Skocz do zawartości

caughtinthemiddle

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    939
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez caughtinthemiddle

  1. A możesz dać linka do artykułu na tym warhistory.org, gdzie tak naćkano tych kopiujwklejów z AK-owskiej książeczki?
  2. Skład spełniał normy unijne, ale w swoim czasie Niemcy wprowadzili u siebie bardziej restrykcyjne, a Japończycy liczą się z dystrybutorami stamtąd pochodzącymi. Podobna sytuacja jak swego czasu z wieloma produktami Gunze/Mr.Hobby.
  3. Została wycofana z produkcji i w starej recepturze już nie wróci, pracują nad nową wersją.
  4. Autor boxartu (i zapewne kalkomanii też) najwyraźniej nie ma świadomości istnienia kolorowych zdjęć tego samolotu, które jasno pokazują (czarno-białe zresztą też), jaka była faktycznie kolorystyka godła...
  5. Poczekaj, żeby się jeszcze nie okazało, że jak pokażą wypraski, to Ci motywacja do żywicy wróci
  6. GFW lub Fw Sorau
  7. Nie ta montownia.
  8. Jedyne znane mi zdjęcia są w drugim tomie Crandallowego Dorabooka, s.108-109. Ogona na nich nie widać w ogóle, a oznaczenie taktyczne fragmentarycznie przebija spod nałożonej na kadłub siatki kamuflażowej.
  9. Nie zdziwię się, jeśli IBG wyda swojego i dobrze na tym wyjdzie, podobnie jak Eduard z Cmelakiem mimu iluś tam tysięcy wchłoniętych nieco wcześniej przez rynek półproduktów z AZ.
  10. Jest jeszcze jedna opcja - wydajemy model 1.0: https://www.scalemates.com/kits/eduard-8268-bf-109g-6--257341 a gdy sytuacja staje się nieprzyjemna - 2.0: https://www.scalemates.com/kits/eduard-82111-bf-109g-6-late-series--945346 A kto kupił 1.0 zamiast kręcić awantury w necie, ten trąba.
  11. Dwa zdjęcia nazwijmy to podstawowe (w kontekście ustalenia wyglądu maszyny) są w Luftwaffe im Focus 7/2005, s.5. A trzecie i zarazem najczęściej publikowane (m.in. na s.435 książki, którą linkowałem w jednych z postów wyżej), pokazujące ów samolot podczas startu, pochodzi z serii, która znajduje się w zasobach ECPA-D pod sygnaturą DAA 140 - to konkretne foto ma numer L15.
  12. No tu jest dość zabawnie, bo opis, który napisałem swego czasu do opracowanych pod moim kierunkiem sylwetek do innej publikacji (MiniTC 30), ktoś uzupełnił o jedno zdanie (to przedostatnie), żeby całość do tej nowej lepiej pasowała - ale zrobił to bez pojęcia, bo 1 września jednostka ta nazywała się II./ZG 1, a jej samoloty nosiły poziome belki II. Gruppe za krzyżami, które zniknęły po przemianowaniu jednostki na JGr. 101 w dniu 21 września 1939 roku (przy czym nie momentalnie - jest znane zdjęcie samolotów z 2./JGr. 101, na którym jedne mają belki, a inne nie). W tej samej pozycji, w której oryginalnie pojawiła się 'żółta 7', była też 'czarna 14' z 2.(J)/LG 2 z ciekawym nose artem. Ten samolot został uwieczniony w serii zdjęć propagandowych zrobionych we wrześniu 1939 roku.
  13. Kod dają w obu dostępnych opcjach, za wydruk trzeba dopłacić szesnastaka.
  14. Jest opcja model + wydruk 3D (+16 zł)
  15. I./JG 20 istotnie bazowała w Szprotawie między 1 a 9 września 1939 r. , ale nie prowadziła działań bojowych*. Zapewne wysłano ich w charakterze potencjalnego odwodu, ale ponieważ szybko okazało się, że nie ma potrzeby wprowadzać ich do walki, to tego nie uczyniono mając na uwadze niekoniecznie wystarczający stopień przygotowania do działań bojowych jednostki, która swój przydział Bf 109 E otrzymała dopiero w sierpniu. * Patrz tutaj, s.134: https://www.jagdgeschwader.net/product_info.php/cPath/46/products_id/114/osCsid/765d323cf9d0ebc27a426ca3424b3f92
  16. I./JG 20 nie brała udziału w kampanii wrześniowej.
  17. Nowość Hobby 2000 - wypraski Trumpeter + kalkomanie wydrukowane przez Cartograf + maski
  18. Cześć, zooma czy większego zestawu?
  19. Można też po (dawnemu) edkowemu odsyłać po prostu na stronę internetową. Jakkolwiek tłumaczenia mechaniczne poprawiły się przez ostatnie lata, to jednak tłumaczenie opracowanie przez człowieka, który zna i rozumie treść, jeszcze długo będzie niedościgłe. Mnie osobiście wsio rawno, bo mój telefon i tak żadnej z w.w. opcji nie obsługuje, ale też polski tekst w instrukcji nie jest mi do niczego potrzebny. A swoją drogą innej dużej polskiej firmy za bodaj całkowity brak języka polskiego w instrukcjach jakoś nikt się chyba nie czepia...
  20. OK, zatem jakbyś to rozwiązał praktycznie? Dodatkowe strony z polskim tekstem odbiją się na końcowej cenie produktu (na którą i tak są narzekania) - druk jest drogi. Moim zdaniem rozwiązaniem byłaby (nawet i całkowicie - wtedy i w instrukcji składania byłoby mniej gęsto) polskojęzyczna instrukcja dostępna w formie pdfa na stronie producenta, z QR codem do niej prowadzącym umieszczonym w anglojęzycznej papierowej dołączanej do modelu. Komu potrzebne, mógłby skorzystać. Eduard kiedyś w podobny sposób załatwiał kwestię kolorowych instrukcji malowania w wydaniach weekendowych (drukując je po taniości czarno-białe).
  21. Master wydał swoje pierwsze zestawy bodaj w 2009 roku, wtedy na sensowne wydrukowanie takiego hamulca raczej nie było szans.
  22. Trzeba wejść w interesującą Cię kategorię i kliknąć w miniaturkę frontu pudełka interesującego Cię modelu - nie wszystkie są klikalne, ale jeśli instrukcja jest dostępna online, to owo kliknięcie przeniesie Cię na podstronę danego modelu, gdzie znajdziesz klikalny prostokącik z napisem DOWNLOAD INSTRUCTIONS
  23. - łącznik na zdjęciach ma skośnie ścięte zakończenia i podobnie zdaje się wyglądać sytuacja z poprzeczkami w obu 'Ż', a także w '4'; - 'u' ma nieco inny ogonek, jego tylna część wydaje się być zadarta w górę i zwężać (coś a'la kropelka). A - jak to nazywasz - mostek w głównej części litery wydaje się być pod podobnym kątem zrobiony co w innych literach, czyli mniejszym, bardziej ostrym; - nieco przyduży masz mostek w dolnej części "Ż" w Żuku; - kierując się zdjęciem z ML, zakończenie 'k' winno być dłuższe, takie jak w "Ż", i zapewne analogicznie oddzielone mostkiem. Edyta: - w IL odstająca pozioma część 'L' jest grubą białą kreską, samo IL przynajmniej na zdjęciu z ML wygląda zdecydowanie mniej starannie (ale na tym z postu Grzesia wszystko wygląda podobnie) - w dolnej części logotypu pominąłeś jeden mostek, a ten w 'ogonie' logotypu trzeba chyba odrobinkę w tył jeszcze przesunąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.