Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. letalin

    B-24H Airfix 1/72

    D miał niższy kadłub w pierwszej sekcji, niż Mk.VI przebudowany z J. Szklarnia musiała być wyższa i ta różnica jest widoczna gołym okiem.
  2. W P-51B/C z AH jest dobry patent na wersję z płetwą i bez. W P-51D na pewno będzie tak samo.
  3. Poza tym pan Hasegawa jest w podeszłym wieku i chyba jest problem z następcą.
  4. Po pierwsze nie wiem, po drugie nie zdradziłbym, nawet jakbym wiedział. Profil działania AH jest znany, więc na 99% mainstream DWŚ. Ja sobie od dawna życzę Spitfire od AH. Co to za firma, która nie ma Spitfire i Bf 109 w ofercie? Spitfire jest piękną maszyną i byłoby zabawnie, gdyby uprzedzili Kniazia Vlada i puścili te wyczekiwane Mk.I-V jeszcze przed nim. Z rozmachem, po kilka różnych pudełek na kwartał. Edek nie ma oporów przed robieniem tych samych tematów co AH, więc w drugą stronę by to też mogło zadziałać. AH nie byłaby taka pokawałkowana, przyjaźniejsza dla sklejacza. I z lepszymi, ciekawszymi dla nas malowaniami. Spitfirolog Wojtek Matusiak byłby na pewno zaangażowany, więc o zgodność z oryginałem bym się nie martwił. Ciekawe czasy swoją drogą. Modelarstwu plastikowemu wróżyłem rychłą śmierć, a od paru lat mamy coś, co wygląda raczej na renesans, niż ciemne wieki. Dzieje się.
  5. Tak. W tym roku mają być dwa zupełnie nowe 1/72. Zapowiadany od paru miesięcy P-51D i coś jeszcze.
  6. Hurri to temat. Dzięki AH ma miniatury godne swoich zasług. Jak dla mnie klasyka klasyków. Mam nadzieję, że w przyszłości AH zrobi i inne podstawowe myśliwce z DWS. Ze Spitfire i FW 190 włącznie.
  7. Fajny ten PWS-26,596, taki wysoki. Projektant zupelnie nie koryguje swoich bledow, albo ich nie widzi. Gorny plat zawieszony wyraznie za wysoko. Na szczescie sa inni.
  8. Dali nową ramkę z dwoma typami silników. Lufthansa jest jednak nudna i poczekam sobie na coś ciekawszego.
  9. Wg Scalemates tez 30 letni zestaw ma mieć nowe części. Jakie? Silniki?
  10. letalin

    Frajdolarzerka

    Jak widać z czterech rurek nie wychodzi. Z dwóch byłem kontent.
  11. Francuzi mają podobny problem. Mieli masę ciekawych konstrukcji, dużo więcej niż my, które nie są szerzej znane. Heller wegetuje, a Azur-Frrom sączy na rynek konsekwentnie, ale niezbyt wiele. Cieszy zbliżający się Bloch 210. Mikromir zadziwił mnie wyborem. Chcą chyba zainteresować odmiennością, bo pewnie bardziej oczywistym i pewniejszym byłby Amiot 143.
  12. Tak, piękny i mało istotny dla mnie. Jeden prototyp. Brak historii.
  13. letalin

    Frajdolarzerka

    taki przyrząd do centrowania otworów można skonstruować dysponując różnymi rozmiarami metalowych rurek. Dobrać taką, która ma wewnętrzną średnicę równą średnicy drugiej. Do tego wiertło o średnicy wewnętrznej tej drugiej. Jeśli nawet wiertło za małe, to potem z ręki można rozkalibrować większym wiertłem bez większego stresu.
  14. Co kto uważa za najważniejsze? Mk.II był używany bojowo najdłużej. Wyprodukowano najwięcej egzemplarzy. Był użyty na wszystkich frontach, co skutkuje największą różnorodnością malowań (Mk.I nie używano bojowo w SEAC, ani w WWS). Mam trochę inne zdanie, niż Kniaź W. Fakt, że ikoną stał się latem 1940, w obronie Anglii, ale maszyny z tego okresu są jednak dość jednostajne kolorystycznie. Poza paroma z godłami nie dzieje się wiele. Pod Mk.II można podczepić bomby, albo zbiorniki. W wersji Sea nawet rakiety. Dla mnie Mk.IIc jest bardziej odpowiednikiem Bf 109G-6, czy MiG-21MF. Jeśli Edek rzuci się na obie wersje Mk.I, to mam nadzieję, że myśli o wczesnych, ze skrzydłem krytym płótnem.
  15. Jakby kto potrzebował coś o Amiot 143, to książka już do mnie jedzie.
  16. Wiem, już przetrząsnąłem internety. Mam ofertę za ok.400pln, ale szukam dalej.
  17. Czy ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, albo ma?
  18. Ja się odzywam:) Jednak w sklepie, gdzie to robię ("Modelarz" w Bydgoszczy) nie zdarza mi się podsłuchiwać jakichś absurdów ze strony sprzedawcy. Najwyżej wzmacniam swoją "niezależną" opinią.
  19. Błędy rysownika nie dowodzą, że jest błąd w projekcie. Trzeba zaczekać na wypraski. Ten post na BM został usunięty... Ktoś zauważył problem na boxarcie, bo kleił wcześniej inny zestaw i tam się z tym spotkał. Na razie to tylko obawa. Mam nadzieję, że IBG zrobi doskonałego IARa.
  20. Na Britmodellerze już zauważono, że malunek ma spory błąd w odwzorowaniu kadłuba za kabiną. Oby to tylko rysownik się pomylił.
  21. Można popatrzeć jak pracuje nad Wilkiem Ireneusz Targoń i porównać efekt. Miesiąc to mgnienie przy tej robocie.
  22. Moim skromnym zdaniem to zdjęcie sugeruje mocno, że na górze pozostał pojedynczy czarny pas. To wszystko przechodziło ewolucję, zdjęcie pokazane przez Marka D jest już z zimy, być może z początku 1945 i niekoniecznie musi być wskazówką dla maszyny Ilferya. Na pewno nowo dostarczone maszyny mogły być inne, wiosną 45 czarny pas znika, a wcześniej ma jeszcze odmianę z białym konturem:) Działo się. Ja bym malował czarny pas.
  23. Nigdy tego Letova nie miałem za PRL. Dysponując ograniczonym budżetem unikałem tematów tak mało interesujących jak ten. Wolałem kolejnego S.328, czy B.534. Teraz jest interesujące nowe opracowanie Brenguna, również w tureckiej wersji.
  24. letalin

    Boxarty Ogoniok

    Jakość dużo lepsza niż większości innych zestawów z CCCP wynikała po prostu z tego, że formy zostały opracowane we Francji przez Hellera. Do1975 sprzedawano Aurorę i Potiomkina ( Lenin był tam też) pod znakiem producenta, a potem przekazano formy do ojczyzny proletariatu, która nie radziła sobie za dobrze z zaawansowaną technologią produkcji form wtryskowych. Jakość spadała z czasem, często używano b. słabych tworzyw. Kadłub mojego Lenina był z takiego twardego i kruchego tworzywa, a przy tym tak zwichrowany, że popękał jak szkło przy próbie połączenia połówek. Jak już popękał, to połamałem go umyślnie na 8 kawałków i polepiłem tak, żeby był prosty i nie miał naprężeń.
  25. Około 1980 był sylwetkowy Spitfire Mk.I z 19 Sqn. W skali 1/72. Niedawno jeszcze go miałem. Skopiowałem, żeby sobie skleić i...gdzieś wetknąłem tak głęboko, że od paru lat nie mogę znaleźć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.