Skocz do zawartości

wielkamucha

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    813
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wielkamucha

  1. Akurat w temacie "młodego" możesz, wystarczy się zapytać: "a jak to zrobisz, jak nie będziesz miał na czym?" A w razie czego możesz dać mu dodatkowego bana na TV/telefon/komputer/kasę itp. Władza rodzicielska czasem ma swoje przywileje . bzzz-bzzz
  2. Czeskie malowanie kozackie, tylko gumy już inne (chyba Micheliny) i nowie "okna". Ale nasze polskie Dany miały swój chlubny udział w Iraku/Afganistanie, więc... Jakbyś wymieniał kapcie, to ja chętnie bym przytulił gumiaki (ewentualnie na PW). bzzz-bzzz
  3. Przyzwoicie Towarzyszu, przyzwoicie... Będziesz coś robił z tymi podstawkami? bzzz-bzzz
  4. Kurde, jak ja wam tych 72 zazdroszczę... Z drugiej strony, przy obecnych warunkach rodzinno-lokalowych nie miałbym gdzie tej krowy postawić. A swojej 144 nie jestem jakoś w stanie zebrać się i dokończyć... A przy okazji: wydaje mi się, że tuż przed i za kioskiem pokład z deseczek trochę wystaje poza obrys kiosku? A może jest dobrze? Dajesz, dajesz bzzz-bzzz
  5. W porcie czy doku też otwierali zewnętrzne luki, a torpedy wcale nie musiało być w środku... Popatrz w mojej starej relacji, gdzieś jest zdjęcie otwartych dziobowych i rufowych wyrzutni, właśnie zewnętrznych pokryw w doku. Posiłkuj się. Jeśli będziesz potrzebował jakichś zdjęć, daj znać, może być PW lub mailem. Co mam, to podrzucę, bo sam wcześniej korzystałem z Waszej pomocy.
  6. Coś chyba w okolicach 20-25cm... Ale już wygląda ładnie . Pamiętając Twoje produkcje, np. pociągu pancernego, sądzę, że sprawdzisz się "nad morzem". W końcu pociągi pancerne też budowano w warsztatach portowych... bzzz-bzzz
  7. abir24, wywal te revellowskie i nie zakładaj żadnych, chyba, że planujesz pokazać jednostkę w porcie lub wchodzącą/wychodzącą z niego. Sięgnąłem do moich kwitów (Warship Pictorial 28 "Gato type fleet submarines", str. 48-49) - są na nich zdjęcia tych nakładanych osłon, które masz z blaszek. Tekst towarzyszący im mówi wyraźnie: The original permanently fitted guards made underwater noise and also caused some drag. They were removed and these temporary guards wewre fitted only during port calls. They were strapped down do the hull by turnbuckles and differed slightly, from home port to home port. Jak chcesz, później wrzucę zdjęcie. Zresztą, na jednym z nich jest USS Sunfish, SS281 z takimi tymczasowymi osłonami przy nabrzeżu. Tu za to masz zdjęcie tej łajby z okresu budowy, z oryginalnymi osłonami: http://www.navsource.org/archives/08/0828110.jpg, a tu dwa już z końca wojny, bez osłon: http://www.navsource.org/archives/08/0828121.jpg http://www.navsource.org/archives/08/0828119.jpg. Więc żadnych blaszkowych osłon, chyba że w porcie! Będziesz otwierał którąś z wyrzutni? Nie bądź świnia, otwórz...
  8. Hmmm... nawet ta żaba nieźle wygląda, tak "klimatycznie"... Brunetka oczywiście bezkonkurencyjna Wykonanie: 6. Walory estetyczne i uroda: 6- (jednak ta żaba... ). Podstawki: PAŁA. Rzekłem. bzzz-bzzz
  9. wielkamucha

    ZAPADNAJA LICA 1:350

    627 to w roli trupa, jak mniemam (bo tak blisko brzegu)? Jeśli tak, to może zostać, choć chyba powinien być bardziej "zużyty". Wywaliłbym natomiast Victora albo Oscara - o jednego za dużo. Choć i "trupa" nie powinno chyba tutaj być - one rdzewiały raczej przy nabrzeżach, niż tak sobie "luzem". Nawet u Ruskich... Niemniej, widoczek technicznie bardzo ładny. Przed-przedostatnie zdjęcie wygląda jak "prawdziwe" (a już po obróbce to chyba nie rozpoznasz...). Chciałbym taką scenkę na półeczce bzzz-bzzz
  10. K..., przegapiłem! Cacuśnie, cacuśnie... Pamiętasz, że ta osłona to była zakładana tylko na postój w porcie? Nie myślałeś BigEd-ować go? Swego czasu zrobili także pokład z blaszek i burty (choć to ostatnie było takie sobie...). bzzz-bzzz
  11. To jest jeden z tych "standardów", które masz zagwarantowane . Witaj "w klubie" Przecież Amerykanie przerobili ten temat na Hornecie już w 1942... Ładnie idzie. Lubię Twoje podejście do tematów, jest solidne. bzzz-bzzz
  12. wielkamucha

    *Łukasz_G*

    [*] bzzzz...
  13. No, klasyka ("św.")Mikołaja * Kiedyś robił 1/32 i wstawiał nam, że to 72, teraz myśli, że 35 nie widzimy jureczek, z naszego Kolegi żaden zegarmistrz... On raczej prowadzi szkolenia dla tysięcy Chińczyków, na których pokazuje jak się składa 8-rdzeniowy procek, tak układ-po-układzie, w skali 1:1 Dlaczego ja tak nie potrafię?! * człowiek już za Jaka żywcem do nieba powinien pójść, a co dopiero za turbinę Iskry czy te karaluchy...
  14. I to jest to! "Od dupy strony" bardzo ładnie to wygląda. "się podoba" bzzz-bzzz
  15. Malowanie zawodowe, niebieski jest ok . Jedynie może żółty taki za intensywny, jakby był bledszy, bardziej "spracowany", byłoby chyba lepiej. Poza tym - temat bomba! bzzz-bzzz
  16. Po części się z kolegą retopa zgodzę, bo na początku też mnie te wszystkie "kFiatki jENzykowe" potwornie irytowały, ale później tow. Mitrofanow "ogarnął" Gałę (albo Gała się sam, ale wersje są różne ) i chłopak trochę przystopował do w miarę strawnego poziomu, więc myślę, że w obecnej formie można by pozostawić jako swoisty znak rozpoznawczy Kolegi. Akurat te są jak najbardziej poprawne . "Zofija" funkcjonowała w języku polskim już ponad sto, dwieście lat temu, dopiero w XX wieku zrobiono z niej "Zofię" A konkretniej? Bo, tak dla przykładu, u mnie w sumie 40... A i Koledzy w dyskusji też chyba niewiele młodsi, a niektórzy i starsi... Wydaje mi się, że to raczej młodsze pokolenie miałoby większe problemy ze zrozumieniem wszystkich tych "żaluzji" bzzz-bzzz
  17. Oj tak, oj tak! Że tak powiem: WYJ......NE, raz-dwa-trzy! No, i moje ulubione spinacze . Brakuje jeszcze detali na drucikach... Mam nadzieję, że w następnym odcinku już będą? Marku, dlaczego nie robisz w "przyzwoitszej" skali, np. 144? bzzz-bzzz
  18. wielkamucha

    U-2540 Revell 1:144

    We wnętrzu U-boota przy takiej skali oświetlenie powinno być raczej stonowane. 3V będą bardziej "stonowane", niż 9 czy 12. Żeby było jasne: do nikogo nie mam pretensji, że daje takie a nie inne napięcie lub zasilanie, tylko po prostu mnie dziwi, po co sobie komplikować życie? Na początek wystarczy 2 baterie połączyć kabelkami (można je nawet przykleić kawałkami taśmy), podłączyć diodkę i zobaczyć, czy dobrze, czy za ciemno. Po co od razu szukać oporniki, lutować, obliczać? Jestem zwolennikiem prostych rozwiązań (może dlatego, że jestem leniem i spałem na lekcjach fizyki ...). Jedno jest pewne - to model kolegi Kvaot i zrobi, jak będzie chciał - a ja będę ostatnim, który mu w tym chciałby przeszkodzić. P.S. Niektóre elementy wyposażenia są nierówno pomalowane - farba "wyłazi" na podłogę lub "włazi" na detal - ale takie są uroki detali odlanych razem z dużymi elementami (przyznam, że sam nie lubię takich rozwiązań, psuje to przyjemność pracy nad modelem). Działaj, działaj - idzie coraz lepiej. Myślałeś nad oddzieleniem tych otworów przelewowych od "reszty" wnętrza? Np. fragmentem zbiorników balastowych lub kadłuba sztywnego? bzzz-bzzz
  19. wielkamucha

    U-2540 Revell 1:144

    A ja się zawsze dziwię, po co bawić się w oporniki i inne duperele przy takich instalacjach (w modelu)? Diody możesz spokojnie zasilać już od 3V - wystarczą dwa "paluszki" i "gra muzyka" - żadnych oporników, zasilaczy i takich tam. Ja taki patent wykombinowałem przy Nautilusie... Działa.
  20. Hmmm... a ze względu na okoliczności i ogólną "dialektykę dziejów", nie powinno być raczej: Herr Kommissar Ciapek und Oberkommissarin Frau Sophie von Ciapekstein...? Choć to von powinno "won", bo nie-dialektyczne dziejowo... Zapodajesz, Waszmość LÓd czeka bzzz-bzzz
  21. No, Towarzyszu... Nawet, nawet... Jak to powiedział tow. Makarow: - No, gratuluję ci, Spirydonycz! Krzyczałeś, że mało cisnę Amerykanów. Więcej chciałeś. Raporty na mnie pisałeś, co? Przyznaj się! - Ależ skąd?! Grigorij Wasiliewicz?! - zaprzeczył gorąco struchlały Lew Spirydonycz. To gorące zaprzeczenie jeszcze bardziej utwierdziło Makarowa, że ma rację. Wolno wycedził przez zęby: - A więc wiedz, mój sokole, że gdybym się ciebie posłuchał, to dziś obydwu nas generał Abakumow kazałby rozstrzelać za nadużycie władzy, a tak szczęśliwie może skończy się na tobie...* Trzeba przyznać, że dobrze "Kitujesz", w dodatku "Bezszumnie" (choć po naszemu to powinno być chyba "bezszelestnie"... ) bzzz-bzzz * Jarosław Abramow Newerly, Alianci
  22. O, "Rzygające Psy"... Najfajnieszy jest jednak SantaCat, czapka Mikołaja na czaszce, a zamiast kości cukrowe laseczki Trochę szkoda, że USN zamieniło "sierściuchy" na "części od roweru"*... bzzz-bzzz * w slangu USN piloci F/A-18 mieli mało "chwalebne" określenie "Fighter-Attack Guys", czyli FAG ("p...ł")...
  23. Bardzo fjrne szkraby, zdjęcie z "baksem" dodaje smaczku Oj, tak. Mam tendrzak BR86 z tej firmy i kilka wagonów i jest wykonany zaje ..cie. Gratulacje Fotki Admina.
  24. Rodzice "krzestni" bardzo uroczej brunetki... Cacy, całkiem cacy... Widać, Ciapek jak nie pije, to nawet zrobi coś co ma ręce i nogi... tfu!, chciałem napisać: śrubę i ster No to teraz na spokojnie pępkowe... bzzz-bzzz
  25. To jest to, co lubię Naczepa na super singlach, czy bliźniaki (dosyć szerokie te fele)? bzzz-bzzz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.