letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 631 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
Sprawy na dziś wyglądają tak, że leczę nerwy po próbie położenia kalek... Zacząłem od najtrudniejszego jak sądzę , od napisów FOX na gondolach silników i muszę przyznać, że żałuję, że nie wziąłem na poważnie rad kolegi z PWM, który Simpsonów już budował. To są b. słabe kalki! Grube, kruche, mało podatne na płyny, źle zaprojektowane. Za późno na zmiany, więc będę musiał się pogodzić z niedoskonałością tego elementu. Już kolejnego. Ma człowiek dobre mniemanie o sobie, dopóki taki model nie wykaże, że proste sprawy jak malowanie jednolitym kolorem i naklejanie kalkomanii go przerasta
-
Dlaczego obie lotki są opuszczone? Miał Anson klapolotki?
-
Na Fordon zaglądałem rzadko... Nie potrafię Ci pomóc. Jak już wspomniałem nie znam w ogóle żadnego innego zestawu Jaka-28 mogącego Cię zmylić...Może to była jakaś efemeryczna, rzemieślnicza vacuforma, pakowana w podobne do Matchboxa pudełko?
-
Nigdy takiego modelu nie było w wydaniu Matchboxa. Nie jestem oczywiście wyrocznią i mogę się mylić, ale jakby to był przepak jakiejś innej firmy to też nie znam żadnego modelu Jaka-28 poza AModelem wydanym nie tak dawno, raczej już w XXI wieku. W którym sklepie widziałeś ten model? Mieszkałem w Bydgoszczy w 1993 roku i nie pamiętam, żeby można było modele w sportowym sklepie kupić. Chodzi Ci o ten samolot? http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal8/7301-7400/gal7302-Yak-28-Bahr/00.shtm
-
Tak, pozostaje spolerować jak dobrze wyschnie. Opóźnienie prac się tylko zwiększy...
-
Wiesz, ja sobie planuję, żeby jeszcze każdego Matchboxa (tylko oryginalnego, dwu/wielokolorowego ) poskładać. Nie tylko magazynować, ale i zatańcować ze staruszkami przy akompaniamencie nowoczesnej chemii modelarskiej. Dla przyjemności, bo to czyste sklejactwo, a nie modelarstwo jest. Chociaż Stranraer, czy Heyford mogą być ciągle podstawą do zawansowanego modelu redukcyjnego. Jakbyś się kiedyś pisał do projektu, który nie musi być oficjalny, ograniczony czasem i ilością uczestników, to zapraszam. Wystarczy, że napiszesz w tytule Matchbox® Tego Jaka potraktuję jako rozgrzewkę...
-
Kalkomanie Pheon Models do polskich samolotów
letalin odpowiedział PrzemoLPP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Koledzy na Modelworku nie kleją szmatopłatów z szachownicami??? Podbijam lekko wątek, bo mi samemu zależy, żeby projekt wypalił, a jak się uda to można liczyć na więcej w przyszłości. -
Pomalowane silniki i ich pylony. Nie ma co pokazywać. Trochę skopałem. Za małe ciśnienie powietrza spowodowało, że krople farby były duże i jej warstwa znacząco za gruba...Na dodatek wlała się farba pod taśmę maskującą. Popłynęła liniami podziału blach i tak dalej i tak dalej... Zaczynam kaszanić. No i nigdy więcej żadnego Humbrola.
-
Wspaniała robota! Będę kibicował. Widzę, że technologiczne pomysły Wojtka, wypróbowane na jego P.11 zdają egzamin.
-
Drogi Kermicie, Matchbox został wchłonięty przez Revella w 1990 roku i po tym roku pod tą marką pojawiły się modele Monogramu, Revella, Pioneera i starego Froga. Ten Jak nie ma nic z prawdziwym Matchboxem wspólnego. Sam kolekcjonuję te modele, pchany tak jak Ty zachwytem trwającym od dzieciństwa, ale te modele po 1990 nie są "kanoniczne". Najlepsza strona dla maniaków: http://www.matchboxkits.org/ Tutaj część moich zbiorów, stan na połowę ub. roku, tylko Purple Range, obecnie jest tego trochę więcej, ale do kompletu mam jeszcze trochę.
-
Nie ma i nie będzie miał wartości kolekcjonerskiej. Nie jest to Matchbox czystej krwi. Klej i baw się dobrze bez nadziei na zyski z lokaty:D . AModel wypuścił dużo lepszą miniaturę tej maszyny, a nawet polskie vacu z lat 80-tych miało lepsze proporcje niż ten Pioneer.
-
Przy czym nawet nie cena spowodowała u mnie rezygnację, co przeświadczenie, że nigdy nie zabiorę się do tego gniota, tym bardziej, że fajniejsze Migi 15 i 21 czekają w kolejce do montażu...Do tej pory na pewno Zvezda albo HB pokaże coś lepszego, a ja nie zaśmiecę sobie szafy.
-
Firma AZmodel to niestety wielkie rozczarowanie. Zwykle kopiują modele żywiczne lub stare wtryskowe w swojej technologii, poprawiając część błędów i tworząc nowe swoje...Wielkim rozczarowaniem były tak samo dla mnie ich Gauntlety, Hurricane czy Spitfire wczesnych wersji. Mimo to kupię tego MiGa...
-
Klasyka się na pewno sprzeda. Tzn. Maluch, Skarpeta, Kant i Poldolot. Pisałbym się na wszystkie, chociaż poza garbusem nigdy żadnego modelu samochodu nie złożyłem. Pod warunkiem oczywiście , że jakość nie będzie odstawała dużo od tej oferowanej przez np. Tamiya.
-
Można liczyć na jakiś warsztacik i galerię ? Może trochę odbiegam od tematu ale też związane ze światłami. W moim 738 zgubiły mi się główne światła (skrzydło przy kadłubie) i zastanawiam się czy to zaszpachlować czy zostawić czy jak ? To przezroczyste szkiełko reflektorów jest i tak b. trudne do dobrego montażu. Moim zdaniem trzeba tam też wkleić płytkę przezroczystego plastiku i spolerować. Dlaczego? Na to przychodzi kalkomania udająca srebrne sloty. Każda nierówność pod tą kalkomanią będzie b. wyraźna i psująca efekt. Tam musi być idealnie gładko, a z fabryczną częścią to będzie b. trudne.
-
Mam jeszcze 400, też ma być LOT Jednak żadnych szans na ukończenie w tej pięciolatce... Następny będzie jakiś Revell. W czasie montażu człowiek traci lekko entuzjazm do tego zestawu. Jest dobry, ale są drobiazgi psujące świetne pierwsze wrażenia. Np. owiewka pylonu silnika, ta na górnej pow. skrzydła, jest moim zdaniem zmyślona przez projektantów. Koła najchętniej wyrzuciłbym na śmietnik, przesunięcia form są tam ogromne. O światłach pozycyjnych już pisałem, te z zestawu nie nadają się do niczego. Nie są to dyskwalifikujące problemy, ale do ideału daaaleko.
-
Będę ogromnie zobowiązany jeśli zdradzisz sekret i napiszesz czym i jak będziesz maskował to szkiełko. To już tak zostanie. Szkiełko jest znacznie większe., granica jest mniej więcej w miejscu linii podziału. Większość jest zamalowana. Używam zwykłej żółtej taśmy Tamiyi.
-
Skrzydła i usterzenie malowane Xtracolor X602, który jest identyczny z X301 czyli Boeing Grey. Mam obie puszki, więc sprawa jest sprawdzona. Corroguard to moja mieszanka. X602 z innym szarym, trochę czarnego i srebrnego-wzorowany na tym co zaproponował producent na swoich kalkomaniach. Nie zdecydowałem się na te kalki, bo takie zwykle nie pasują. Światło niestety nie wyszło jak by się chciało, jest efekt soczewki, ale...jak się patrzy gołym okiem, to jest dobrze.
-
A jutro obiecuję fotki! Słownie: Pomalowane skrzydła. Jak na prawie rok opóźnienia to niewiele, ale teraz Simpsony znowu mają priorytet.
-
Eduard przed paru laty wydał model D.III z kalkomaniami do maszyny Vossa, odpadłoby Ci projektowanie i drukowanie własnych. Też planuję (kiedyś...) budowę w tym właśnie oznakowaniu.
-
Wiosna...a miało być szybko. Powrót do akcji. W tzw. międzyczasie traciłem siły na inne niedokończone modele. Słabe miejsce zestawu: Światła pozycyjne. To czerwone jest oryginalne. Niestety nie pasuje i nie dawało mi satysfakcji. Odciąłem kawałek końcówki skrzydła i wkleiłem z naddatkiem przezroczysty element. Po spiłowaniu i wypolerowaniu jest jakby lepiej, chociaż do ideału daleko...Przed malowaniem zamaskuję szkiełko do potrzebnej wielkości.
-
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Tak, wolałem 1/100, bo po pierwsze modele są większe, a po drugie w kolekcji brakowało mi m.in. Tu-154. Po trzecie Plasticart mimo wszystko dobrze mi się kojarzy (lata dzieciństwa) Obyś nie przeklinał swojej decyzji Są większe, ale i dużo większe błędy zawierają...Ich np. Ił-62 nie nadaje się do niczego i ja sobie cierpliwie czekam na nowe 1/144, a Plasticarty służą mi jako pamiątki dzieciństwa (kilkadziesiąt sztuk w kartonach i niektóre jeszcze w foliach i do pojedynczych eksperymentów ( oczywiście tylko dublety z kolekcji-planuję poza An-24 zbudowac Tu-2 i drobnicę w stylu Draken , Mi-1 i 4). Z postu wynika, że masz już zbudowane inne Plasticarty? Ja mam podobny sentyment z dzieciństwa i byłoby dla mnie wielką radością obejrzec zdjęcia Twoich modeli tej firmy. -
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Daleka droga przed Tobą...Rozumiem , że kolekcjonujesz modele w 1/100 i dlatego nowa, niezła Zvezda nie wzbudziła Twojego zainteresowanie? -
Tu-154 na bazie zestawu VEB Plasticart 1/100
letalin odpowiedział Michal1980 → na temat → [L]Warsztat
Będę śledził postępy i kibicował. Czy malowanie lotowskie z pomocą kalek Brasil Decal? Podziwiam chęć wykonania tak licznych poprawek. Sam mam sentyment do Plasticartów i zamierzam zbudować w niedalekiej przyszłości An-24, ale ingerencję ograniczę do zeszlifowania przerysowanych linii i nitów. No i juz się tu chwaliłem, będzie to poligon doświadczalny projektowania i drukowania własnych kalkomanii. -
Hannants ma kolor Helvetic Magenta. Moim zdaniem jest to bardzo zbliżony odcień, o ile nie identyczny. Ja swojego Wizzaira będę traktował właśnie Xtracolor X370. revell 731 to kolor ...przezroczysty. Nie nadaje się raczej do pomalowania modelu.
