Skocz do zawartości

Halsey

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    627
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Halsey

  1. I bardzo dynamiczna oraz przynosząca efekty walka w dniu bitwy o Midway... tak, te cacka miały potencjał, tylko nikt nie wpadł na to wtedy, że lepsze by były w roli małych okrętów podwodnych, w głębinach miały większe szanse... Nie dawałbym do niego jakiś większych śladów zużycia, jest ok. Malowany pędzelkiem?
  2. Halsey

    [DT] Warszawa 1944

    No sam zobacz jak tacy starsi panowie ożywiliby scenę: - Cofnij ten tramwaj z mojej witryny! - Taaa, a znajdź mi te korbkę od cofania konusie jeden
  3. Aczkolwiek po takich kąpielach dobrze jest iść do łazieneczki i w ciepłej (letniej) wodzie z szarym mydłem (nie mam szarego, stosuję zwykłe jakieś) zmyć jeszcze z niego resztki owych ekstraktów, które usuwały farbę. Przy farbach olejnych artystycznych jest to naturalny zabieg pielęgnacyjny dla pędzli.
  4. Halsey

    P-11c 1:72 Master Craft

    Chyba że to biurko i głośniki z epoki rocznik 39 To nie głośnik, to wygląda jak dmuchawa do tunelu aerodynamicznego (to żart, moje można nazwać kompleksem dmuchaw do pogarszania nastroju sąsiadów - jak grają głośno). Co do mycia samolotów, owszem myli je, ten pokazany tutaj był myty czystym mazutem wydobytym z ziemi. P11 w wersji Mad Max, ale doświadczenie dla sklejającego cenne i ważne że dobrze się przy tym bawił oraz spożytkował wolny czas na model, miast na to co ja robię - oklejam w Photoshopie pudełko na lizaki Kubusiem Puchatkiem... widzicie, taka praca, a jaka idiotyczna (moja), już bym wolał skleić w tym czasie model P11 nawet w takiej wizji jaką autor nam przedstawił, serio.
  5. Halsey

    KV-2 1/35 Trumpeter

    Całe naboje i łuski można zawsze jeszcze poprawić, mnie natomiast zawsze zadziwiała ta klocowatość tej maszyny. Te drzwi z tyłu wieży wyglądają jak wrota do sejfu
  6. Chcesz, aby cały model zasłoniła? Nie śmiej się Zobacz to: To mój biedny Sakura w 1:700 w trakcie remontu i zmiany olinowania po 3-letnim staniu w brudzie i kurzu, ale ratuję go, widzisz 1-groszówka nie jest taka wielka
  7. Możesz dać jeszcze zdjęcie tego samego kadłuba ale przy monecie 1-groszowej? Tak dla tradycyjnego porównania z czym masz do czynienia
  8. Halsey

    P-11c 1:72 Master Craft

    Samoloty były jakby to powiedzieć - bardziej wychuchane, ten wygląda jakby przeleciał przez basen z mazutem, trochę za mocno go "zaniedbałeś" eksploatacyjnie ;)
  9. Halsey

    Sd.Kfz. 250/3 Tamiya 1:35

    Świetne, ładna stylizacja, trochę uśmiech pojawił się na twarzy patrząc na lornetkę - widziałem zdjęcie busha z nałożonymi deklami na przednie soczewki, a ten twardo patrzał przez nią ;) No dobra nie czepiam się ;) Sam bym nawet w połowie tak nie zrobił
  10. Ładnie, ale drucik zamieniłbym na żyłkę, lub na ciągniony plastik Sam kleję siostrę Arizonę w tej skali z tej firmy z owymi metalowymi lufkami.
  11. Panowie, taką wymianę zdań może zafundujecie sobie prywatnie na GG lub mailem lub PW... bo to wygląda na takie gimnazjalne przepychanki na jakimś lichym masowym forum... wróćmy do warsztatu
  12. Halsey

    HMS Victory

    Wanty, żagle i olinowanie no błagam, musisz zrobić na nowo, bo te plastiki... przydadzą się w domu jako kratka od wywietrznika.
  13. To niech się streszcza, bo mój Morane leży i czeka
  14. On by zrobił międzynarodową karierę jako instruktor/specjalista BHP... może ... Minister BHP Mac Eyka...
  15. Powiem tak: krwawy mur, swieci najbardziej z tej dioramki
  16. Halsey

    A-4 Skyhawk Italeri 1:48

    A4 to już stara maszyna, ma prawo byc bardziej pobrudzona ;) Można wiedzie ile dałes za ten zestaw?
  17. Stawiam na to że wydrukował pudła ;) i skleił je Model świetny, no i znudzony żołnierz z M16A3 M203 (chyba, ale wnioskuję że tak, bo na głowie ma PASGT miast MICHa, więc to starsza wersja M16 bez szyn RIS).
  18. Halsey

    E-100 Jagdpanzer

    A te szekle nie są po to by ten pojazd holował kogoś mniejszego, miast ktoś za nie jego?
  19. Halsey

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    No to trzeba będzie rozejrzeć się po sklepach, skoro to przeszłość, nie omieszkam złapać coś w 1:700 z nowej jakości Fujimi! Oyodo, Tone, Shokaku są w takim stanie, że Oyodo czeka na blachy i pewne zmiany, chociaż już trochę rzeczy zrobiłem na plus (nawet wywierciłem dziury w lufach głównej artylerii) Tone leży w pudełku - czeka na moją cierpliwość, a że teraz składam Indenpendence (premium edition) z Dragona oraz Buchanana, to niech leży Shokaku ostatni raz widziałem 3 lata temu i na razie nie chcę go widzieć, porażka tak wielka, że kupię w tej skali coś innej firmy (może Tamiya z blachami), ale ten pojedzie do kartonu ze złomem, tylko lotnictwo zostawię. Natomiast skoro Yamato jest faktycznie tak wykonane - czy czasem nie jest lepiej niż to z Tamiya? To może skusić się na niego?
  20. Halsey

    SB2C-4 HELLDIVER

    To temat galerii autora modelu, ale po cichu powiem, że akurat tak się głupio składa że robię ilustracje na okładki modeli i nie tylko... pewnie znajdzie się tu dział, gdzie zapewne pokażę co nieco. Co do samego modelu jeszcze - broń boże już teraz nie składaj podwozia, zdjęcie zdjęciem, to tylko ma robić efekt - na tle nieba. To że masz rozłożone podwozie, otwarte klapy, luk bombowy i wysunięty hak, to jest to element demonstracji modelu w gablocie i niech tak zostanie
  21. Halsey

    SB2C-4 HELLDIVER

    Bo albo podwozie, albo klapy i luk bombowy otwarty (lecąc na tle chmur)... Sam kończę właśnie dokładnie ten model i u mnie na kalkomaniach przesunięcia białego nie ma, może to zależne od partii lub błędu drukarza, który nie upilnował procesu druku. Sam na podstawie modelu maluję jeszcze ilustrację - jestem na tym etapie: Te gwiazdy na tym niebieskim brzydkim tle wylecą - wstawiłem je tylko poglądowo, potem namaluję nowe. Tutaj technika nieco niemodelarska - Photoshop i tablet Wacom Model natomiast mam jeszcze w fazie malowania
  22. Halsey

    IJN Yamato (Fujimi, 1:700)

    Bardzo fajnie wyciągnąłeś z Fujimi, która to okręty (w wersji pudełkowej) robi (może robiła, bo mam kilka z ich stajni i nie są dobrze odlane - Oyodo, Tone, Shokaku) dość mało dokładnie. Relingi, olinowanie itp dużo tu wniosły.
  23. Halsey

    [galeria] ROBO HARBOUR

    Gneisenau'a sam mam w starej gablocie, nieraz służył jako schowek na pieniądze (ok 10-15 lat temu) a czasem jako model do testów w wannie ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.