Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Jeśli tak, to nie mam dalszych uwag . Będzie OK. Przypadkowość zależała tylko od miejsca w którym malarz stał i jak strumień z pistoletu natryskowego, pod jakim kątem trafiał na samolot.
  2. Banny, piszesz, że swobodnie można użyć H29 lub H98. Autor artykułu, według Ciebie określił dokładnie za pomocą wzorników jaki to odcień miało polskie khaki i wyszło mu, że coś między tymi kolorami: http://www.colorserver.net/showcolor.asp?fs=30097+34088 Uważam, że to tak szeroki zakres, że farbki Pactry swobodnie się w tym mieszczą Artykuł nie daje żadnej odpowiedzi na kluczowe pytanie. Wyklucza tylko odcienie skrajnie jasne i ciemne brązowego i zielonego, oraz inne kolory. Tyle to można sobie samemu wymyślić, bez przykładania do wzornika części z wykopków. Odcienie Pactry też były w ten sam sposób uzyskiwane. Tyle, że użyto do tego resztek oryginalnej farby z remontowanego na Okęciu P-11c z krakowskiego muzeum. Można się kłócić tylko, kto zrobił to dokładniej i kto dysponował lepszym materiałem do porównań.
  3. Odważne to by było stwierdzenie, że to był seledyn. Masz rację co do dużej swobody interpretacji tego polskiego khaki, ale ja po prostu nie kupuję teorii o brązowych łosiach, tak samo zdecydowanie jak o seledynowych. Nikt nikomu błędu nie może zarzucić, jeśli zdecyduje się nawet pomalować swojego łosia na chocolate jak francuskie bombowce nocne, ale to się nie mieści moim zdaniem blisko tego najbardziej prawdopodobnego koloru.
  4. Różnica miedzy Humbrolem 29, a 98 jest ogromna i rzeczywiście są to kolory brązowe. Jednocześnie linkujesz artykuł, gdzie autor pokazuje zdjęcie szczątków Karasia, które jest ewidentnie Khaki z zielonym odcieniem, który byłby jeszcze bardziej zielony, gdyby nie upływ lat, który niewatpliwie przyciemnił zachowany lakier.
  5. Hej Wojtku, Grzegorz się kłania. Nie dało się na tym forum zarejestrować jako Grzegorz2107. Zaskoczony jakością pracy nie jestem. Ot normalka. Cieszy, że znowu pokazujesz na polskim forum swoją pracę i dajesz przykład naszej gromadce. Mam uwagę do malowania. W skali 1/72 takie ostre granice kolorów kamuflażu byłyby zupełnie OK. W 1/32 już nie zawsze. Dyskutowaliśmy to z Krzysztofem T. na innym forum i wychodzi, że prawidłowym dla Spitfire jest b.delikatne rozmycie granicy kolorów. I jest ono zmienne w zależności od miejsca na płatowcu, a miało to związek z technologią malowania za pomocą szablonów z czegoś podobnego do gumoleum. Są miejsca , gdzie ta granica kolorów jest ostra, tam malarz pryskał w miarę prostopadle do powierzchni, ale w innych miejscach, gdzie stał dalej rozmycie ma czasem kilka centymetrów. Ja wiem, że to tylko model na prezent, ale...czy nie znienawidzisz go za to odstępstwo? pozdrawiam
  6. Baaardzo ciekawy warsztat! Będę zaglądał.
  7. Tak, jak podeszło. Czaple na początku były zielone w rożnych odcieniach, niektóre prawie czarne. Trafiła mi się też błękitna i biała. Z jakami było tak samo. Pierwszy biały, a potem zielone i błękitne. Nie było wszystkich kolorów tęczy, ale czerwone RWD-8 się zdarzyło.
  8. Tak, jak podeszło. Czaple na początku były zielone w rożnych odcieniach, niektóre prawie czarne. Trafiła mi się też błękitna i biała. Z jakami było tak samo. Pierwszy biały, a potem zielone i błękitne. Nie było wszystkich kolorów tęczy, ale czerwone RWD-8 się zdarzyło.
  9. Miałeś Smer pakuje model Eduarda.
  10. Według zasłyszanych na innym forum uwag, wszystkie arkusze sklejki powinny być położone w ten sam sposób, czyli słoje wzdłuż kadłuba.
  11. Poleciłem Hannantsa jako dobry sklep i teraz mam wyrzuty sumienia, bo Hannants nie upilnował danych naszych kart płatniczych. Mój kolega miał telefon z banku, zauważyli włamanie i dziwne transakcje dotyczące małych sum. Hannants jest jedynym sklepem internetowym gdzie kupował. Ja miałem taki sam telefon kilka godzin później. Zablokowali na szczęście transakcje, bo już są czujni. Dla mnie to też jedyne miejsce, gdzie kupowałem "bez zabezpieczenia". Bank potwierdził, że to z Hannantsa wyciekły dane kart. Sprawdzili klientów sklepu i to na pewno tam powstał problem. Sprawdźcie swoje konta i zablokujcie karty w razie stwierdzenia, że nikną małe sumy w nieznanych transakcjach. Mam już wieści, że zaraza się rozprzestrzenia.
  12. Jak za rok wrócisz z podobnym pytaniem , to jesteśmy do usług.
  13. Potraktuj to jako znak... http://www.youtube.com/watch?v=hvG6bYcHrIM http://www.hannants.co.uk/ Trochę drożej, ale pewnie oszczędzisz na wysyłce. Ja tam kupuję i nie miałem nigdy żadnych problemów. Chociaż ostatnio czekałem aż 3 tygodnie na paczkę.
  14. Trafiłaś. Modele tego samolotu mają różne silniki. Air India używa GE (General Electric) Drugi model ma P&W Pratt&Whitney Kalkomanie są przeznaczone do tego właśnie modelu. Powinny pasować. Mogę Ci polecić dobry sklep, gdzie kupisz obie rzeczy.
  15. Sprawy na dziś wyglądają tak, że leczę nerwy po próbie położenia kalek... Zacząłem od najtrudniejszego jak sądzę , od napisów FOX na gondolach silników i muszę przyznać, że żałuję, że nie wziąłem na poważnie rad kolegi z PWM, który Simpsonów już budował. To są b. słabe kalki! Grube, kruche, mało podatne na płyny, źle zaprojektowane. Za późno na zmiany, więc będę musiał się pogodzić z niedoskonałością tego elementu. Już kolejnego. Ma człowiek dobre mniemanie o sobie, dopóki taki model nie wykaże, że proste sprawy jak malowanie jednolitym kolorem i naklejanie kalkomanii go przerasta
  16. Dlaczego obie lotki są opuszczone? Miał Anson klapolotki?
  17. Na Fordon zaglądałem rzadko... Nie potrafię Ci pomóc. Jak już wspomniałem nie znam w ogóle żadnego innego zestawu Jaka-28 mogącego Cię zmylić...Może to była jakaś efemeryczna, rzemieślnicza vacuforma, pakowana w podobne do Matchboxa pudełko?
  18. Nigdy takiego modelu nie było w wydaniu Matchboxa. Nie jestem oczywiście wyrocznią i mogę się mylić, ale jakby to był przepak jakiejś innej firmy to też nie znam żadnego modelu Jaka-28 poza AModelem wydanym nie tak dawno, raczej już w XXI wieku. W którym sklepie widziałeś ten model? Mieszkałem w Bydgoszczy w 1993 roku i nie pamiętam, żeby można było modele w sportowym sklepie kupić. Chodzi Ci o ten samolot? http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal8/7301-7400/gal7302-Yak-28-Bahr/00.shtm
  19. Tak, pozostaje spolerować jak dobrze wyschnie. Opóźnienie prac się tylko zwiększy...
  20. Wiesz, ja sobie planuję, żeby jeszcze każdego Matchboxa (tylko oryginalnego, dwu/wielokolorowego ) poskładać. Nie tylko magazynować, ale i zatańcować ze staruszkami przy akompaniamencie nowoczesnej chemii modelarskiej. Dla przyjemności, bo to czyste sklejactwo, a nie modelarstwo jest. Chociaż Stranraer, czy Heyford mogą być ciągle podstawą do zawansowanego modelu redukcyjnego. Jakbyś się kiedyś pisał do projektu, który nie musi być oficjalny, ograniczony czasem i ilością uczestników, to zapraszam. Wystarczy, że napiszesz w tytule Matchbox® Tego Jaka potraktuję jako rozgrzewkę...
  21. Koledzy na Modelworku nie kleją szmatopłatów z szachownicami??? Podbijam lekko wątek, bo mi samemu zależy, żeby projekt wypalił, a jak się uda to można liczyć na więcej w przyszłości.
  22. Pomalowane silniki i ich pylony. Nie ma co pokazywać. Trochę skopałem. Za małe ciśnienie powietrza spowodowało, że krople farby były duże i jej warstwa znacząco za gruba...Na dodatek wlała się farba pod taśmę maskującą. Popłynęła liniami podziału blach i tak dalej i tak dalej... Zaczynam kaszanić. No i nigdy więcej żadnego Humbrola.
  23. Wspaniała robota! Będę kibicował. Widzę, że technologiczne pomysły Wojtka, wypróbowane na jego P.11 zdają egzamin.
  24. Drogi Kermicie, Matchbox został wchłonięty przez Revella w 1990 roku i po tym roku pod tą marką pojawiły się modele Monogramu, Revella, Pioneera i starego Froga. Ten Jak nie ma nic z prawdziwym Matchboxem wspólnego. Sam kolekcjonuję te modele, pchany tak jak Ty zachwytem trwającym od dzieciństwa, ale te modele po 1990 nie są "kanoniczne". Najlepsza strona dla maniaków: http://www.matchboxkits.org/ Tutaj część moich zbiorów, stan na połowę ub. roku, tylko Purple Range, obecnie jest tego trochę więcej, ale do kompletu mam jeszcze trochę.
  25. Nie ma i nie będzie miał wartości kolekcjonerskiej. Nie jest to Matchbox czystej krwi. Klej i baw się dobrze bez nadziei na zyski z lokaty:D . AModel wypuścił dużo lepszą miniaturę tej maszyny, a nawet polskie vacu z lat 80-tych miało lepsze proporcje niż ten Pioneer.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.