Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Ten łosz wyszedł mocno. Zauważ, że szczelina steru i statecznika, w prawdziwym samolocie jest dużo wyraźniejsza niż podział blach, które tak naprawdę widoczne są dużo słabiej i z dużo mniejszej odległości. Czarny łosz na jasnym wygląda tu brutalnie.
  2. Ciekawe też jest, że samolot lecący z maksymalną prędkością nie może się wznosić.
  3. Nie wiem gdzie to wyczytałeś, ale to na pewno nie ja napisałem:) A może taki bez malowania, tylko ze szpachlą i podkładem, pstrokaty jak ostatnie wypusty Me 262?
  4. Teraz wygląda jak but średniowiecznego rycerza:) Uzasadnienia aerodynamicznego nie widzę, ale wygląda dobrze, chociaż brakuje mi jeszcze tylko zakopiańskich motywów:) Będzie pewnie na usterzeniu?
  5. Jak mamy się rozumieć, skoro wklejasz wykres i według Ciebie on potwierdza Twoje intuicje na temat mechaniki lotu, skoro jest przeciwnie? Odpowiedz więc sobie patrząc na wykres: Czy w locie wznoszącym staramy się, żeby samolot przyjął taki kąt natarcia, gdzie współczynnik siły nośnej jest największy, czy raczej nie ma to znaczenia, bo samolot zawsze porusza się równolegle względem powietrza:))) Czuję się zniechęcony do dalszej rozmowy, bo jak zwykle w takiej wymianie mogę tylko stracić. Mam tylko nadzieję, że nie kończyłeś żadnej technicznej uczelni, ani nie zamierzasz kończyć?
  6. Zależy. Może mieć więcej. Strugi w tylnej części kadłuba na pewno są oderwane i przepływ jest mocno turbulentny. Masz ciekawe przekonania, ale tym bardziej ciekawa z Tobą dyskusja:) Na początek przyjmij, że powietrze nie przesuwa się wokół wznoszącego się samolotu równolegle do linii będącej przedłużeniem osi kadłuba. Inaczej: Oś podłużna kadłuba nie jest zwykle linią lotu, zarówno w płaszczyźnie pionowej, jak i poziomej. Zależy to od stopnia zaklinowania płata i kąta natarcia w danej chwili lotu. Przy wznoszeniu kąt natarcia musi być dodatni, a do tego musisz jeszcze dodać kąt zaklinowania płata. Intuicja Cię oszukała.
  7. Ataki na transport, na lotniska, na ważne instalacje, mosty, były wykonywane mimo silnej obrony plot:) I to była raczej norma.
  8. Super, chociaż z drugiej strony szkoda, że nie zostawiłeś go w oryginalnym wyglądzie z lat pionierskich Twojego modelowania:)
  9. Prędkość niby samolotu na wznoszeniu to ok. 1/4 prędkości maksymalnej. Moc przy wznoszeniu natomiast zwykle jest maksymalna. Prędkość ma znaczenie, obok wielkości samej chłodnicy, rodzaju czynnika chłodzącego, ciśnienia w układzie chłodzenia itd. Za grzbietem kadłuba zwykle przepływ jest turbulentny. Zakładam, że jest i w tym przypadku, bo jestem dobrze poinformowanym pesymistą. Kąty natarcia: Popatrzyłem na spitonolota z boku, wychodzi, że już przy kątach podniesienia kadłuba ok. 5 stopni będzie kadłub zasłaniał wlot do chłodnicy. To są normalne kąty natarcia w eksploatacji. a wznoszenia odbywają się na większych. Moi zdaniem powinien być odsłonięty do kąta natarcia ok.15 stopni.
  10. Od tyłu osłona statecznikami jest podobna jak ta skrzydłami od przodu i z boku. Poza tym w momencie gdy samolot odlatuje znad celu, to tam już nie powinno być zdolnych do akcji artylerzystów:) Nawet jak żyją, to dym, ogień i mielone latają wokół i zasłaniają atakującego. Przy bocznej projekcji, masz tylko jeden silnik na widoku. Brak jednego silnika, połowy usterzenia w tym samolocie nie sprawia, że on bezwarunkowo spada. Można z drugiej mańki: Jakie inne położenie silników daje większe szanse przeżycia maszyny? Chłodnice klasycznych samolotów myśliwskich czasów wojny, nie dawały czasem rady na wznoszeniu, gdy prędkość przepływu powietrza spadała, a produkcja ciepła w motorze rosła. Tu dochodzi turbulentne powietrze za grzbietem kadłuba i nawet cień aerodynamiczny na dużych kątach wznoszenia.
  11. Spiton umieścił chłodnicę nad silnikiem, bo miało to zmniejszać podatność na uszkodzenie, idea słuszna, ale lepiej ją było po prostu opancerzyć, pozostawiając tam gdzie była.
  12. Dla mnie to oryginał, a nie model. Nie zdziwię się jednak, gdy sędziowie nie będą mieli pojęcia, czy taki dornierek jest modelem, czy s-f. Może być to wyzwanie dla składu sędziowskiego i żadne regulaminy nie pomogą, bo jak wiemy sędziowanie to niezwykle złożony proces:) Na konkursach pojawia się czasem kategoria "what if" i chyba tam to pasuje najlepiej. Ciekawe jednak jest, czy ta chłodnica dostanie dość powietrza, gdy samolot będzie na dużym kącie natarcia wznosił się na maksymalnej mocy? To prototyp i możesz też założyć, że w następnych wersjach konstruktorzy dopracowali ten problem...przecież to s-f najczystszej wody, możesz poszaleć. Niedawno się na forum reklamowała firma "Metal Earth" http://www.metal-earth.pl/, która uważa, że produkuje modele. Pojęcie "model", jest więc jak dowodzą przykłady bardzo pojemne i nadużywane.
  13. Zabawnie to wygląda:) Żeby tak podpuścić do dalszej dyskusji zapytam: Model to odwzorowanie obiektu rzeczywistego, a ta "szczała" przedstawia produkt fantazji modelarza i nie spełnia definicji. Jak takie coś nazwać, żeby w szufladkach się zgadzało?
  14. Jest też "Edicie Triada" ze smolikiem i zobaczę, czy tam coś na temat wnętrza wymalowali.
  15. letalin

    I-190 amodel 1/72

    Cóż nie można mieć wszystkiego:) Model bardzo interesującego samolotu, trochę chyba s-f, ale trzyma poziom.
  16. letalin

    I-16 AMODEL 1/72

    Kolejny świetny kawałek plastiku. Mało popularne malowanie iszaka. Gdzie i kiedy tak ozdabiano te samoloty?
  17. Model wygląda świetnie. Widać, że poprawiałeś drobiazgi i w kabinie też jakby bogaciej? Do Spitona: Masz to do inspiracji: http://www.amv83.fr/Asm/Sig/europe/Czech/AeroL29DelfinTiger-1.jpg
  18. Bardzo interesujące. Będę wdzięczny za bliższe szczegóły. Ostatni znany mi z nazwiska, który się wypowiadał głośno o wyższości 0.303 nad działkami to Bader, który ponoć wolał Mk.Va od Vb. Na Mk.XIV się nie załapał.
  19. Lubisz duże:) Widzę pewne modyfikacje malowania, które trochę mnie dziwią. Pomalowałeś na biało kolektory wydechowe i brakuje również odladzaczy na krawędziach natarcia, co czyni model mniej fajnym. Sposób nałożenia kokard na skrzydłach też mija się z faktami.
  20. Opływowe zbiorniki na łuski rozwiązują problem drogich surowców wtórnych.
  21. Fajny modelik. Gdyby tylko zdjęcia były równie dobre jak model, to byłbym szczerze uradowany:)
  22. Szczała stabilna nie była i nie sądzę, że nagle by się stała w wyniku zaproponowanych zmian. Ja bym mu dał silnik odrzutowy z tyłu. Wzajemny wpływ śmigieł był ponoć odpowiedzialny za owe nieprzyjemne objawy niestateczności. Poza tym w 1946 to tego typu napęd byłby już normą w Luftwaffe. W ostatecznej wersji dałbym dwa motory odrzutowe z tyłu, jeden nad drugim, a przód przeznaczył na artylerię i rakiety. Kabinę bym podniósł do góry i maksymalnie przesunął do przodu. Widoczność w kierunku celu jest podstawą. Patrz Skyrider.
  23. Jest jakiś powód, dla którego malujesz przed przyklejeniem osłony kabiny?
  24. Hurricany uzywane w polskich dywizjonach mialy nowsze wersje ze skrzydlem metalowym
  25. Jak zwykle przesadzam. Nie wiem co zamierzasz jeszcze z tym malowaniem robić, ale te liliowe prześwity spod szarego spodu wyglądają dziwnie. Zawsze się też zastanawiam o co chodzi z tymi kolorkami i preszajdingami skoro im tego więcej, tym dalej od surowej prostoty oryginału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.