letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 617 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
Przy czym nawet nie cena spowodowała u mnie rezygnację, co przeświadczenie, że nigdy nie zabiorę się do tego gniota, tym bardziej, że fajniejsze Migi 15 i 21 czekają w kolejce do montażu...Do tej pory na pewno Zvezda albo HB pokaże coś lepszego, a ja nie zaśmiecę sobie szafy.
-
Firma AZmodel to niestety wielkie rozczarowanie. Zwykle kopiują modele żywiczne lub stare wtryskowe w swojej technologii, poprawiając część błędów i tworząc nowe swoje...Wielkim rozczarowaniem były tak samo dla mnie ich Gauntlety, Hurricane czy Spitfire wczesnych wersji. Mimo to kupię tego MiGa...
-
Klasyka się na pewno sprzeda. Tzn. Maluch, Skarpeta, Kant i Poldolot. Pisałbym się na wszystkie, chociaż poza garbusem nigdy żadnego modelu samochodu nie złożyłem. Pod warunkiem oczywiście , że jakość nie będzie odstawała dużo od tej oferowanej przez np. Tamiya.
-
Można liczyć na jakiś warsztacik i galerię ? Może trochę odbiegam od tematu ale też związane ze światłami. W moim 738 zgubiły mi się główne światła (skrzydło przy kadłubie) i zastanawiam się czy to zaszpachlować czy zostawić czy jak ? To przezroczyste szkiełko reflektorów jest i tak b. trudne do dobrego montażu. Moim zdaniem trzeba tam też wkleić płytkę przezroczystego plastiku i spolerować. Dlaczego? Na to przychodzi kalkomania udająca srebrne sloty. Każda nierówność pod tą kalkomanią będzie b. wyraźna i psująca efekt. Tam musi być idealnie gładko, a z fabryczną częścią to będzie b. trudne.
-
Mam jeszcze 400, też ma być LOT Jednak żadnych szans na ukończenie w tej pięciolatce... Następny będzie jakiś Revell. W czasie montażu człowiek traci lekko entuzjazm do tego zestawu. Jest dobry, ale są drobiazgi psujące świetne pierwsze wrażenia. Np. owiewka pylonu silnika, ta na górnej pow. skrzydła, jest moim zdaniem zmyślona przez projektantów. Koła najchętniej wyrzuciłbym na śmietnik, przesunięcia form są tam ogromne. O światłach pozycyjnych już pisałem, te z zestawu nie nadają się do niczego. Nie są to dyskwalifikujące problemy, ale do ideału daaaleko.
-
Będę ogromnie zobowiązany jeśli zdradzisz sekret i napiszesz czym i jak będziesz maskował to szkiełko. To już tak zostanie. Szkiełko jest znacznie większe., granica jest mniej więcej w miejscu linii podziału. Większość jest zamalowana. Używam zwykłej żółtej taśmy Tamiyi.
-
Skrzydła i usterzenie malowane Xtracolor X602, który jest identyczny z X301 czyli Boeing Grey. Mam obie puszki, więc sprawa jest sprawdzona. Corroguard to moja mieszanka. X602 z innym szarym, trochę czarnego i srebrnego-wzorowany na tym co zaproponował producent na swoich kalkomaniach. Nie zdecydowałem się na te kalki, bo takie zwykle nie pasują. Światło niestety nie wyszło jak by się chciało, jest efekt soczewki, ale...jak się patrzy gołym okiem, to jest dobrze.
-
A jutro obiecuję fotki! Słownie: Pomalowane skrzydła. Jak na prawie rok opóźnienia to niewiele, ale teraz Simpsony znowu mają priorytet.
-
Eduard przed paru laty wydał model D.III z kalkomaniami do maszyny Vossa, odpadłoby Ci projektowanie i drukowanie własnych. Też planuję (kiedyś...) budowę w tym właśnie oznakowaniu.
-
Wiosna...a miało być szybko. Powrót do akcji. W tzw. międzyczasie traciłem siły na inne niedokończone modele. Słabe miejsce zestawu: Światła pozycyjne. To czerwone jest oryginalne. Niestety nie pasuje i nie dawało mi satysfakcji. Odciąłem kawałek końcówki skrzydła i wkleiłem z naddatkiem przezroczysty element. Po spiłowaniu i wypolerowaniu jest jakby lepiej, chociaż do ideału daleko...Przed malowaniem zamaskuję szkiełko do potrzebnej wielkości.
-
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Tak, wolałem 1/100, bo po pierwsze modele są większe, a po drugie w kolekcji brakowało mi m.in. Tu-154. Po trzecie Plasticart mimo wszystko dobrze mi się kojarzy (lata dzieciństwa) Obyś nie przeklinał swojej decyzji Są większe, ale i dużo większe błędy zawierają...Ich np. Ił-62 nie nadaje się do niczego i ja sobie cierpliwie czekam na nowe 1/144, a Plasticarty służą mi jako pamiątki dzieciństwa (kilkadziesiąt sztuk w kartonach i niektóre jeszcze w foliach i do pojedynczych eksperymentów ( oczywiście tylko dublety z kolekcji-planuję poza An-24 zbudowac Tu-2 i drobnicę w stylu Draken , Mi-1 i 4). Z postu wynika, że masz już zbudowane inne Plasticarty? Ja mam podobny sentyment z dzieciństwa i byłoby dla mnie wielką radością obejrzec zdjęcia Twoich modeli tej firmy. -
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Daleka droga przed Tobą...Rozumiem , że kolekcjonujesz modele w 1/100 i dlatego nowa, niezła Zvezda nie wzbudziła Twojego zainteresowanie? -
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Będę śledził postępy i kibicował. Czy malowanie lotowskie z pomocą kalek Brasil Decal? Podziwiam chęć wykonania tak licznych poprawek. Sam mam sentyment do Plasticartów i zamierzam zbudować w niedalekiej przyszłości An-24, ale ingerencję ograniczę do zeszlifowania przerysowanych linii i nitów. No i juz się tu chwaliłem, będzie to poligon doświadczalny projektowania i drukowania własnych kalkomanii. -
Hannants ma kolor Helvetic Magenta. Moim zdaniem jest to bardzo zbliżony odcień, o ile nie identyczny. Ja swojego Wizzaira będę traktował właśnie Xtracolor X370. revell 731 to kolor ...przezroczysty. Nie nadaje się raczej do pomalowania modelu.
-
Ostatnio nie znajduję sił i czasu. Żniwa w moim zawodzie Na dzisiaj jest trochę postępu: Zamocowane silniki i kilka tych czujników ciśnień na przodzie kadłuba i stateczniku. Zamaskowane oszklenie. Gdyby się sprężyć, to miałbym w ten weekend szanse prysnąć podkładem.
-
W domu mam numer FS tego koloru. To jest bardzo jasny odcień. Prawie biały, neutralny, bez błękitnego, czy brązowego odcienia. X301 z katalogu Xtracolor ma odpowiedac tej szarości albo VooDoo Grey z X150 katalogu Xtra i Testors FS 16515 , ten drugi trochę za ciemny moim zdaniem.
-
Rolka taśmy Tamiya ma 18 metrów długości. Używam 6,10 i 40mm. Wystarcza do zamaskowania kilkunastu, kilkudziesięciu modeli. Jaki sens ryzykować z tańszą o parę groszy na model alternatywą? Gdybym budował 30 modeli miesięcznie, też bym się nie zastanawiał... Raz spróbujesz i wpadłeś. To jest na pewno dobra inwestycja.
-
Czasem jak się przesadzi, to potrafi dostać się pod taśmę po liniach podziału blach. Poza tym wszystkie nieosłonięte części modelu będą miały ślady farby , "odkurz" o ile malujesz dużym ciśnieniem i farba się odbija od modelu... Zwykłej żółtej taśmy Tamiyi nie przemoczysz...
-
Drukujesz kalki? Ja jeszcze nie, ale zdecydowalem wymienić drukarkę w najbliższym czasie na taką , która będzie mogła drukować to , czego nigdzie się nie kupi. Moim pierwszym projektem będzie An-24 w pierwszym lotowskim malowaniu sprzed 1978 roku. Na stary Plasticartowy model w 1:100.
-
Taki klej zeżre tworzywo i raczej nie uformujesz niczego podobnego. Ja próbowałem z klejem cyjanoakrylowym i też kicha, bo dośc znacznie zmniejsza objętośc po wyschnieciu. Najbardziej sensowne wydaje mi się spróbowac wkleic kawałek barwionego już plastiku ( np. pudełka po cukierkach tic tac ) z pewnym nawet nadmiarem i "obciąc" je maskowaniem przy malowaniu. To jest mój, jeszcze nie wypróbowany sposób Ale masz ode mnie copyright!
-
Ta ostatnia opcja wygląda najsensowniej, patrząc na moje skromne doświadczenie z Clearfix. Szpachlowanie na gładko i kalkomanie z szarymi "szybkami". Na prawdę nie widac z odległości pół metra, że ten Clearfix jest przezroczysty. Głowiłem się nad problemem i chociaż kalkomanie zamiast szybek nie są przecież doskonałym rozwiązaniem, to nic lepszego mi nie przyszło do głowy. Karkołomne sposoby z wklejaniem przezroczystych płytek pleksi i maskowanie samych okienek spowodowałyby tylko wzrost liczby ciągnących się w nieskończonośc projektów... Bo to bez plotera tnącego by się nie obeszło, ręczne wycięcie masek na okienka to nie dla zdrowych na umyśle. Zamiast Clerfixu można jeszcze pomyślec o okienkach z żywicy przezroczystej...
-
Technika z Clearfixem jest zdradliwa... To mój B737 Revell z widocznymi przesunięciami między kalkomanią i okienkiem wypełnionym po malowaniu Clearfixem, W sumie efekt jest prawie taki sam, jak okienka z kakomanii, a ryzyko, że kalkomanie nie trafią idealnie w otwory jest duże. Mam wrażenie, że w czasie układania kalkomanii, traktowania jej płynami , dochodzi do niewielkich , ae zauważalnych zmian wymiarów. Poza tym szybka uzyskana z Cearfixu nie będzie raczej gładka. O ile szyby kabiny piotów są moim zdaniem OK, to okienka pasażerów raczej sobię daruję w przyszłości.
-
Wellington GR Mk. XIV - Trumpeter, oczywiście 1:72 ;D
letalin odpowiedział jachud3 → na temat → [L]Warsztat
Cóż , kupiłem już MPM...Nie miałem pojęcia, że Airfix to konfekcjonuje! Wg. mnie to najlepszy Wimpy jaki jest do tej pory wydany. Mam też Mk.II i nie widzę wad, prze rozpoczęciem montażu.... Trumpeter ma karykaturalną fakturę tej konstrukcji geodetycznej i to jest wg. mnie dyskwalifikujące. -
Mały postęp: Przytwierdzone skrzydła na mojego patentu przyrządzie montażowym, dla zachowania symetrii: Spód kadłuba, jeszcze trochę polerki ... Ta szparka jest OK, ale odłupał się kawałeczek skrzydła przy kadłubie... To już zostanie tak jak jest. Chyba się nie wyrobię do 10 października. Wczoraj próbowałem malować Alcladem i niestety nie trzyma się surowego plastiku, Będzie akryl Gunze zamiast tego. Model jest zupełnie OK. Nie odradzam Właśnie zamówiłem B737-400 i kalki LOTu. http://www.hannants.co.uk/search/?FULL=BD44141&PIC_NO=1 Zużyję tylko te do PLL LOT. Reszta będzie do odstąpienia.
-
Szkoda, że nie poprawileś braku tego zestawu i nie dorobiłeś pierwszych rur, które lekko wystawały zza osłony...
