Skocz do zawartości

Panzer4

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 784
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Panzer4

  1. Panzer4

    7TP 1/72 Mirage Hobby

    Problem z barwami polega na tym, że żadne nigdy nie będą w pełni prawidłowe Tym bardziej, że im skala mniejsza to tym bardziej powinno się rozjaśniać kolory bazowe, co mało kto robi.
  2. Ponieważ wiem już na 100%, że nie wyrobię się w terminie konkursu, bardzo proszę administrację o przesunięcie tematu do działu "Pojazdy wojskowe - warsztat". Niestety działają siły nieczyste wyższej instancji... :/ Projekt będzie kontynuowany, ale na pewno wolniej niż planowałem.
  3. Dweler za rysunek w sygnaturce masz u mnie
  4. Bardzo to wszystko gustownie i miło dla oka wygląda. Poza tym podoba mi się scenka - lubię winietki "niebojowe", na których widać, że wojna to w gruncie rzeczy nie tylko pif paf, ale działo się tam dużo więcej. Gratuluje!
  5. Jak to celowo? Jestem skłonny uznać, że jest zagięty, urwany, ale nie krzywo przymocowany... Czegoś takiego nie da się sensownie uzasadnić. W fabryce krzywo przymocowali?
  6. Rafał, a ja bym optował, żebyś więcej modeli właśnie w ciapki robił, przynajmniej tych, które mają kamo z ostrymi przejściami. Wyszło bardzo, bardzo dobrze. Może ten "budyń waniliowy" jednak trochę za... waniliowy jest, ale pewnie stłumi się ładnie w późniejszych etapach. Jest
  7. W Pz II bez wnętrza też masz żywiczne dodatki. To nie jest stare Esci w pudełku Italki.
  8. Czy ktoś może mi pomóc w kwestii okablowanie spodniej strony paki Blitza? Chodzi o kable do tylnych świateł i ich prowadzenie od paki do kabiny. Z góry dzięki!
  9. Dokładnie. Na dodatek warto zauważyć, że chociaż Attack to short-run to i tak dodają blaszki i żywicę do swoich wersji podstawowych modeli, a ceny tych nie są jakieś zaporowe, tym bardziej patrząc na ich tematykę. http://www.onthewaymodels.com/reviews/Attack/PMondria_Attack_PzIA.htm
  10. A co ma sprzęt foto do robienia fot? Ja robię zdjęcia z dwoma lampkami biurowymi lub w świetle słonecznym z blendą, kompaktem kupionym 6 lat temu z matrycą o zabójczej rozdzielczości 3,2 Mpix. Czasami, jak mi się chce, wyciągnę lustro. Światło dzienne wbrew pozorom wcale nie jest super dobre do robienia takich zdjęć. A po trzecie: ustaw balans bieli w aparacie, a jak masz automat tylko to zrób to w programie graficznym. I ogarnij ostrość i głębię ostrości na fotach. PS. Akurat wrzuciłeś foty jak pisałem posta. Tak więc, na koniec uwaga z mojej strony: miękkie przejścia imitujące natryskowe plamy kamuflażu jestem w stanie wykonać humbrolkami pędzlem lepiej w 1:72, niż Ty w skali 1:35. Tak więc na przyszłość byłbym bardziej oszczędny w słowach odnośnie "badziewności" modeli w skali 1:72 "nawet po ich pomalowaniu".
  11. Co masz do photobucketa? Wszystkie zdjęcia, które wrzucam mam tam zmagazynowane. Nigdy mi się nie wysypał w ciągu kilku lat jak go używam, zdjęcia można ładować bardzo duże, jest wygodny w użyciu...
  12. I Ty piszesz, że efekt aero jest przeskalowany :/ Wolę w takim razie przeskalowany efekt aero niż to... i tamto w drugim Tygrysie. Oczywiście, po raz kolejny jakość i wielkość zdjęć wybitnie utrudnia dokładny wgląd w szczegóły modelu. Ciekawe czemu...
  13. Wyrzutnie aż proszą się o wymianę na miedziane rurki...
  14. To wrzuć model do kreta najpierw. Klejenie na farbę za pomocą CA to marny pomysł. Tan klej tworzy tylko spoinę, a nie "wżera" się w materiał, tak więc fototrawionki będą Ci się trzymać tylko na cienkiej warstwie farby. Jedno mocniejsze otarcie i będziesz szukał części z nosem w dywanie.
  15. No to został Ci już tylko ten egipski potwór Piękna scenka. Taka jak lubię - jak to na wojnie: spokojnie, potem jak nie pie...e i znów spokojnie. Figurasy mi się bardzo podobają i kilka patentów będę na pewno kradł dla siebie Gratuluje!
  16. 0można też zrobić 1:35 i pomaziać go byle jak pędzlem (podczas, gdy oryginały były malowane natryskowo). Też wygląda badziewnie. I choćbyś zrobił 1:35 nie wiem jak dokładnie to takie malowanie sprawia, że wygląda słabo.
  17. Ja też nie wiem co to Ale Tygrysy I i II w identyczny sposób miały mocowany właśnie wycior do lufy stąd moja wątpliwość. Poza tym tyczki pomiarowe miały na jednym końcu "ostrze" do wbijania w ziemię, a tutaj tego nie widzę.
  18. Kolejna odsłona warsztatu: 1. Model Rodena jest wspaniały!!! Polecam wszystkim modelarzom zajmującym się skalą 1:72. Silnik, zawieszenie, wał... Nawet koła są dobrze wykonane, co w naszej skali jest największą bolączką. 2. Nie kupujcie kół żywicznych CMK do Opla Blitza!!! Szajs i tyle. Jakość odwzorowania poniżej oryginału Rodena, a jakość wykonania odlewów woła o pomstę do nieba (jak można odlać taki element jak koło i je przy tym zwichrować???). Ja wykorzystałem jedno jako zapas, tylko dlatego, bo żal mi było zmarnować koło z Rodena, które sobie wykorzystam gdzie indziej.
  19. Ale to już nie na kieszeń każdego modelarza
  20. Mam nadzieję, że tylko malowanie dość typowe będziesz kopiował. Numery raczej się nie nadają. Dlaczego nie tytułujesz wątku zgodnie z nazwą pojazdu? To jest Panzerbeobachtungwagen IV Ausf. J. Nazwa Panzer IV jest dosyć myląca. Warto podkreślić specyficzny rodzaj pojazdu, bo jest to okaz dość rzadko wykonywany i w pewnym sensie rarytas.
  21. Mirku, a czy przypadkiem to co pomalowałeś jak tyczki pomiarowe to nie jest składany wycior?
  22. Raz spróbowałeś? A to masz porównanie... Tylko dlaczego ja widzę lepiej pomalowane i lepiej wykonane modele w 1:72 od modeli w 1:35. Nawet odrealnione malowanie aerografem w 1:72 wygląda lepiej niż mazy po pędzlu w 1:35. Co do Twoich modeli i tego "nieźle" rad bym wreszcie zobaczyć jakiś na zdjęciu, które pozwoli to ocenić, bo póki co nawet na tych bardzo słabych, które wrzucasz widać ślady po pędzlu. A co do malowania aerografem to wypowiedzi osoby, która go nie używa są raczej mało wartościowe. Aero z dyszą 0,2 można robić plamki tak małe, że spokojnie trzymają skalę. Ale trzeba najpierw wiedzieć jak się za to zabrać. Dochodzę do jednego wniosku: wszystko co piszesz o przerysowanym efekcie aero w 1:72, "niezłym" wyniku malowania pędzlem w 1:35 ma chyba za zadanie jedynie usprawiedliwienie faktu, że Ty nie malujesz aero. Ale niestety jeden obraz wart jest tysiąca słów i choćbyś wymyślił jeszcze kilka dość dziwacznych teorii o 1:72 to i tak nie zmieni to faktu, że modele malowane aero w 1:72, 1:48 i 1:35 wyglądają o wiele lepiej od Twoich. Tak więc byłbym rad, gdybyś wrzucił wreszcie porządne zdjęcia swopich ostatnich modeli i pokazał, jak osiągasz "wszystko" pędzlami i humbrolami. jager27 - to znajdź kogoś w okolicy, kto maluje aero i poproś, żeby dał Ci spróbować na Twoim modelu jak się maluje. Ja tak zrobiłem i skorzystałem z uprzejmości jednego z forumowiczów. Niech Ci udzieli kilku wskazówek, pokaże co i jak. Albo najlepiej zaproś go do siebie ze sprzętem. Niech przywiezie aero z kompresorem - pokażesz rodzicom jak to wygląda i że nie ma strachu ani o zapsikanie mieszkania, ani o robienie lakierni i smród farb.
  23. Wybaczcie mi naprawdę, ale w dalszym ciągu nie kumam. Nazwisko to obiło mi się o oczy gdzieś na jakimś forum, ale nie wiem, czy mam się wstydzić, czy cieszyć z komplementu (jeśli to był komplement - R_Mazzi?). pozdrawiam Grzesiek Kamil też miał etap, na którym z upodobaniem malował gaśnice na czerwono To nie ma nic wspólnego z komplementowaniem czy też nie. Po prostu macie pod tym jednym względem zbieżne zapatrywania
  24. Daj sobie z tym ciała - naprawdę. Ten patent przy BARDZO, BARDZO, BARDZO dobrym wykonaniu i przy ogromnej pracochłonności przejdzie w skali 1:72, ale na pewno nie w 1:35. Zaciśnij zęby i zbieraj na aero. Chcesz to mogę wrzucić fotki "pędzlowanych" plam maskujących w skali 1:72 jakie popełniłem kilka lat temu na Panzer IV Ausf J. Zajęło mi to... kilka dni. Jeżeli ktoś Ci napisze, że zrobi to w ciągu kilku godzin to albo nie wie co pisze, albo robota będzie partacka.
  25. Kej eF Si style - Kamil Feliks Sztarbała
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.