Dla mnie to oryginał, a nie model. Nie zdziwię się jednak, gdy sędziowie nie będą mieli pojęcia, czy taki dornierek jest modelem, czy s-f. Może być to wyzwanie dla składu sędziowskiego i żadne regulaminy nie pomogą, bo jak wiemy sędziowanie to niezwykle złożony proces:)
Na konkursach pojawia się czasem kategoria "what if" i chyba tam to pasuje najlepiej.
Ciekawe jednak jest, czy ta chłodnica dostanie dość powietrza, gdy samolot będzie na dużym kącie natarcia wznosił się na maksymalnej mocy? To prototyp i możesz też założyć, że w następnych wersjach konstruktorzy dopracowali ten problem...przecież to s-f najczystszej wody, możesz poszaleć.
Niedawno się na forum reklamowała firma "Metal Earth" http://www.metal-earth.pl/, która uważa, że produkuje modele. Pojęcie "model", jest więc jak dowodzą przykłady bardzo pojemne i nadużywane.