Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Te w ładnych pudełkach i z kalkomaniami szły na eksport. Dziś są głównie na brytyjskim Ebayu.
  2. Arma Hobby ma całą produkcję w Polsce. Produkcja formy, produkcja wyprasek i wszelkich dodatków Made in Poland.
  3. Czesi już w polowie lat siedemdziesiątych sprowadzili formy z upadłego Artiplasta, który posiadał zresztą spadek po Mericie i Aurorze. To też mogło wynikać z tego, że Czesi mieli towar na barter. Ile można było wepchnąć Łosi i Jaków, czy RWD na zachodni rynek, a ile modeli z KP, czy tych już wtedy vintydżowych Auror ze Smeru? O handlu za dewizy nie było mowy.
  4. Smer i przepaki Hellera to jeszcze komuna. Miałem/mam kolegę w CSSR i przysłał mi CS-92 i D-520 w początkach 1987. Wkrótce później były Jak-3, I-153, Bloch 152 i paru innych Francuzów.
  5. W instrukcji jest, w ostatnim zdaniu:"...pręt stanowiący łamacz fali dźwiękowej." Ciekawe skąd ta terminologia?
  6. Data produkcji styczeń 1964. Bitelsi zaczynali dopiero swoją karierę.
  7. W Bydgoszczy były w zabawkarskim. Przed 1980.
  8. Mam to cudo z nowszej edycji, w niebieskim pudełku. To zdjęcie ze scalemates moje:) https://www.scalemates.com/kits/pokoj-1-mig-19--952953
  9. Możesz to sprawdzić: Jeśli pancerka ESCI była w takich białych opakowaniach jak na obrazku, to nie mogło to być w latach siedemdzisiątych. Ten typ pudełek pojawił się w końcu lat osiemdziesiątych i takie kupowałem w DTC w 1990:)
  10. Na prowincji posucha była dłuższa. Zachodnie modele zniknęły jesienią 1975. W Bydgoszczy były trzy CSH w centrum i pilnowałem. Po 1984 , aż do zwycięstwa kontrrewolucji, były tylko Matchboxy w państwowym handlu.
  11. To "nieco później", to 17 lat. ESCI w DTC to 1990 rok.
  12. W jakich latach miałeś tę zabawkę? Moje scieżki nigdy się z nim nie skrzyżowały. W połowie lat siedemdziesiątych raz tylko go widziałem w rękach obcego dziecka. Poznałem, że Mustang
  13. Tem Mustang był do składania z kilku części bez kleju. Rzadko pojawia się na aukcjach, bardzo rzadko, nie widziałem nigdy kompletnego. Zabawka, a nie model do sklejania.
  14. I dobrze, że nie widziałeś. Czysto formalnie nie jest to Vintage, bo po 1990, ale pokrewienstwo z Lindbergiem daje mu warunkową przynależność;) I niepowtarzalny detal.
  15. Top Model Probud. Kopia Lindberga z lat sześćdziesiątych. https://www.scalemates.com/kits/top-model-probud-mustang--641274
  16. Pytałem konserwatora o specyfik do kartonu i polecił B72. Taki używa sam w swojej pracy. Jak rozumiem, to taki wodnorozpuszczalny może deformować karton. Rozpuszczony w acetonie nie ma takich działań ubocznych.
  17. Umieszczenie wszystkiego na jednej ramce głównej+ przezroczysta ma swoje ekonomiczne uzasadnienie: Koszty pracy tego, który obsługuje wtryskarkę. W tym samym czasie zrobią 50% więcej zestawów, niż przy dwóch ramkach+szkiełko:) Proste? Przy tysiącach zestawów zaczyna to ważyć. Akurat przy P.11c było to możliwe. Przy Hurricane Mk.IIc 1/72 też. Nie wiem, czy są to oszczędności warte późniejszych komplikacji, gdy chce się zrobić następną wersję? Ja bym to zrobił inaczej, AH zrobiła po swojemu. Może i dobrze. Nie tylko oszczędność w czasie produkcji, ale też element marketingu. Zestaw krzyczy: Jestem prosty, łatwy, skleisz mnie w jeden wieczór! Nastolatek wychowany na tablecie myśli inaczej, niż dziaders jak ja. Babcia kupująca model dla wnuka też wybierze taki prostszy, a nie pięcioramkowy, bo ten oceni od razu jako zbyt skomplikowany, a wnusio ma przecież problemy z koncentracją. Takie Hurricane Mk.IIc, czy Jak-1 z AH to idealne zestawy na początek modelarskiej przygody dla małolata. Z historii Matchboxa: Przeszli w 1974 na jednoczęściowe sklejane pudełka z okienkiem, rezygnując z lepszych dwuczęściowych pudełek. Powodem było wyliczenie zdolnego księgowego, któremu chciało się zastanowić nad poprawą opłacalności. Oszczędność była poniżej 1%, ale przy setkach tysięcy zestawów zaczęło to wyglądać poważnie. I żaden szef nie może wtedy zrezygnować z takiej premii.
  18. Scalemates dopuszcza edytowanie przez użytkowników. Można też zglaszać dublety. Zglosilem i powinni usunąć ten źle datowany.
  19. Żyłki same nie pękają. Ktoś Ci ją przeciął:)))) Latem 1983 powiesiłem kartonowego Mosquito na żyłce i wisi do dzisiaj.
  20. Ich Jak-3 jest ciągle najlepszym modelem tego samolotu. Bardzo mnie ten Hurri zaciekawił. Porównanie z AH będzie interesujące.
  21. Teraz jeszcze Sword. Academy jest lekko poprawionym Frogiem. Trochę podobny do oryginału. Fujimi też jest daleki od doskonałości.
  22. letalin

    Mistercraft

    Tak było. Żona kolegi mnie zaopatrywała w ten sposób. Revelli w bydgoskich sklepach nie było, bo nikt ich nie kupował w normalnym handlu Były też kradzieże. Strażnik na bramie dostawał w łapę. Kombiak nocą wjeżdżał i pełen wyjeżdżał. Kradzieże ukrócono, bo rozśrodkowano produkcję i pakowano w Niemczech. Unikano produkcji kompletnego zestawu w jednym miejscu. Wypłaty w naturze zostały.
  23. letalin

    Mistercraft

    Nowe KP pod władzą Muzikanta jest takim MC na Czechy. Też robią czasem coś dobrze, zwykle kiepsko, też nie są zbyt przejęci zgodnością oznakowania. I na dodatek kopiują cudze produkcje. Ja omijam KP z daleka. A to różnie. Miałem złe doświadczenie z kalkomaniami zza Buga. Sprzedałem rosyjski oryginał i kupiłem Revella, bo kalki były o klasę lepsze, a kupienie aftermarketowych nie było możliwe.
  24. letalin

    Mistercraft

    Oczywiście, że znajdziesz za ok. 30 złotych fajny, prosty i łatwo składalny model w 1/72. Niektóre Airfix, Arma Hobby, Revell, Eduardy, czy stare Hasegawy, ktore mają 40 lat i są caly czas swietne dla początkującego.
  25. letalin

    Mistercraft

    Bardzo niewiele zostało 2 wojennych konstrukcji będących w katalogu MC robionych kiedyś przez Hellera, które nie maja nowszego opracowania. Potez 540. Coś jeszcze?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.