Na początek dałem grubszy pigment na felgi, kolory to główny north africa dust plus trochę light earth plus odrobina gipsu też od AK, wszystko to wymieszałem po czym strzepywalem na felgę z pędzla najprościej, następnie utrwalilem fixerem, jak trochę przeszyło to ponownie wykonałem ten sam proces, no i dałem temu wyschnąć. Drugi etap to ta sama mieszanka tylko już bez gipsu, a zamiast tego odrobina wody, ma być konsystencja lekkiego błota , no i nakladałem to na ranty felgi i jeszcze bardziej wodnistą na bieżnik, trzeba poczekać chwilę do czasu jak zacznie przysychać, następnie płaskim pędzlem zwilżonym i odsączonym z wody zbierałem to mieszankę od środka do zewnątrz, trzeba dosyć szybko to zbierać bo wysycha, no i taka to zabawa. Przegroda i kierownica z drutu, tak lutowana, ich ten plastik kruchy, części się łamały przy wycinaniu.