Wiesz, jesteś dość nowy na forum i jeśli chcesz tu przetrwać, to musisz się przyzwyczaić, że czasami ludzie będą reagować na Twoje posty w sposób inny, niż tego oczekujesz:) Każdy to przeżywa. Przyznam, że nie każdy jest takim aniołem cierpliwości jak ja i nie każdemu chce się tłumaczyć sprawy dla wielu oczywiste. Siedzą tu ludzie, którzy od lat bawią się historią lotnictwa i jak przychodzisz i rzucasz jakieś dalekie od prawdy twierdzenia, to reagują właśnie w taki sposób. Poza tym to mili ludzie są. Są też inni mniej mili. Tych też spotkasz.
Wracając do modelu Airfixa. Przyglądając się mu stwierdzam, że zrobili skrzydło bardziej do prototypu niż do seryjnych maszyn.
W samolotach ze zdjęć jakie zamieściłem i z planów jakie są dostępne w książkach wynika, że za panelami uzbrojenia w kierunku krawędzi spływu była blacha, a nie płótno. Trzeba będzie małą modyfikację uskutecznić, żeby było bliżej oryginału.