Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Sprawdź dyskusję na forum warszawam20.
  2. Model jest łatwo dostępny jak zresztą sporo innych Matchboxów, które były tłuczone w olbrzymich ilościach. Jakoś tak się składa, że nie osiąga też wysokich cen. Możesz więc spokojnie podejść do niego ze skalpelem, bo jakby coś poszło nie tak, to znajdziesz łatwo drugi:)
  3. Gratulacje! Wygląda w sposób, który może nie oddaje najnowszych trendów w sztuce modelarskiej, ale właśnie tak powinien wyglądać Skale 1/48?
  4. Silnik jak żywy:) W istocie z lat 20-tych. W latach 30-tych był używany w tylko jednym dywizjonie nr 23 i został wycofany we wrześniu 1931. Reszta jednostek wymieniła Gamecocka w latach 28-29.
  5. Gratulacje, są jeszcze prawdziwi modelarze w Rzeczypospolitej:) Wot dilema. Oba wybitne.
  6. Gratulacje, każdy model Spitfire na forum raduje moje oczy:) TO co sprawia, że radość moja jest mniejsza, to malowanie. W tych samolotach granice kolorów były dużo bardziej ostre, malowanie kamuflażu "z ręki" nie jest tu dobrym rozwiązaniem. Innym błędem jest używanie mocno matowych lakierów do malowanie brytyjskich maszyn z czasów wojny. Firma produkująca kalkomanie pozwoliła sobie też na dosłowną interpretację fotografii, co skutkuje dość oryginalnymi proporcjami kolorów fin flasha, który ma zdecydowanie za dużo białego. Nie różnił się on w istocie od regulaminowego, a nadmiar białego to typowe zniekształcenie wynikające ze specyfiki ówczesnych fotografii.
  7. Przez "ostatnie lata" rozumiesz lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku? Ostatnim kiepskim modelem był Me 109G tej firmy. Kiepskim z paroma dyskwalifikującymi go błędami, natomiast to co się pojawiło później było o klasę lepsze i moim zdaniem jak na skalę 1/72 ma obecnie Airfix najlepszy stosunek jakości do ceny. Dla kogoś, kto chce spróbować tego hobby i nie przeżyć zawodu, to każdy model z ostatnich lat jest godny polecenia. Problem dla kogoś nie obeznanego z rynkiem jest wszak odróżnienie nowych produkcji od tych z czasów Beatlesów. Ten model Bf 110 jest z nowej serii i na pewno nie sprawi przykrych niespodzianek. Tak, ale możesz to zostawić na później. Ojciec może sobie sam kupić Duże to są modele w skali 1/24, wymiary tego modelu masz podane w aukcji. Jest dość prosty i jak wspomniałem dobrze zaprojektowany. Nie ma w tym podstępu:)
  8. Dobra nowina:) Na czeskich forach jeszcze nic o nim nie wiedzą, a Ty już dotarłeś do tej informacji. Przeciek od Muzikanta?
  9. Pionierskie lata lotnictwa, pionierski model:) Temat jest tak oryginalny, że niedoskonałości nikną w tle.
  10. letalin

    AEG G.IV, 1/72, Choroszy

    Model piękny, gratulacje. Jedne zdjęcia z prawidłową głębią ostrości, inne z bardzo ograniczoną. To pewien minus galerii.
  11. Piękna robota i świetny pomysł. Teraz do kompletu zrób Be-6 z pomnika.
  12. A co za problem kupić w necie? Ja z p.Drabikiem już sprowadzałem z Niemiec na swoje potrzeby.
  13. Też tak uważam. Gratuluję wyboru hobby. Pamiętaj, że kleją lepsi:)
  14. Czasami to kwestia ambicji i technologii. Bracia Czesi mają masę niszowych modeli maszyn swojej produkcji, ale dobrali tak technologię, żeby jakoś się to kalkulowało. Stalowa forma w przypadku Iskry to pomyłka i Revell nie da się wpuścić w kanał. Shortrun dla takich niszowych modeli jest bardziej odpowiedni. I tam trzeba szukać szansy. Jest kilka modeli szybowców Revella w skali 1/32. Nowe i ładne.
  15. Gdzie? Tutaj, czy na FB? Nie widzę żadnego wpisu w tym wątku, który by można rozumieć tak jak Ty to oceniasz.
  16. Drugi dużo gorzej i taka będzie tendencja. Zajrzałeś w szklaną kulę i wiesz jaka będzie tendencja? Jasne, że pierwszy numer był tani, to i więcej go zeszło (co potwierdza b.istotną rolę kosztów zakupu) , a drugi był stosunkowo mało atrakcyjny, poczekaj jak się pokażą polskie samochody pancerne. Jednak obrót najgorzej sprzedawanym modelem z tej serii, będzie jak sądzę wielokrotnie większy niż modelami niszowymi producenta, który zbyt optymistycznie ocenia rynek na swoje produkty, a potem narzeka, że ludzie nie kupują, że nie kleją, a tylko marudzą. To jest rynek klienta, a nie producenta, on ma się starać, a nie zgorzkniały narzekać na biednych i niewyrobionych klientów.
  17. Bo to jest zawsze wypadkowa jakości, ceny i dostępności. Popatrz na popularność polskich pojazdów z serii gazetowej "First to fight". Proste, tanie, ogólnodostępne i dzięki temu robią obrót. Z modelami Tololoko to akurat jest na odwrót: Są z żywicy, a więc już wielu klientów odpada, są drogie i mało znane. Może to jest przyczyna braku sukcesów rynkowych, a nie jakaś rzekoma marudność polskich obywateli?
  18. Te modele szybowców są znane również w Szwecji. Bywają na tutejszym serwisie aukcyjnym. Grafika na pudełkach budziła u jednych wesołość, a u drugich głębokie refleksje nad sztuką. Zdjęcie pożyczyłem od Artka82
  19. Coś w nich i z nich koi, łagodzi napiętą atmosferę - to fakt; ale myślę, że jakby się tak postarać - to i czerepy wytargać by można;-)) Zawsze można spróbować;-) To gdzie ma być to śmigiełko? Przy następnym postaram się poprawić:P I cieszę się, że się podoba:) Te modele szybowców zawsze mi imponowały jakością wykonania form. Pojawiły się gdzieś w początku lat 80-tych ub. wieku i były o klasę lepsze niż reszta polskich modeli. Może Jantar trochę słabszy. Szkoda, że dali sobie spokój z ciągnięciem tej serii, bo budziła tak jak piszecie tylko dobre emocje. Tematów by nie zabrakło. Muchę mam zachowaną do dzisiaj w malowaniu olejami z przemyskiej ASTRY. Z daleka wygląda dobrze.
  20. Teraz dopiero zobaczyłem, że Krzycho w ogóle śmigła nie przykleił. Weź to popraw.
  21. Gratulacje! Całokształt jest pozytywny. To zdjęcie jest przepiękne:
  22. Samolot, którego miniaturę chciałeś zbudować, miał śmigło czterołopatowe.
  23. letalin

    AN-2 PLL LOT

    No tak. a teraz nie mam w domu ani jednego żyrandola, na którym mógłbym powiesić jakiegoś modela. I na telewizorze też słabo idzie coś postawić
  24. A okopcenia? I wycieki. Jak widzisz słabo to wszystko wygląda:)
  25. Jakbyś ponitował skrzydło, to wstąpiłbyś na wyższy poziom i zyskał 100pkt prestiżu. A tak dyskusji w wątku nie będzie, poza moim wpisem po starej znajomości:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.