Skocz do zawartości

author21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez author21

  1. fajnie, sam spawam podobnie (miliputem). Czemu tylko oprawa jarzma działa (jak to zwał nie wiem) ma spaw na dole, a nie ma po bokach. Wydaje mi sie, ze jeśli miałoby to być przyspawane do kadłuba to na około, lub na wcisk, to wtedy bez spawu na dole ? Ale tak gdybam.
  2. Zimmmerit taki trochę głeboki, a robiony pionowo do powierzchni, a nie pod kątem jak prawdziwy robiono. Lepiej wychodzi kółeczkiem. Ja używam śruby z łbem ryflowanym na bokach (chyba z obudowy komputerowej (taka z rowkami na bokach do odkręcania palcami). Jak robiłem śrubokrętem wychodził mi podobny jak Tobie, ale nie jest to podobne do oryginału. Następny będzie lepszy ! Ja dopiero za piątym razem u siebie byłem zadowolony z efektu
  3. Karabin teraz super ! Blaszkowaty Voyager wyglądał gorzej niż plastyk !
  4. Nic nie pryskaj pigmentów bezbarwnym ! Utrwala się specjalnym utrwalaczem (mleczko do pigmentów, różnie się to nazywa). Ja najpierw powierzchnię brudzoną maluje tym mleczkiem delikatnie, sypię pigment a po wyschnięciu ścieram nadmiar pędzelkiem, patyczkiem, aż do uzyskania efektu np zabłoconej, zakurzonej powierzchni. Można od razu zmieszać pigment z utrwalaczem i nakładać, po wyschnięciu zetrzeć nadmiar. Mokra powierzchnia błyszczy, ale po wyschnięciu jest matowa i trwała, nie ściera się pod palcami, zachowuje kolor. Masz sporo czasu na korekty, zanim całość wyschnie. Używam akurat pigmentów i utrwalacza Valejo.
  5. author21

    KV-1 model 1942 1:48

    Apropos malowania aerografem i pędzlem. Znam kierowców samochodów , nie radzących sobie na rowerze ;). Tak jak wielu modelarzy operujących aerografem nie umie wycieniowac pędzlem, ub uzyskać warsewki farby bez widocznych śladów pędzla.
  6. Na minę wjechał, zdarza się.
  7. Fajnie pobrudzony. Też czasem pigmentów nie używam. Wytnij jeszcze otwory w błotnikach tylnych, w których chowają się lampy po pnniesieniu błotnika, rzuca się to w oczy. Ja robiłem takiego stuga w tym samym malowaniu w 1:48, też z firmy Tamiya.
  8. author21

    Warsztat Tygrysów 1:35

    taki spaw na lufie można zrobić, rozpuszczając lekko plastyk (podobnie jak fakturę walcowanej stali). Zmiękczasz plastik i wyciskasz. Na panzer III mi się ten patencik sprawdził zamiast miliputa.
  9. Pomysł dobry, tylko trzeba by przy samochodzie nieco popracować, co by się bardziej spłaszczył. Ze stalowym modelikiem to dość trudna sprawa, ale do zrobienia. Tylko pracochłonna. Niektóre elementy karoserii wytnij i dorób np z tacki na grill lub puszki po napoju itp, żeby były cienkie. I dopiero trzeba pogiąć obserwując np zdjęcie prawdziwego rozjechanego samochodu, aby wyglądało to realistycznie. Wątek obserwuje, bo skończyłem abramsa M1A2 z Tamiya i może jakąs podstawkę dorobię.
  10. Jeszcze dodam odnośnie tworzenia faktury antyposlizgowej. Nieźle wychodzi z proszku ścierniczego, takiego służącego do piaskowania (najcieńszy). Robiłem tak abramsa. Klejem do plastyku (długoschnący) pędzelkiem maluję powierzchnię na których ma być faktura. Omijam wszelkie nity itp (nie wymaga maskowania, można precyzyjnie przygotowac powierzchnię. Następnie na świeży klej sypię delikatnie, równomiernie proszek ścierniczy. Klej jak zwiążę, strząsam nadmiar proszku. Po powierzchni antypoślizgowej pędzelkiem nanoszę cienko jeszcze warstwę kleju i czekam aż wyschnie. Powierzchnia wychodzi cienka, jest tam, gdzie powinna być. Nie wymaga maskowania. Jest trwale związana z modelem. Wychodzi bardziej chropowata jak spray antyposlizgowy i bardziej równomiernie rozłożone chropowatości, coś podobnego do struktury papieru ściernego nr 200.
  11. podobny efekt z kalkami osiągnie sie przy użyciu zwykłego sidoluksu. Oprócz podkladu pod kalki , swietnie je zmiękcza. Zawsze na mokry sidoluks kładę na trudnych powierzchniach i an zewnatrz zmiękczam tez pędzelkiem. Świetnie układa się na zimmericie itp. Trzeba ostroznie żeby nie przedobrzyć, z wyczuciem, zeby kala się nie rozeszła. Wymaga troszk cierpliwosci i czasu, ale efekt taki sam jak po płynach.
  12. A w czym tkwi problem w dorobieniu takiego hamulca wylotowego ? z plastykowych płytek pozyskanych z czegokolwiek - np opakowania, kart do telefonu itp.
  13. Odnośnie gąsienic - zrób dwie cześći, jedna dół plus zagięcia na koła napinające i napędowe. Druga część to góra. W tygrysach czy panterach sfalowanie na górze jest minimalne. Robiłem już z 10 takich modeli z magick trackami i zwykłymi ogniwkami i nie było problemu. Przed malowaniem nie wklejaj kół tylko załóż na sucho. Wtedy masz cały układ szybko demontowalny do malowania. Odnośnie wycięcia kwadracika w zimmericie pod insygnia. Nie ma probemu - zwykły ostry skalpel. Nawet jeśli coś Ci się nadłamie to krawędzie można obrobić masą np miliput. Tak samo jeśli natniesz przez przypadek płytę pancerza pod zimmeritem, to wybierz otwór - nie musi być równo, ale gębiej niż powierzchnia pancerza docelowa. Potem wciskasz odrobinę masy (cieniutko) i odciskasz cokolwiek o płaskim końcu. Masz idealną powierzchnię w wyciętym kwadraciku - gładką, równą, którą p wyschnięciu jeszcze można przeszlifować. Nie wszystkie tygrysy miały wycięte płaty pod insygnia.
  14. Tylko nie zapomnij stuningować krawędzi zimmeritu otaczających elementy wystające, zimmeritu pozbawione. Bo wyjdzie nieciekawie, jakby w zimmericie wycinali dziurki i nakładali płatami. Szpachlowali w koło elementów wystających, więc tam nie może być szczelin.
  15. Jak dla mnie jest jak najbardziej w porządku ! Czy do przyjęcia to kwestia indywidualna i raczej Ty sobie musisz odpowiedzieć, bo Ty jesteś głównym "przyjmującym model" . Mnie już na forach różne rzeczy wypisywali, że zimmerit przypomina rozmoknięte gofry, że numer nie jest symetryczny, że krzywo naniesiony - a we wszystkich przypadkach podpierałem się fotami archiwalnymi. Jeden czołg miał równiutki zimmerit, a inny "ja gofry". Panzer IV H na mnie czeka, więc podglądam. Jak dla mnie super wykonanie !
  16. Żeby jarzmo nie opadało, ja zawsze traktuje ruchome elemnty farbą modelarską .Przy wysychaniu trzba co jakiś czas poruszyć. Tworzy się warstwa cienka na tyle, że nie zakleja się ,a wystarczająca do ciaśniejszego pasowania. Lufa podnosi się , opada z lekkim oporem i zostaje w położeniu, które chcemy. Metoda sprawdziła się również w tym tygrysie. Poprostu spaswanie części ciasniejsze niż "fabryczne" Dragona.
  17. Zimmerit by nakładany fabrycznie , ale polowo też . Dostarczany w beczkach na front. Fabryczny zimmerit jest równy, starannie nakładany, cienko (np panthery D,A,G). Polowo nakładany zimmerit był mniej równy, często naładany na eksploatowane już w służbie pojazdy (nawet jeden sgkfz 251 się dczekał). Wzory polowe nie sa juz tak idealne i równe.
  18. fajne, tylko raczej w powstaniu nie zamiatali ulicy ? Albo coś nie wiem ? No i spawy walnąłeś jakby blacha miała z 10 cm grubości.
  19. Czy w tym późnym tygrysie z późnymi gąsienicami występował zimmerit ?
  20. author21

    T34/76 ChTZ 1:35

    Ja składam w dwóch cześciach gąsienice - góra dół, oddzielone na wysokosci kół napędowych i napinających. W większości czołgów spokojnie można zdejmowac do malowania i składać. Maluje w dwóch częściach a potem po sklejeniu na kołach nic nie widać. Osytateczne kurzenie i miejsce łączenia nie widoczne.
  21. Podoba się bardzo !
  22. pod koniec wojny nie wszedzie były pistolety natryskowe, a jak juz by natryskiwał, takie zawijasy to raczej bez maskowania. Ostre przejścia z pędza traktowali.
  23. Zimmerit słabiutki, kwestia wprawy. Mnie pierwsze 4 modele też za grubo wyszły, ale teraz już idzie ekstra. Malowanie ok, ale z zimmeritem nic się już nie da zrobić.
  24. Nie wiem po co to całe maskowanie ? Jak takie kamo namalujesz pędzelkiem delikatnie a po łoszach i kurzeniu i tak nie widac czy to aero czy pędzel. Zwłaszcz że na prawdziwych pojazdach pędzel był w akcji często.
  25. author21

    Stug III G. Tamiya 1:35

    FAjne kamo. Co do błocenia odwróciłbym kolory. Suche (jasne błoto) na górze, a ciemniejsze (wigotne) na dole. No i trochę więcej na kołach i gąsienicach błotka , ale z umiarem, tam odpadało szybko jak wyschło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.