Skocz do zawartości

dzidas71

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dzidas71

  1. dzidas71

    Chevrolet C15TA

    K...a! Naprawdę dobry!
  2. Ostro jedziesz kolego ze swiatłocieniem i cieniowaniem ! Mi tam to się podoba, ale bedą tacy, którzy nałożą ekskomunikę.
  3. Napiszcie lepiej,czy to naprawdę dobry model ?
  4. Pogieło Was już z tym narzekaniem ? 20,- za jakiś dodatek to duzo ? 2 piwa w knajpie albo 1 dobry drink. K...a , jak sklejam np okręt, to dodatki - ok. 200% wartości modelu. To normalka. Dobrze ,że ktoś robi wyczekiwane modele i dodatki do nich. Dla mnie, jeśli będą pojawiać się takkie modele dobrej jakości, mogą sobie kosztować nawet 2 x więcej. Oby były.
  5. Panowie, jak w tytule. Który najlepszy, wymagający jak najmniej poprawek? Przydałby się w wersji z szachownicami, ale kalkomanie można dokupić.
  6. Piękna sprawa ! Kolego, właśnie składam swojego Zulu, którego pewnie przy Twoim bym nie postawił , szczególnie ze wzgledu na ilość przeróbek. Ale proszę , podpowiedz skąd pozyskać dobrej jakości 4-lufowego Pom-Poma ? ( Żywica ?)
  7. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Na razie to tylko zarys. Ostateczne formowanie będzie z żywicy akrylowej. Piana też będzie.
  8. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Postaram się jak będe mógł, bo chodzi tu o to, żeby wogóle woda przypominała swój pierwowzór .
  9. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Chyba naiwnie zostanie.
  10. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Kolego MAV, mówisz o zarysach wody ?, bo okręt to juz mój nie pierwszy.
  11. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Masa lekka dla plastyków. Cały efekt musi wyjść przy malowaniu.
  12. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Dla mnie pracuje się dość kiepsko. Są bardzo delikatne , a zarazem ciężko je uformować. Są jakieś zbyt sprężyste, nie wiem, wolę pracować z Eduardem lub Voyagerem.
  13. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Kadłub i pokład osobno, nadbudówki i cały szpej osobno. Sklejanie juz pomalowanych.
  14. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Temat pom-pom-a przegapiłem poprostu. Korygujący zestaw blaszek też zawiera błąd w takim razie, bo działko już przerabiałem i ku...sko sie przy tym namęczyłem, takze raczej nie bede przerabiał. Łodziom muszę się przyjrzeć. Co do malowania- to nie podkład , tylko kolor docelowy.Słabo to widać na tych zdjęciach. Dalsze korekty bedą olejami.
  15. dzidas71

    HMS Zulu na morzu

    Tak, trzeba poprostować. Blaszki White Ensign Models jakościowo są kiepskie, ale innych do Tribali niestety na planecie nie ma.
  16. Wszystko fajnie, ale jeśli zaznaczasz linie podziału, a po warstwie farby bazowej ich nie widać - znaczy za mało rozcieńczona farba. Musi być dość transparentna, aby wydobyć efekt. Do Lifecolor najlepszy ich rozcieńczalnik.
  17. Witam. To moja pierwsza próba z okretem w jego naturalnych warunkach, czyli na wodzie. Zobaczymy jak wyjdzie. Okręt to Zulu 1:350 z Trumpetera po pewnych przeróbkach, tzn podniesiony dziób, oblaszkowanie, wymiana luf, wymiana jednej z tylnych wierz na poprawną itp. Okręt jeszcze nie skończony, wstępnie pomalowany.
  18. A Rodney-a jak nie było, tak nie ma :(
  19. Jest Rodney, Nelson i Exeter. Ciekawe czy będą dostepne ?
  20. Malowanie fajne, nawet murek nie wygląda zle, ale... Rdzwawe zacieki na plandece ? Plandeka pomalowana jak karoseria, brak charakterystycznej faktury materiału i róznicy w jego połyskliwości względem reszty pojazdu.
  21. W detalowanie włożyłeś bardzo dużo pracy. Ale na etapie końcowym, coś mi nie gra. Wydaje mi się , że te bambetle psują mi odbiór, tzn koc na pace i te worki wyglądają nienaturalnie.
  22. dzidas71

    Canadian Ford 1/35

    Nie jest zle, ale : - Kolor zbyt musztardowy , nietrafiony - obicia metodyczne, wszędzie , nieprzemyslane - plandekę warto zrobić samemu - koło " na klej"
  23. Pomijając żołnierzyków , model w tej skali musi być odpowiednio pomalowany, tzn cinie, półcienie, rozjaśnienia itp, w innym razie model tak duży wygląda jak zabawka. Poza tym, jego zdetalowanie jest bardzo kiepskie, spotyka sie okrety 1:700 dużo bardziej zdetalowane.
  24. Ładnie sklejony, ale za mało światłocienia.
  25. dzidas71

    B-17 Airfix

    Fajna recenzja, choć dalej trudno porównać z Revellem. Na pierwszy rzut oka widać jednak,że mimo niedostatków Revell ma lepiej oddane linie podziału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.