Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    Też to zauważyłem przy okazji wiercenia dziurek pod "rączkę" - ciekawe, swoją drogą, skąd ta różnica się wzięła? spróbuje to dosztukować z płytki, zobaczmy jak to pójdzie.
  2. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    No tak, to musi pozostawiać pewien niedosyt
  3. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    Dzień dobry! To ja chciałbym pokazać dalszy etap mojej walki w skali 1:72: W następnym kroku chciałbym zamontować rury wyrzutni granatów dymnych. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  4. Cześć! Bardzo ładny! Chciałem twoje wcześniejsze modele też obejrzeć, ale widzę, że od drugiej strony tego wątku foty jakoś się nie ładują - może dało by radę to poprawić? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  5. Cześć! Recycling - to mi się podoba! Przy okazji taka refleksja - jakby dodać do siebie koszt wszystkich tych zeszytów to wychodzą tysiące złotych... Samo to już trąci przekrętem. W tym świetle nie dziwi już rozdźwięk pomiędzy zapewnieniami producenta (najwyższej jakości model!) a rzeczywistością... Mam nadzieję, że cena którą zapłaciłeś jest bardziej realistyczna... A z tym działem - jaki jest problem? Czemu po przeróbce będzie problem z poruszaniem go? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  6. Taa.. Jest piękny.
  7. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    A - z czystej ciekawości - co w nim takiego złego jest?
  8. pmroczko

    1:72 T-55AM Merida

    Proszsz, proszsz - cała wywrotka zdjęć Ale bardzo ładne. Trochę jestem zaskoczony jakie długi są te "rury" po obu stronach działa, które osłaniają okna celownika i karabinu maszynowego. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  9. To tutaj: https://www.shapeways.com/product/2T77H2XKB/pzl-m-15-belphegor I dołożyłbym jeszcze PZL LALA-1 Shapeways to wspaniała strona, ale jak do niczego, nie wolno do tego co tam jest podchodzić bezkrytycznie. Ten akurat model M-15 może i byłby dobry w skali 1:160 (chyba tak go projektowano), ale po prostym przeskalowaniu do 1:72 staje się dosyć klockowaty no i zaczynają się ewidentne problemy typu nieprzezroczysta kabina. Gdyby autor zadał sobie choć tyle trudu, żeby wnętrze kadłuba zaprojektować jako puste (już nie mówię, że wyposażone), to na samym materiale kilka Euro by się oszczędziło. A LALA-1 to by akurat mógł być dobry temat na konwersję do jakiegoś Antosia 2 w 1:72. Taka kratownica by dobrze z drukarki 3D wyszła... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  10. No tak, ale co - kolega przecież nie usiądzie i się nie rozpłacze. Tylko rozumiem, że będzie próbował z tym co już ma zrobić jak mu najlepiej wyjdzie. Zawsze można coś zrobić lepiej i czyściej, prawda?
  11. Ja bym powiedział, że góra całkiem w porządku, co do dołu to belka ogonowa też raczej OK, ale "brzuszek" chyba rzeczywiście do przetarcia - co jest o tyle niefartem, że sporo detali tam wkleiłeś
  12. A tak tylko dla pewności zapytam... Próbowałeś kiedyś ostrym ołówkiem wrysować linie podziałów? Czasem ta metoda daje bardzo dobre wyniki. Możesz zrobić preshading (z natury nierówny) i brakujące linie wrysować ołówkiem. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  13. Tam od razu bardzo głupie... Ja bym tak nie powiedział - tylko nie rozumiem, czym się kierowałeś, decydując się na dodatkową robotę. Mnie się tak zdaje, że mając aerograf i robiąc preshading, ciemny i jasny bym miał położony w czasie krótszym niż potrzeba na samo maskowanie czegoś takiego - także może napisz, jaki jest plan, albo inaczej - dlaczego? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  14. Czy na pewno - zobacz, że na początku jest to nowość, szanujące się sklepy chcą się w to zaopatrzyć, żeby na wystawie był, tatusiowie zamawiają sobie to na urodziny, dzień ojca czy rocznicę, popyt się rozkręca - cena dobrze się trzyma. A potem, po pewnym czasie... tu jakaś promocja, bo coś nowego trzeba na wystawę postawić, tu jakiś nietrafiony prezent, na portalach aukcyjnych coś się pokaże - to ma szansę cenę trochę zbić. Oczywiście może też tak być, że wypuszczą tego dosłownie pojedyncze sztuki i od razu zrobi się z tego egzemplarz kolekcjonerski - wtedy ma szansę tylko drożeć - no ale to jeszcze się zobaczy. Co do alternatywy w 1:72 - jest Topol ze Zvezdy, który ma swoje problemiki... Topol-M (8 osi) - znalazłem tylko żywicę z W-Model, to nie może być tanie... Ani łatwo dostępne. Edit - na stronie producenta za 112 Euro: RS-24 YARS / TOPOL-M | wmodelling Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł PS. Właśnie znalazłem kartonowy model Topola-M za 200 PLN... Wystarczy go obejrzeć i 900 stów za to, żeby nie trzeba było robić 16 kół i 8 osi napędowych wydaje się całkiem dobrą okazją
  15. Kabiny w Topol'u są jednak inne, jeśli chodzi o agregaty, to tam też o wiele więcej wszystkiego jest - dwie turbosprężarki w silniku, więcej osi-więcej przekładni międzyosiowych. Dodatkowo jest cała masa agregatów zaraz za silnikiem. Do tego spodziewam się pewnej obniżki ceny jak powiew nowości minie... Chociaż sam nie kupię - nie miałbym gdzie tego trzymać Pozdrawiam Paweł
  16. Jest to góra kasy... Inna sprawa, że model też wyjdzie bardzo duży - no i jeszcze pozostaje pytanie ile "bebechów" zrobili - bo w tym wozie np. silnik taki jak od T-55 (tylko z podwójnym turbo) jest praktycznie na wierzchu - do tego przekładnie, MOŻE wnętrza kabin - i zaczyna się tego robić bardzo dużo.
  17. Howdy! Funny thing you're asking here... For me it's either Eyeball Mk. I or the Samsung smartphone if I don't forget to take it with me on a walk... Jokes aside, many people would just use what they have, good photo equipment costs a lot of money, right? Have a nice day Paweł
  18. Widziałem już sklepy modelarskie, które nie miały takiego dobrego zaopatrzenia U mnie zresztą jest podobnie...
  19. To jednak mam taką Cessnę - tylko pakowaną przez ARII... Ile to by było roboty, żeby zrobić z tego coś porządnego...
  20. O - widzę "ruski" aerograf... I Cessnę O-2 - możesz ją z bliska pokazać?
  21. Całkiem fajny ten magazyn - chciałbym, żeby w dzisiejszych czasopismach było tyle rysunków konstrukcyjnych co tu... Ale wygląda na to, że rynek się zmienił - teraz mamy tyle produktów gotowych, że coraz mniej ludzi idzie w przeróbki albo budowanie od podstaw - wszyscy liczą na to, że lada dzień pojawi się jakiś pasujący zestaw! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  22. Cześć! Wygląda dobrze - gratulacje! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Zgadnij co bym Ci tu doradził
  24. Bardzo ładne malowanie, tez chciałbym tak umieć! Ale nie mogę się pogodzić z Twoim sposobem używania kalkomanii - a już najbardziej mnie rozwala ten znak klasyfikacji mostowej (żółte kółko). Szkoda, że nie chciało Ci się poszukać cywilnych tablic. Ale dzięki za foty, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  25. Cześć! To słuszna obserwacja, dobrze jest dorzucić kilka zapasów w przypadku części łatwych do zgubienia albo uszkodzenia - nie podnosi to kosztu znacząco, a komfort pracy znacząco polepsza. Jeśli chodzi o silnik, to jest to niesamowite, jak taka mała pierdziawka daje tej maszynie taką moc. A kojarzycie, że obowiązujący od ponad 50 lat rekord długotrwałości lotu śmigłowca bez tankowania należy właśnie do Hughesa 500? Ale z powrotem do silnika - zwróćcie proszę uwagę na wydech, on się rozdziela na dwie rury i w jednym wariancie one się z powrotem łączą z tyłu (jest potrzebna przegroda która dzieli "kółko" pionowo na dwie części), albo w niektórych wariantach, rozpoczynając od późnego Wietnamu ten wydech wyprowadzano z dwóch stron górnej powierzchni tyłu kadłuba, żeby polepszyć mieszanie gazów wydechowych z powietrzem wirnika głównego, żeby rakiety naprowadzane na podczerwień miały ciężej. Niektóre wersje specjalne też tak to miały. Stary wydech: A tu są wydechy nowego typu, z tyłu zamiast wydechu jest stożek: Pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.