-
Liczba zawartości
3 848 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pmroczko
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
pmroczko odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Cześć! Proponuję pociąć "kiper" jak to pięknie napisałeś, i wykorzystać go jako materiał. Bardzo dobrze było by wykonać rysunki, jak ma wyglądać gotowy model. Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł -
Cześć! Dzięki za link - ja co prawda rzeczywiście te foty już widziałem, ale dobrze, że je zamieściłeś dla ludzi którzy może będą budować ten model, jest to bardzo dobra galeria. Inną sprawą jest, na ile robiąc model pojazdu będącego w użytku można się wzorować na maszynie która stoi od lat. Na pewno w jakiejś części tak, ale z drugiej strony taka maszyna w odstawce ma pordzewiałe części, które w używanej maszynie były by błyszczące od zużycia (jak gąsienice) albo pomalowane (bo inaczej szef by załodze zrobił z D sitko). Ja może zamieszczę inną fotę, jest to okładka książki, która jest moim materiałem źródłowym: W książce są też inne foty, których niestety nie zamieszczę, żeby nie prowokować niektórych kolegów do wykładów o prawie autorskim. Na nich staram się opierać przy budowie i malowaniu mojego modelu. Mam też cenną okazję do rozmowy (poprzez e-mail) z ludźmi, którzy w Wietnamie używali tego sprzętu. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Dzięki za wyjaśnienia. Kurz ma być w kolorze czerwonej ziemi, tak charakterystycznej dla niektórych obszarów Wietnamu - dla mnie na pewno jest to egzotyczny kolor. Czy prawidłowo dobrany - cóż, może uda się podjechać do Wietnamu i to sprawdzić. Porównanie z fotografiami z internetu jest obiecujące moim zdaniem. A sam model robiłem najciemniejszy jak się da, po tym jak przeczytałem kilka artykułów, że modelarze zbyt często dobierają do pojazdów z czasu zimnej wojny farbę z Drugiej Wojny Światowej, która była matowa, a więc wydawała się jaśniejsza od zimnowojennej półmatowej, którą żołnierze często jeszcze we własnym zakresie przyciemniali, dodając czarnej farby i myjąc pojazdy paliwem dieslowskim dla ładniejszego wyglądu. Co do zbliżeń - prace idą powoli, pracuję nad detalami, takimi jak reflektory czy narzędzia, które nie zmieniają w drastyczny sposób wyglądu całości. Foty ze strony 11 są w efekcie cały czas aktualne, z małymi wyjątkami - może powtórzę jedną dla lepszego efektu: Jeszcze kilka detali i będzie koniec - wtedy pokażę galerię i liczę na Wasze zainteresowanie. A na razie bardzo dziękuję za komentarz, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Dzięki za komentarz! To fakt, ja też tak mam, jak już po długich bólach rozpykam co, gdzie i przede wszystkim jak, to potem już jest z tego zabawa. To taka trochę masochistyczna przyjemność . Inna sprawa, że zabiera to masę czasu, jak pierwszy raz kleiłem ten model prosto z pudełka to poniżej miesiąca był gotowy! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
copycat - dzięki za link. Bardzo ładna diorama, chociaż oczywiście ideałów nie ma - gdybym chciał (a nie za bardzo chcę ), to bym znalazł kilka punktów, do których mógłbym mieć zastrzeżenia. I odwrotnie - mój model oczywiście bardzo mi się podoba, mam nadzieję, że Szanownym Czytelnikom też. Jeżeli ktoś ma uwagi, które pozwolą ten model jeszcze ulepszyć, to zapraszam serdecznie. Niestety uwagi takie jak: "coś mi nie leży" - mimo, że nadal cenne - już nie są tak pomocne przy nanoszeniu zmian czy też poprawek, które mogły by podnieść wartość modelu. Stąd moje prośby o doprecyzowanie. Jeszcze raz dziękuję za komentarze, proszę o więcej i życzę miłego dnia Paweł
-
Łukasz, Tomek, Krzychu - dziękuje Wam bardzo za komentarze i za miłe słowa. Poręcze jeszcze trzeba poalcladować, tak jak i całą masę innych drobiazgów, na razie to się zbiera. A od czasu ostatniego update'u pracuję nad filtrem powietrza i rurkami, które z niego i do niego prowadzą. Na razie zrobiłem to: W dolnym lewym rogu zdjęcia widać część z zestawu. Niestety nie ma ona najlepszego kształtu ani wymiarów. Ciekawe też, dlaczego Italeri postanowiło przenieść wlot powietrza z lewej strony na prawą - przez to rury od powietrza robią się jakieś takie zakręcone. Ja wzorowałem się na zdjęciach z sieci, tam wyraźnie widać, że wlot powietrza powinien być z lewej strony. Z płyty polistyrenowej wykonałem też denko puszki filtra: I rzeźbię dalej, może za jakiś czas będę miał dla odmiany coś ładnego do pokazania. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
copycat - dziękuję za komentarz! Tak jak ja to widzę, to raczej Twoje uwagi (za które jestem wdzięczny) niż coś co ja bym zrozumiał z postu kolegi madeira - dlatego nadal proszę go o wyjaśnienie. Jeśli chodzi o srebrne otarcia, to rozumiem, że masz na myśli narzędzia i zapasowe ogniwa gąsienic? Tu jest problem - zwróć uwagę, jak trudno jest o zdjęcia używanych narzędzi czołgowych. Ja szukałem amerykańskich, żeby sprawdzić jakich powłok antykorozyjnych oni używają - doszedłem do wniosku, że grubsze narzędzia są u nich czernione. Nadal były to nówki. W związku z tym pokazałem moje wyobrażenie o tym, jak takie narzędzia by się zużywały. Wiadomo, że to daleki strzał, ale co robić? Jeśli ktoś ma jakieś materiały które pokazują to lepiej, zapraszam do zamieszczenia ich tutaj, może jeszcze uda się coś poprawić? Jeszcze raz dziękuję za komentarze i proszę o więcej, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Krzychu - madeira - czy mógłbyś może to bliżej wytłumaczyć? Dziękuje za komentarze i pozdrawiam Paweł
-
Witam ponownie! Przepraszam że nie odpowiadałem - bardzo dziękuję Wam za komentarze i za miłe słowa. A dziś niewielki update. "Na drugą nóżkę" wrzuciłem zapasowe ogniwa gąsienicy i narzędzia specjalistyczne: Widać tutaj klucz do śrub od gąsienic (prawy górny narożnik, leży po skosie), narzędzie do napinania gąsienicy (na dole) i klucz do tłumików płomienia z lufy (góra, trochę z lewej). Dodatkowo pomalowałem tez reflektory, wygląda to tak: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
American LaFrance Eagle Fire Pumper - Trumpeter
pmroczko odpowiedział Marak → na temat → [C]Warsztat
Cześć! Wygląda dobrze! Według mnie, jeśli się chce maszynę zrobić "na czysto", to amerykański strażak jest jedną z najlepszych możliwości. Co oczywiście nie zmienia faktu, że czasem trzeba coś pocieniować, żeby było realistycznie. Ale mniejsza, uważam, że Twój model wyszedł bardzo dobrze. Co następne? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł -
No cóż, czasem bywa tak - temat jest trudny. Wszystko musi być do wszystkiego dopasowane - to jest ten problem. Życzę powodzenia w dalszych projektach i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Tak się zastanawiam, z czego ty taki niezadowolony jesteś? Na pewno łamiesz serce wielu młodym modelarzom, którzy chcieli by kiedyś dorwać w swoje ręce taki model i zrobić go na takim poziomie. Co do wyżywania się (tak, bez żyłki masochistycznej nie można być dobrym modelarzem ) - moim zdaniem te liny stalówki powinny być proste (jaki to materiał? może można by je poprzeciągać, albo powiesić pod obciążeniem?), napisy po prostu muszą być (wymagane prawem) i tak jak koledzy pisali, przydało by się stonować kabinę trochę, żeby pasowała do reszty. Życzę powodzenia przy tym i przy innych projektach, pozdrawiam i miłego dnia Paweł
-
Witam ponownie! Ostatnio zrobiłem taki jeden drobiazg - uchwyty na kabinie sypialnej. Największym wyzwaniem było wiercenie otworów w lakierowanej powierzchni. Uchwyty powstały z drutu mosiężnego 1mm i słupków do relingu firmy Billing Boats. Wygląda to tak: Uchwyty jeszcze będą poalcladowane razem z innymi rzeczami. a na razie dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
American LaFrance Eagle Fire Pumper - Trumpeter
pmroczko odpowiedział Marak → na temat → [C]Warsztat
Witam! Zawsze polecam przyjrzeć się oryginałowi, zanim zacznie się rzeźbić. Postanowiłem sprawę zbadać samemu i znalazłem takie zdjęcie produkowanego w Chinach węża: Ja bym powiedział, że jest pewne rodzinne podobieństwo do gumy gaciówki... A jak wy sądzicie? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł -
Witam ponownie! Ot i drobiazgi się robią. Zacząłem od podstawowego wyposażenia zamontowanego po prawej stronie pojazdu. Może najpierw zestawienie towaru, który jest do zamontowania: Na zdjęciu powyżej widzimy: Linę holowniczą, wycior (trzy części), topór, łopatę, młot i trzonek kilofu, a obok kilof i brechę, tzw. tanker bar (będzie zamontowana na tylnej ścianie kadłuba). Kiedy to już było pomalowane, przystąpiłem do mocowania towaru na modelu. Dużą rolę odgrywały tu paski z zestawu części fototrawionych do Dustera firmy Eduard. Po zamontowaniu wygląda to tak: Następne w kolejności są narzędzia do zakładania gąsienicy, one będą z lewej strony pojazdu. Mam nadzieję, że się podobało - dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
No i jak ładnie! Pozdrawiam Paweł
-
Łukasz - dziękuję za komentarz i za miłe słowa. Jeśli chodzi o nity - rzeczywiście lakier trochę je "stępił". Ale teraz nie mam już na to sposobu, poza tym mnie się podobają. Zawiasy spróbuję sfotografować przy okazji. copycat - Dzięki! Po obu stronach siatki maja jeszcze być skrzynie narzędziowe ze schodami. Pokazywałem je już, ale to te: Jeszcze raz dziękuję za komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
pmroczko odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Cześć! Jak rama jest zbyt długa to zwykle łatwiej jest ją obciąć niż przedłużać - chociaż oczywiście trzeba uważać na te wszystkie mocowania od zawieszenia itd. Podstawa to złapać jakiś wymiar, przy pomocy danych z internetu albo najlepiej pomiarów na żywca. Wielkość kół - no cóż, trzeba przeliczyć skalę! Jest o tyle łatwo, że jeden cal - to 25,4mm. W związku z tym dla skali 1:24 albo 1:25 z dobra dokładnością można przyjąć, że jeden cal w rzeczywistości to jeden milimetr w modelu. Czyli rozmiar 19mm w modelu to 19 cali na prawdziwym obiekcie. Pozdrawiam Paweł -
Witam ponownie! Udało mi się znowu trochę zrobić, pracowałem tym razem na dwóch odcinkach: kabina sypialna i rama. Jeśli chodzi o kabinę sypialną, to wrzuciłem na leżankę dwa czasopisma (przyzwoite niestety): Poza tym położyłem w końcu ostatnią warstwę bezbarwnego i zacząłem wklejać detale - wywietrzniki, reflektory i inne błyskotki. Brakuje jeszcze poręczy (załatwiam części) i anteny TV - już prawie jest. Wygląda to tak: Drugi odcinek prac - deck na ramie - służy kierowcy jako miejsce pracy podczas podczepiania instalacji do naczepy. Na pokładzie będzie "pogo stick" i złącza instalacji hamulcowej/powietrznej i elektrycznej. Konstrukcja pokładu ma uniemożliwiać to, żeby stała tam woda albo leżał śnieg - dlatego będzie ażurowa. Po wykonaniu rysunku zbudowałem stelaż z płytki polistyrenowej 0,5mm a wolne miejsca wypełniłem siatką aluminiową: Po pomalowaniu na gotowo wygląda to tak: Teraz czeka mnie dalszy etap prac przygotowujących do zamocowania kabiny na ramie - ale to jeszcze dużo pracy! Dziękuję za uwagę, życzę miłego dnia i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Ta pierwsza fotografia którą pokazałeś, to chyba skrzynka przekładniowa do napędu przedniej osi - ale nie jestem pewien. Wciągarka raczej jest napędzana z PTO (Power Take - Off) - czyli pobór mocy, tak jak napisałeś - ale jak konkretnie ten wałek idzie - tego nie wiem, raczej gdzieś z bocznej ściany skrzyni biegów i musiał by mieć łożysko i koło łańcuchowe pod wciągarką. Tak sobie teraz pomyślałem - łańcuch możesz przecież dać obudowany Stelaż też bardzo ładny, może warto też by było dać jakąś skrzynię z łańcuchami - nafciarze dużo tego używają. Zderzak rasowy - dobrze Ci wychodzą te części robione z ramek - gniesz je na gorąco? Życzę dalszego równie dobrego postępu prac i pozdrawiam Paweł
-
Tak, jest piekny! Od początku było wiadomo, że to będzie coś! Jakie plany na przyszłość? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! Ten model jest sławny z tego, że nie ma ani zbiorników paliwa, ani powietrza. Ta fota od copycata jest genialna w tym kontekście - co to był konkretnie za samochód, copycat? Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
-
Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli
pmroczko odpowiedział Maciek007 → na temat → [C]Warsztat
Trzeba zmierzyć A na serio - można poprosić trochę konkretniej? Pozdrawiam Paweł -
Ja bym jeszcze miał pomysł na naczepę - sprawdź sobie tzw. Frac Tank - jest to jeden z najdziwniej wyglądających typów naczep, a na polu naftowym - jak znalazł! Z tym łańcuchem to trzeba chyba zrobić w jednym kawałku i spróbować ponacinać pojedyńcze oczka - chyba Pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Widzę, że szykuje się tu typowy nafciarz! Może jeszcze, dla udziwnienia dasz rolkę zamiast przedniego zderzaka? Siodło jest dobrym wyborem, bo te dwa inne są typowo szosowe. Ewentualnie tu można by się pokusić o siodło wahliwe (oscillating 5th wheel) - z możliwością obracania się w osi podłużnej pojazdu. Zwróć jeszcze uwagę na napęd wciągarki - łańcuchem od wałka ze skrzynki rozdzielczej - będziesz jeszcze robił ten detal? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
