skreslanie mastarcrafta tylko z powodu błednego podzialu technologicznego to spore nadużycie.
Jak się już przejdzie przez krawędź spływu skrzydła to dalej nie ma większej tragedii.Model całkiem nieźle leży w planach. Oczywiście,powtórzę to kolejny raz,gdyby ktoś wypuścił zestaw waloryzacyjny do podwozia to mozna by z Partem zbudowac poprawną replikę Su-22.
Najwieksze bolaczki mastercrafta to stałe częsci skrzydeł,zasadniczy brak odwzorowania kabiny i podwozia.Zamiast pseudo ofab-100 jakby zmienic na UB-32 lub B-8 to byloby nieźle choć S-24 to też rzadko dodawany do zestawow radzieckich modeli samolotow,szkoda ,ze nikt nie pokwapił się o wyrzutnie do nich bo nijak nie montowano ich bezpośrednio do belek.