Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Model zakwalifikowany do:
Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych
Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego
Warsztat TUTAJ
- Żem nie powinien dzisiej wstawać job jewo taka owaka, ale bratniewola, trza było onym trzy tony dowiźć. Niebo ino takie zachmurzone, padać bydzie czy ki czort. Zenzołek załadował mnie bez kolejki, dobry chłop z niego, kwit w szoferce zostawił, cobym sie nie bał tak ten wyngiel wozić no i jadziem panie Zielonka, znaczy Kukiełko.
No i wykrakał ja, śnieg zaczoł padać zanim ja rogatkie minoł, a ja nawet szalika nie wzioł. Koniec listopada ledwie i już sypie.
Dojechał ja na tom wioske a oni mnie z jednem kubełkiem wychodzo! Noż wasza taka nie powim jaka bo tu dzieci som pywnie... To taczki ni macie chociaż? Same baby, chopy z wojny nie powracali, abo Warsiawe odbudować pojechali. Tym kubełkiem do wiosny mi zyjdzie.
Cożem sie namachał to moje. Jakieś pół tony zrzuciłem i po wiaderku im ładuja. Majo taczkie na szczyńscie i pare wiaderek dzieciaki pomagajo nosić.
Cuś mam wrażenie że mnie obserwujo, nie nie te ludzie, ktoś wyżyj. Choliba nie wim co ze mno. Dziwnie sie czuja, bezpotrzebnie żem zdjoł katankie, alem sie zmachał i gorąco mnie sie zrobiło. Żebym zdążył z roboto przed burzo, bo błyska sie co chwila.
No job jewo Łopata mnie sie złamała! Macie baby inno? Zabrali? Ręcami mam wam ten wyngiel nakładać? Żeby było można sie na odległość dogadywać z bazo to by mnie jakąś opate dowiźli. A tu na wiosce nawet telefonu nie majo.
Żebym miał jakieś lepiszcze to by dało rade może sklejić?
Aż mnie łeb zaświerzbiał. No dobra. Se zapale, długi dzień przede mno.
A potem pomyśla ja co dalij.
Witam wszystkich w mojej galerii. Do wykonania scenki luźno zainspirowała mnie ta kultowa scena https://www.youtube.com/watch?v=555FwDuncsc.
Model Zisa 5 produkcji Ark Models - wciąż to słaby Alan w ładnym pudełku, moja pierwsza figurka z zestawu German tank repairmen (1940-44) - MB, węgiel Fallera - bardzo dobry, polecam wszystkim.
Wątek warsztatowy
Pozdrawiam, Marcin.