Skocz do zawartości

author21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez author21

  1. Brakuje może obić, ale wash jest bardzo dobry ! Też jak robiłem Abramsa , najpierw dałem ciemny wash klasycznie, a potem pooglądałem zdjęcia prawdziwego czołgu z Iraku i stwierdziłem że nie wygląda taki wash naturalnie. Ma być kurz, piach w zagłębieniach.
  2. Kurz siadł na błotniku z boku, a z przodu już nic. A to powolny pojazd, więc nie zostawia kurzu za sobą . Poza tym czyste gąsienice, zero błota. Trochę model wygląda jak zabawka. Żadnej rysy, obicia ?
  3. Ja bym wrzucił jeszcze zimowe kamo na przednie opancerzenie z gąsienic. Na archiwalnych zdjęciach widać. Czołg z czarnym prawie przodem byłby bardziej widoczny. Poza tym super. Ja zrobiłem takiego bez zimowego kamo.
  4. A ja do malowania bandaży używam zestawu: mały silniczek modelarski + bateria i trzeba tylko dorobić zawsze uchwyt do kółka na trzpień (z wkładu długopisu itp. , zależy od średnicy otworu). Podczas obrotu kółka delikatnie prostopadle przykłada się pędzelek i bez poprawek kółko w kilkanaście sekund.
  5. Przy zimowym kamo intensywny podkład lepszy. Może odcień trochę "za żółty". Ale intensywny kolor lepiej kontrastuje z białym, a po filtrze delikatnym stonuje się.
  6. Rozjaśnienia mają sens jak są robione powierzchniami całymi, a nie pojedynczymi blachami pancerza. Tzn blacha nie wypłowieje równo np do spawu, do elementu styku płyt itp, jak to niektórzy robią rozjaśnienia od linijki, ostre przejścia kolorów. Jak śruba wypłowieje to też cześć blachy w koło niej, a nie sama śruba. To samo bez sensu są zacieki "wypoziomowane" , pod kątami prostymi. Jakby czołg zawsze był ustawiony idalnie poziomo. Takie zacieki mają sens tylko na modelu pomnikowym.
  7. Warsztat niezły. Jaby co po nieudanym modelu poprostu spuszcza się wodę
  8. Liny holownicze. Te są cienkie jak do trabanta
  9. author21

    Pz.Kpfw.I ausf.B (1:72)

    Dałem swoje 1:35-tki dzieciom do zabawy !
  10. No nieźle to wygląda ;)
  11. Wydaje mi się że ten kamuflaż powinien mieć ostre przejścia kolorów, ale głowy nie dam ! Poprostu na standardowy panzer grau dołożono polowo plamy brązowe.
  12. Mnie tylko nie podobają się dziwne zacieki na wieży. Od linijki , do przodu ? Czołg stał jedynie na idealnie wypoziomowanym podłożu ? I tak brud ściekał ? Powinny być w różnych kierunkach jeśli już.
  13. Snajper skrzywiony względem karabinu nie ma możliwości celowania:) Coś mu z twarzą i rękami zrób, żeby "ożył". Na razie przypomina manekina z galerii handlowej
  14. Generalnie antyposlizgi na modelach wyglądają fajnie. Ale zawsze są przeskalowane i można sobie darować . Ja zrobiłem z proszku ściernego do piaskowania sypanego na klej. Klejem pokrywałem tylko te miejsca co ma być antyposlizg (klej z pędzelkiem humbrol). Sypany cienko proszek scierny, nadmiar zdmuchnięty. Następnie klej pędzelkiem na wierzch, uzupełninie ubytków. Proszek spoił się z plastykem idealnie. Nie trzeba maskowac, bo precyzyjnie pędzlem pokryjesz powierzchnie gdzie ma być antypoślizg.
  15. W pustynnej burzy tej wersji nie było. A tarcze z kółek łatwo oderwać. O ntypoślizgu pisałem na innym forum, już wspomniane. Brak go wokół włazu kierowcy.
  16. Jeśli podstawki mają się mniej rzucać w oczy, to wykorzystywałem kiedyś przezroczysta cienką, sztywna folię plastykową (jak oprawka na dokumenty np ). lekko przykurzona z daleka , żeby droga przebijała przez nią. Nie rzuca się tak w oczy i pasuje do każdego podłoża.
  17. "Spawy" były niezłe. Ruskie to majstry . Ręcznie i tak by tak grubego spawu nie zrobili pojedynczego:).
  18. author21

    Pantera G 1:35 Dragon

    Mnie się podoba, obicia też ! Mały minusik ta plama na wieży, wspomniana wcześniej. Dowódca mógł się przecież wysikać poza czołgiem ?
  19. Ja zawsze sklejam gąsienice z dwóch części - góra i dół i koła nie są przyklejone. Potem łatwo po malowaniu złożyć całość. Revell Contacta - pozwoli ci na długie przymiarki i korygowanie ułożenia. Gąsienic malije w dwóch częsciach, podział mniej więcej w połowie kół napędowych i napinających.
  20. author21

    Tiger II 1:35 Dragon

    Koło zapasowe zdjęli z innego czołgu, bo wyszlifowane od gąsienic ? Ale w końcu SF, jak te siatkowe ekrany ;), którymi zaspawali sobie właz ewakuacyjny i do podawania amunicji
  21. Ten stelaż na kanistry przyspawany w miejscu otwierania włazu ? On tam wogóle nie pasuje.
  22. A widzieliście kiedyś dechy z wyżłobieniami zastosowane w samochdzie, tramwaju starym itp ? Przecież są szlifowane na gładko. Słoje tylko mogą się odznaczać kolorystycznie jeśli decha nie malowana. A w skali 1:35 nawet jakby była rysa, sęk to i tak nie widoczne by to było. Uważam że nie ma sensu dziergać deseczki jakimiś igłami itp. Efekt odpryskującej farby (np metoda na lakier do włosów) starczy gdzieniegdzie.
  23. wentylatory i elementy na których są osadzone są przyklejone odwrotnie. Wentylator idealnie pasuje do otworu na górze kadłuba. Ale tutaj zamieniony prawy z lewym najprawdopodobniej.
  24. najlepszy z miliputa, tylko w 1:48 i mniejszych trudniej osiagnać efekt niż w 1:35
  25. Nie masz czasem na zbyciu kompletu kół z gumowymi bandażami z tego modelu Dragona. Bo tam chyba były dwie opcje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.