Skocz do zawartości

GEM

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    922
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez GEM

  1. GEM

    Blackburn Monoplane 1909 1:32

    Dziękuję za dobre słowo. Po to są takie fora żeby podyskutować. Skrzydło jest zrobione z płytki polistyrenu 0,5 mm Aby je uformować w miejscach gdzie jest największe ugięcie ponacinałem kilka podłużnych nacięć. potem na wcześniej przygotowanym kopycie je uformowałem i rowki zalałem klejem CA. Potem szlifowanie dla wyrównania naddatków kleju. A następnie przykleiłem paseczki polistyrenu w miejscu gdzie są wręgi. I ponowne mozolne szlifowanie aby uzyskać efekt ugięcia płótna pomiędzy wręgami. potem malowanie. Może na zdjęciach tego nie widać ale na całej powierzchni skrzydła i statecznikach jest naklejona kalkomania imitująca wygląd płótna. Naciągi nitki. Nie umiem podać jakie to są. Kiedyś kupiłem od krawcowej. Doskonale się sprawują, nie w pierwszym zresztą modelu więc je stosuję. Koła są całkowicie zrobione od podstaw. Szprychy to nitki takie same jak na naciągach. Trzeba trochę opanować technikę ich wykonania i przygotować sobie kilka przyrządów. Łańcuch powstał z wypalonych laserowo w kartonie 0.1 m ogniwek. jedno ogniwko ma długość 0,8 mm tulejki łańcucha to wycięte igłą z polistyrenu 0,4 krążki o średnicy 0,3 mm .A potem to już mozolne sklejanie. Fotel i konstrukcja sklejona z miedzianych drucików a potem zaplatanie żyłką wędkarską.
  2. GEM

    Blackburn Monoplane 1909 1:32

    Tak to model całkowicie od podstaw.
  3. GEM

    Blackburn Monoplane 1909 1:32

    Tak to model całkowicie od podstaw.
  4. Dawno tu nic nie pokazywałem. Chciałem Wam pokazać nowy model który o dziwo szczęśliwie skończyłem. Model samolotu Blackburn Monoplane 1909 w skali 1:32 model zbudowany od podstaw. Bardzo ciekawa konstrukcja jak to u pionierów. Jeżdząco, sunąca, mało latająca maszyna, Konstrukcja kojarząca się z latającą werandą. Napisałem mało latająca bo jeśli wierzyć przekazom to podczas prób lotu samolot wykonał kilka skoków, (były ślady na piasku) a następnie się przechylił zahaczył skrzydłem i się przewrócił. Pilot wypadł ze swojego wiklinowego fotelika, ale przeżył. Konstrukcji już nie odbudowano. Do zbudowania tego modelu skusiło mnie kilka modelarskich wyzwań. Np. wykonanie łańcucha którym był przenoszony napęd z silnika na wał śmigła. Ten właśnie wiklinowy fotelik, koła szprychowe. Silnik Green Engine już robiłem w innym modelu tak że nie było z tym problemu. Szukając informacji o tej konstrukcji wyczytałem że konstruktor już wtedy próbował zrobić coś co mogło być pierwowzorem obecnego automatycznego pilota. Suma summarum, wyszła mi z tego taka oto ciekawa replika. W kilku miejscach musiałem improwizować bo nie mogłem się doszukać jak niektóre elementy w oryginale wyglądały. Zapraszam do oglądania.
  5. GEM

    MIG-23 MF 1:32

    Wygląda to super.
  6. GEM

    MIG-23 MF 1:32

    Ktoś "nowoczesny" mógłby powiedzieć, po co się tak męczyć. Wystarczy sprytnie to narysować i wydrukować 3D i po kłopocie. Tak to robią dziadki z epoki LOKu. Czytałem gdzieś takie stwierdzenie. Na pewno miałby trochę racji. Nie potępiam postępu, nowości, sam czasami z nich korzystałem. Ale czyż to, co pokazuje Irek, to nie jest piękniejsza strona modelarstwa? Pokazuje jak wyczarować coś, z niczego. Cały artyzm jest nie tylko w efekcie końcowym. W tym, co widzimy w gotowym wykonanym podzespole. Ale w tym, ile autor musi się nagłowić, namyśleć, aby zaplanować technologię wykonania. Podejrzewam, że wielokrotnie niektóre części są wykonywane powtórnie, Bo za pierwszym razem efekt jest niezadowalający. Zawsze przecież można coś poprawić zrobić lepiej. Pomysły rodzą się w trakcie pracy. Irek rzadko tutaj komentuję Twoją pracę, ale śledzę ją, podglądam i podziwiam. Na naszych oczach rodzi się modelarskie arcydzieło. Pełen szacunek Mistrzu. Czekam na następny etap.
  7. Tak jak pisał Grzegorz. Polecam farby Bilmodel jest (był)zestaw. Przed malowaniem żółtej, biały podkład. Proponuję trochę więcej pracy, ale wykorzystać farby i fragmenty czerwone pomalować. Powodzenia w pracy.
  8. ZMIANA TERMINU 14 INOWROCŁAWSKIEGO KONKURSU MODELARSKIEGO Szanowne Koleżanki i Koledzy. W związku z rekomendacją Wojewody Kujawsko-Pomorskiego oraz Wojewódzkiego Inspektora Sanitarno-Epidemiologicznego dotyczącej ograniczenia organizowania imprez o charakterze międzynarodowym, z udziałem osób starszych i dzieci, a przede wszystkim w poczuciu odpowiedzialności o Wasze bezpieczeństwo, podjęliśmy trudną decyzję o przesunięciu terminu 14 Inowrocławskiego Konkursu Modelarskiego. Mamy nadzieję, że wyprzedzenie z którym Was o tym informujemy umożliwi Wam dokonanie korekt osobistych planów. Nowy termin to 29-30 sierpień. Jesteśmy przekonani, że do sierpnia sytuacja się ustabilizuje i wtedy będziemy mogli w spokoju dzielić się Naszą wspólną pasją. Pozdrawiamy Załoga ISMR
  9. GEM

    MIG-23 MF 1:32

    Irek dawno mnie tu nie było. Muszę jednak przyłączyć się do opinii innych. Cały czas trzymasz rewelacyjny poziom. Pięknie to wychodzi.
  10. Uwaga wszyscy wybierający się na nasz konkurs. Podczas pobierania kart startowych, pamiętajcie o pobraniu kuponu do głosownia na Grand Prix modelarzy. Każdy obecny na konkursie modelarz będzie miał prawo oddać swój głos na najlepszy jego zdaniem model. Kupony wrzucamy do przygotowanej urny, która tradycyjnie będzie stała na stoisku klubowym ISMR. Przypominam że dzisiaj ostatni dzień elektronicznego zgłaszania modeli.
  11. Bardzo mnie to cieszy. A tych którzy jeszcze się nie zdecydowali, zapraszam. Miejsca na stołach dla waszych modeli na pewno wystarczy.
  12. To bardzo się cieszę. Tak pytam, bo myślałem że strona się zawiesiła.
  13. Tak tu jakoś cicho. Ktoś się wybiera do Inowrocławia na konkurs
  14. Dziękuję za wyjaśnienie.
  15. Tak nie może u nas zadebiutować. Trochę tego nie rozumiem. W regulaminie o rozgrywaniu Oscarów nie ma mowy że model nie może u Was debiutować . Czy możecie to dokładnie wyjaśnić? Można do Oscarów zgłosić model, modele które wcześniej u Was nie były?
  16. GEM

    An-2 SP-ANO 1:72 Italeri

    Jak byś chciał to mogę podrzucić parę zdjęć w tym malowaniu. A jak byś się zdecydował na malowanie i napisy dokładnie z pierwszego zdjęcia postu, to mogę podrzucić wzory napisów, w PDF, ale zrobione w 1:48. Trzeba by je przeskalować.
  17. Mam takie frajerskie pytanie. Czy w przypadku kolekcji opłata startowa jest liczona jako jeden model, czy za każdy model z kolekcji?
  18. Jeśli organizator pozwoli, to ISMR Inowrocław dołoży naszą nagrodę, za model który zrobi na nas największe wrażenie.
  19. Gratuluję kolegom z Gniezna bardzo udanego konkursu. Impreza rozrasta się zarówno ilościowo jak i jakościowo. To bardzo pozytywny kierunek. Myślę że musicie pomyśleć co dalej, następnym razem sala może okazać się za mała. Dziękuję za docenienie moich prac. Pozdrawiam wszystkich spotkanych kolegów.
  20. Do jakiej kategorii zgłosić szmatopłata w skali 1:32?
  21. Przy rejestracji nie zapomniałeś o nowo narodzonym?
  22. GEM

    F-14 / 1:48 / Tamka+różne

    Ładnie to ogarniasz. Czym robiłeś?
  23. Gratuluję organizatorom bardzo udanej imprezy. Miejsce wymarzone do takiego spotkania. Organizacyjnie na 5+, sprawnie, miło, tak jak powinno być. Pozdrawiam starych i nowo poznanych kolegów. Dziękuję sędziom i organizatorom za dostrzeżenie moich prac. A żeby nie było, że wszystko jest ok. taka mała propozycja dla organizatorów, może udałoby się zainteresować jakiś mały punkt gastronomi. Po trudach oglądania i zwiedzania myślę, że znaleźliby się chętni do kupienia czegoś ciepłego na ząb.
  24. GEM

    Mi-24 1:48 Revell+wkład własny.

    Masz rację, trochę z rozpędu napisałem o świeczce. Chodziło mi o sam proces podgrzania i rozciągnięcia patyczków. Oczywiście sposoby opisane przez Ciebie są zdecydowanie lepsze.
  25. GEM

    Mi-24 1:48 Revell+wkład własny.

    Poszedłem do sklepu z artykułami szkolnymi i zabawkami, i kupiłem sobie grę Bierki. Na pewno znasz. Obejrzałem kilka zestawów, różnych producentów i wybrałem te o najbardziej intensywnym kolorze. A potem to już tylko świeczka i znane wszystkim rozciąganie na ciepło. Ważne, aby kolor plastiku był bardzo intensywny, bo po rozciągnięciu trochę traci. Można też spróbować z patyczkami, które dzieci używają w przedszkolu lub zerówce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.