letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 631 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
Przyklejanie owiewek do modelu, żeby nie wypływał na nie kle
letalin odpowiedział ciamacz → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Wikol. Kleje dwuskładnikowe, przezroczyste. Zwykły klej do plastiku ostrożnie dozowany. Czy już o tym nie było mowy w tym wątku? -
Jak na model, który ma być prezentem i nie można wykluczyć, że czeka go kiedyś samotność gdzieś na zakurzonej szafie, przerywana epizodami bojowego zastosowania przez nieletnich gości, to robisz Wojtku b.dobrą robotę. Może za dobrą
-
Szlifowanie szpachli w trudno dostępnych miejscach
letalin odpowiedział ciamacz → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Szpachla to narzędzie, szpachlówka to substancja nakładana szpachlą. Dlatego nie mogłeś znaleźć http://www.ratomodeling.com/reviews/gunze_p119/gunze_p119.html Oprócz Gunze dissolved putty, można do drobnego szpachlowania użyć ich surfacera. Używam tego od paru lat i nie mam żadnych złych doświadczeń. Po tym jak zaschło mi w słoiczku, dolałem zwyczajnie ich rozcieńczalnika i szpachlówka odzyskała w 100% swoje właściwości. Polska alternatywa, ale nie próbowałem, nie wiem jaka jest tego jakość (producent też myli narzędzie z materiałem ) , jest na allegro: http://www.ceneo.pl/6760021 -
Szlifowanie szpachli w trudno dostępnych miejscach
letalin odpowiedział ciamacz → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tylko taka metoda. Reszta to brutalne zabiegi, niegodne modelarza XXI wieku. Nie da się inaczej zachować delikatnej faktury w okolicy szpachlowanej szczeliny, albo działać w b.trudno dostępnych miejscach. Słoik takiej szpachlówki kosztuje jakieś 20 złotych, ale oszczędza czas i to co w modelu istotne: szczegóły. -
Wg mnie śmigło jest teraz OK. Na jakieś ekstrawaganckie otarcia żółtego trzeba mieć po prostu kwit. Inaczej należy moim zdaniem wykonywać tylko standardowe ślady eksploatacji, jakby uśrednione z tego co widać na zdjęciach innych maszyn. Cześć! Dobrze, że jesteś, bo trzeba Wojtka wspierać w tym chwalebnym czynie.
-
Model powstał w 1977 roku, więc jeśli pierwszy z nim kontakt miałeś 20 lat temu, to były to już formy dość wytłuczone. Formy się starzeją...Nawet jak przechodzą jakieś remonty, to rzadko skutkuje to poprawą spasowania części, gdyż celem remontu jest raczej usunięcie tylko nieszczelności. Pewnie nie będziesz miał ochoty na więcej Czapli, ale nadal można dostać edycje z początku produkcji, takie w żółtym pudełku, które są dobrej, a raczej najlepszej możliwej jakości. Przy odrobinie cierpliwości nie jest to wydatek rujnujący kieszeń. Mam trzy takie z pierwszej edycji i średnio kosztowały ok. 15 złotych.
-
Fabrycznie malowano na żółto cztery cale końcówki łopat śmigła. To daje jakieś 3.2mm w skali. I jeśli zdjęcie konkretnej maszyny nie mówi inaczej, tyle powinno być. Nie mam suwmiarki w oku, ale jest jakby tego żółtego zbyt wiele.
-
Wojtku, dwa otwory symetrycznie po bokach wlotu powietrza do gaźnika, w połowie mniej więcej jego długości, to miejsca, gdzie podpierano maszynę. Tam trafiał stożek lewara. Nie były to wyloty żadnych odm silnika, czy sprężarki. Dlatego smug oleju z tych punktów nie powinno być.
-
Przyklejanie owiewek do modelu, żeby nie wypływał na nie kle
letalin odpowiedział ciamacz → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Nie rozumiem pytania. Nie każdy używa clerfix'u więc np. tamiya z pędzelkiem jak znalazł, lub każdy klej do plastiku ale nanosimy pędzelkiem W dawnych czasach klejono wikolem i też był dobrze. -
To nie są żadne stelaże, a hamulce aerodynamiczne. Z nitami zrób coś takiego: Zdrap je. Jak masz twarde paznokcie to dasz radę. Jak nie, to jakimś drewnianym , lub plastikowym narzędziem, które nie pokaleczy powierzchni, a usunie nity. Na modelu zostaną ślady po nitach, te większe spoleruj. Będzie lepiej. Jakieś 20 lat temu odnitowałem w ten szybki sposób airfixowego Bf109 z interesującym efektem i bez uszkodzenia reszty linii podziału. Model ma trzydzieści parę lat i wtedy taka moda obowiązywała. Mimo wszystko nie jest to zły Stukas w tej skali.
-
Granice kolorów są moim zdaniem OK. Proporcje kokardy na górze skrzydeł powinny być 2:5. Nie mam pewności, ale ...wygląda raczej jak 2:6. Za mało czerwonego. Model Hobby Bossa nie przewiduje szyby pancernej na wiatrochronie?
-
Jeśli tak, to nie mam dalszych uwag . Będzie OK. Przypadkowość zależała tylko od miejsca w którym malarz stał i jak strumień z pistoletu natryskowego, pod jakim kątem trafiał na samolot.
-
Banny, piszesz, że swobodnie można użyć H29 lub H98. Autor artykułu, według Ciebie określił dokładnie za pomocą wzorników jaki to odcień miało polskie khaki i wyszło mu, że coś między tymi kolorami: http://www.colorserver.net/showcolor.asp?fs=30097+34088 Uważam, że to tak szeroki zakres, że farbki Pactry swobodnie się w tym mieszczą Artykuł nie daje żadnej odpowiedzi na kluczowe pytanie. Wyklucza tylko odcienie skrajnie jasne i ciemne brązowego i zielonego, oraz inne kolory. Tyle to można sobie samemu wymyślić, bez przykładania do wzornika części z wykopków. Odcienie Pactry też były w ten sam sposób uzyskiwane. Tyle, że użyto do tego resztek oryginalnej farby z remontowanego na Okęciu P-11c z krakowskiego muzeum. Można się kłócić tylko, kto zrobił to dokładniej i kto dysponował lepszym materiałem do porównań.
-
Odważne to by było stwierdzenie, że to był seledyn. Masz rację co do dużej swobody interpretacji tego polskiego khaki, ale ja po prostu nie kupuję teorii o brązowych łosiach, tak samo zdecydowanie jak o seledynowych. Nikt nikomu błędu nie może zarzucić, jeśli zdecyduje się nawet pomalować swojego łosia na chocolate jak francuskie bombowce nocne, ale to się nie mieści moim zdaniem blisko tego najbardziej prawdopodobnego koloru.
-
Różnica miedzy Humbrolem 29, a 98 jest ogromna i rzeczywiście są to kolory brązowe. Jednocześnie linkujesz artykuł, gdzie autor pokazuje zdjęcie szczątków Karasia, które jest ewidentnie Khaki z zielonym odcieniem, który byłby jeszcze bardziej zielony, gdyby nie upływ lat, który niewatpliwie przyciemnił zachowany lakier.
-
Hej Wojtku, Grzegorz się kłania. Nie dało się na tym forum zarejestrować jako Grzegorz2107. Zaskoczony jakością pracy nie jestem. Ot normalka. Cieszy, że znowu pokazujesz na polskim forum swoją pracę i dajesz przykład naszej gromadce. Mam uwagę do malowania. W skali 1/72 takie ostre granice kolorów kamuflażu byłyby zupełnie OK. W 1/32 już nie zawsze. Dyskutowaliśmy to z Krzysztofem T. na innym forum i wychodzi, że prawidłowym dla Spitfire jest b.delikatne rozmycie granicy kolorów. I jest ono zmienne w zależności od miejsca na płatowcu, a miało to związek z technologią malowania za pomocą szablonów z czegoś podobnego do gumoleum. Są miejsca , gdzie ta granica kolorów jest ostra, tam malarz pryskał w miarę prostopadle do powierzchni, ale w innych miejscach, gdzie stał dalej rozmycie ma czasem kilka centymetrów. Ja wiem, że to tylko model na prezent, ale...czy nie znienawidzisz go za to odstępstwo? pozdrawiam
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
letalin odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Baaardzo ciekawy warsztat! Będę zaglądał. -
"Plastyk" dla sentymentalistów: IŁ-2m3, Jak-1M, P-
letalin odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
Tak, jak podeszło. Czaple na początku były zielone w rożnych odcieniach, niektóre prawie czarne. Trafiła mi się też błękitna i biała. Z jakami było tak samo. Pierwszy biały, a potem zielone i błękitne. Nie było wszystkich kolorów tęczy, ale czerwone RWD-8 się zdarzyło. -
"Plastyk" dla sentymentalistów: IŁ-2m3, Jak-1M, P-
letalin odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
Tak, jak podeszło. Czaple na początku były zielone w rożnych odcieniach, niektóre prawie czarne. Trafiła mi się też błękitna i biała. Z jakami było tak samo. Pierwszy biały, a potem zielone i błękitne. Nie było wszystkich kolorów tęczy, ale czerwone RWD-8 się zdarzyło. -
Miałeś Smer pakuje model Eduarda.
-
Według zasłyszanych na innym forum uwag, wszystkie arkusze sklejki powinny być położone w ten sam sposób, czyli słoje wzdłuż kadłuba.
-
Poleciłem Hannantsa jako dobry sklep i teraz mam wyrzuty sumienia, bo Hannants nie upilnował danych naszych kart płatniczych. Mój kolega miał telefon z banku, zauważyli włamanie i dziwne transakcje dotyczące małych sum. Hannants jest jedynym sklepem internetowym gdzie kupował. Ja miałem taki sam telefon kilka godzin później. Zablokowali na szczęście transakcje, bo już są czujni. Dla mnie to też jedyne miejsce, gdzie kupowałem "bez zabezpieczenia". Bank potwierdził, że to z Hannantsa wyciekły dane kart. Sprawdzili klientów sklepu i to na pewno tam powstał problem. Sprawdźcie swoje konta i zablokujcie karty w razie stwierdzenia, że nikną małe sumy w nieznanych transakcjach. Mam już wieści, że zaraza się rozprzestrzenia.
-
Jak za rok wrócisz z podobnym pytaniem , to jesteśmy do usług.
-
Potraktuj to jako znak... http://www.youtube.com/watch?v=hvG6bYcHrIM http://www.hannants.co.uk/ Trochę drożej, ale pewnie oszczędzisz na wysyłce. Ja tam kupuję i nie miałem nigdy żadnych problemów. Chociaż ostatnio czekałem aż 3 tygodnie na paczkę.
-
Trafiłaś. Modele tego samolotu mają różne silniki. Air India używa GE (General Electric) Drugi model ma P&W Pratt&Whitney Kalkomanie są przeznaczone do tego właśnie modelu. Powinny pasować. Mogę Ci polecić dobry sklep, gdzie kupisz obie rzeczy.
