Zacznę od tyłu pomijając kilka punktów ;)
Mam kompresor bez butli i osławione na forach skoki ciśnienia u mnie się nie pojawiają. Po prostu podczas malowania kompresorek sobie ciągle terkocze, żeby to ciśnienie utrzymać. Nie ma żadnych problemów z płynną regulacją ciśnienia. Wadą jest to, że z tego powodu radia sobie nie posłucham podczas malowania. No i trochę się grzeje - można suszyć na nim skarpety. Z tych powodów, gdybym miał kupować teraz, kupiłbym z butlą, ale to wynika z tylko wygody, niż względów praktycznych. Poza tym teraz kompresory są tańsze.
Jeśli masz kupować piwatę, to kupuj najtańszą, nawet za 50zł. Wydając na piwatę 150zł nie zyskasz więcej. A możesz trafić na gorszy egzemplarz, który szybko się zużyje.
Dysza 0,52 jest sporo za duża. Zapomnij o precyzyjnym malowaniu.
Mam Ultrę z dyszą 0.2 i pomalowałem nią ostatnio model lotniczy w 1/48. Powiedziałbym, że nie trwa to zauważalnie dłużej, niż w przypadku dyszy 0.3. Poza tym wolę malować precyzyjnie rożnego rodzaju przebarwienia, cienie itd, więc dysza 0.2 jest dla mnie lepsza.
Pozdrawiam