Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć! Problemem jest konstrukcja presostatu, a konkretnie zaworka odciążającego, który przeznaczony jest do dużych sprężarek... Wygląda to tak: Przy wyłączonym prądzie na presostacie otwierany jest zawór po to, żeby wypuścić ciśnienie bezpośrednio zza sprężarki i wtedy po ponownym załączeniu możemy być pewni, że sprężarka nie rusza pod obciążeniem. I teraz kłopot: zaworek odciążający jest tak skonstruowany, że po załączeniu prądu i rozpoczęciu pracy sprężarki zamyka się dopiero po uzyskaniu pewnego ciśnienia. Agregat lodówkowy nie ma takiego wydatku, żeby przy otwartym zaworku uzyskać takie ciśnienie i w związku z tym zaworek nigdy się nie zamyka :-(. Jest kilka rozwiązań - dla ambitnych np. zastąpić zaworek własnym, takim, który zamyka się od razu - np. ja zrobiłem sobie taki z wentyla samochodowego (wciskasz trzpień - zawór otwarty, puszczasz go - zawór zamknięty). Można też po prostu zaślepić tę rurkę od zaworu odciążającego i pozwolić sprężarce ruszać pod ciśnieniem - jeżeli nie będzie to zbyt wysokie ciśnienie, nie powinno to stanowić problemu dla lodówkowca. To tyle z mojej strony - życzę powodzenia z Twoim nowym nabytkiem i pozdrawiam Paweł
  2. Dzień dobry! Kupię lub wymienię kalkomanie do Wietnamskiej AH-1 Cobry. Najchętniej chciałbym kalkomanie z zestawu Special Hobby SH72076 AH-1G over Vietnam with M35 Gun System (nie muszą być kompletne), ewentualnie inne z Wietnamu. Na wymianę proponuję kalki z zestawu AH-1G Cobra "Marines" (SH72280) albo zestaw kalkomanii do 1/72 Cobry z Wietnamu firmy Fireball Modelworks. Miałbym też ewentualnie trochę gotówki :-), przyjmę też inne propozycje. Z góry dziekuję za pomoc, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  3. A Seasprite (mam!) jest taki śliczny!
  4. To był pierwszy model gdzie miałem taka sytuację, ze skleiłem model a potem widziałem ten samolot na żywca (z samochodu, którym jechałem z rodzicami). Pamiętam, ze dopiero dotarło do mnie to połączenie zabawy z rzeczywistością - no bo umówmy się, na zobaczenia Czapli czy nawet Spifire'a w locie szans w latach 80-tych w Polsce raczej nie było. Pozdrawiam Paweł
  5. Na szczęście nie kupuje się tego codziennie...
  6. To bym nawet chętnie wziął...
  7. Właśnie! Jestem pewien, że przed 18 rokiem życia nikt nie widział cycka. I to nie jest właściwe miejsce na ich pierwszy raz!!! W innym temacie - bardzo ładny model. Ciekawa jest ta czarna powierzchnia na dole kadłuba - pewnie nigdy nikt tego nie mył... A w locie dowódcy się czepiali... Pozdrawiam i życz miłego dnia Paweł
  8. Jak na tamte czasy, to przecież on był bardzo porządny!
  9. Cześć! Ja bym miał, nawet kilka - pytanie teraz tylko jak z transportem byśmy mogli zrobić. Masz może kogoś kto z Poznania do Warszawy jeździ? Pozdrawiam Paweł
  10. Cześć! Wygląda dobrze! A wie ktoś co to za historia z tym felfeblem Faulhaberem była? Pozdrawiam Paweł
  11. pmroczko

    M48A3 Patton Dragon 1:35

    Cześć! Z tego co ja czytałem, to po Drugiej Wojnie Światowej w kolorze OD zmieniło się tylko to, że zamiast farby matowej zaczęto stosować półmatową, a właściwie lekko błyszczącą - co na czystych pojazdach daje wrażenie ciemniejszego koloru. Nie wiem jak tam z kolorem "drugowojennym", ale zgadzam się ze stwierdzeniem, że ten nowszy nie powinien uciekać ani w brąz, ani w żółtość. Jedna dodatkowa uwaga - trzeba uważać na pojazdy, które były używane przez Marines albo miały z nimi coś wspólnego - bo oni używali jeszcze innego koloru - 34079 Forrest Green - i to może mylić. Przy okazji - Humbrol 66: Ten kolor jak się pomaluje sidoluksem to jest praktycznie nie do odróżnienia od farby którą była pomalowana moja skrzynka amunicyjna. To chyba okazuje, ile tego zielonego tam potrafi być... Pozdrawiam Paweł
  12. pmroczko

    M48A3 Patton Dragon 1:35

    Cześć! Myślę, że teraz kolor jest bliżej oryginalnego OD, może trochę wyblakłego od ropowania i ostrego słońca. Wyrazy szacunku za bezkompromisowe dążenie do realizacji własnej wizji artystycznej! Zobaczmy, co dalej się będzie działo - życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  13. Zobaczcie jaki wypas - Avro Shackelton i F-111B ze zdjętą kapsuła ratunkową!
  14. pmroczko

    M48A3 Patton Dragon 1:35

    Cześć! Rozumiem, że jesteś niezadowolony, z drugiej strony wielu modelarzy cieszyło by się mając umiejętności pozwalające zbudować i pomalować model na tym poziomie. Oceniając zdjęcia, powiedziałbym, że model jest dosyć realistyczny - co by nie powiedzieć to błoto i woda mocno zmniejszają wszelkie kontrasty na prawdziwych wozach. Może rzeczywiście warto by jeszcze było popracować nad "brezentami" - one mają szansę się trochę odcinać od tła. To tyle z mojej strony - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  15. Cześć! Tego jeszcze nie badałem, ale powiedziałbym, ze są to strzelnice, trochę takie jak w Mi-8 - żeby umożliwić desantowi strzelanie z osobistej broni - ale jak pisałem, to tylko domysł, może ktoś lepiej wie? Piękne zdjęcia, swoją drogą. A słyszeliście, że w tym czasie US Army miała na stanie CH-21 i CH-34 - i wysłali do Wietnamu CH-21 bo uznali, ze jest mniej wrażliwy na ostrzał i uszkodzenia - a Marines, nie przejmując się niczym, zabrali swoje UH-34. Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  16. pmroczko

    M48A3 Patton Dragon 1:35

    Cześć! Co do pytania na czym się wzorować, to myślę, że warto załatwić sobie kawał złomu w oryginalnym kolorze - np. taka skrzynkę amunicyjną, jest tego pełno i daje to dobre pojęcie jak ten kolor wyglądał w miarę nowy (też oczywiście zależy to od egzemplarza na który się trafi). Fakt jest taki, że dobrych kolorowych zdjęć z Wietnamu nie ma aż tak znowu dużo - łatwiej chyba trafić na zdjęcie modelu niż oryginalnego czołgu. To moje ulubione - ze świeżo zwilżoną farbą: Oczywiście jeżeli chopaki się na maszynie mocno wyżywali, ropowali ją zbyt często albo malowali jakimiś zlewkami, to prawie każdy kolor jest możliwy, ale ze wspomnień weteranów wynika, że raczej szli oni w kierunku ciemniejszych kolorów. To co napisałem powyżej oczywiście w żaden sposób nie musi wpływać na Twoją koncepcję i wizję artystyczną. Jeszcze raz życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  17. pmroczko

    M48A3 Patton Dragon 1:35

    Cześć! Wygląda bardzo ładnie - tylko nie rób go zbyt zielonego, bo to powinien być olive drab, a nie olive green. Kiedyś dopasowałem kolor do skrzynki amunicyjnej pomalowanej OD i wyobraź sobie że w świetle dziennym 1:1 to był humbrol 66 pomalowany sidoluksem (po zanim wypłowieje to ta farba jest półmatowa do błyszczącej). Czyli powinien to być ciemnoszary kolor, lekko uciekający w zielony. Życzę powodzenia z malowaniem i pozdrawiam Paweł
  18. Czyli dobrze pamiętałem, że to zbiornik oleju. A jeszcze jeżeli ta fota przedstawia H-21 z Buckeburga, to jest bardzo podobna do tej, którą ja kiedyś zrobiłem. Pozdrawiam! Paweł
  19. Cześć! To mi przypomina, że bardzo mnie męczyło, co jest wewnątrz tych okrągłych otworów na ogonie - dlatego specjalnie zrobiłem foty w muzeum w Buckeburgu w Niemczech. Może uda mi się je znaleźć, to zamieszczę - jest tam trochę bebechów a głównie zbiornik oleju, jeżeli dobrze pamiętam. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Cześć! Trzeba dołożyć trochę drutów i dać na całość wash - czarny a jeżeli to ma być Wietnam, to może nawet czerwony (przynajmniej na podłodze). Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  21. Cześć! Chętnie popatrzę jak to będzie budowane - sam mam takiego do zrobienia kiedyś, pięknego dnia... Gdyby to był koncert życzeń, to ja bym poprosił malowanie z Wietnamu - nie musi być wielokolorowe! Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  22. Jest to imponująca kolekcja! A ile jeszcze pozostało do zrobienia Pozdrawiam Paweł
  23. Się wyżywacie na tych książkach... to tak jakby wziąć podręcznik do elektroniki z lat 60-tych i się śmiać, że te debile radio na lampach chcieli budować, hłe, hłe - zamiast po prostu w internecie kupić, no to trzeba być! A przecież cały ten wątek o tym jest, że nawet na początku lat 90-tych w porównaniu z dzisiejszmi czasami do robienia modeli nie było nic - albo prawie - a modele bardzo się chciało kleić (i malować) i się kleiło - a te książki są o tym jak. 30 lat później mamy już lepszy towar, lepsze sposoby a także mocno inne wyobrażenie o tym jak model powinien wyglądać. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. No to widzę, że swoja porcję "riserczu" już zrobiłeś - i choć wiem, że chciało by się - i jest o wiele fajniej - mieć wszystko ładnie udokumentowane - to w tym przypadku trzeba coś prostego zaimprowizować i dalej jechać z robotą, bo inaczej to można latami się zastanawiać jak to w rzeczywistości było i nigdy porządnej odpowiedzi nie dostać. Jeszcze raz pozdrawiam Paweł
  25. Cześć! To i ja chętnie popatrzę - też bym chciał ten model kiedyś zbudować. Z tym KM-em to wredna sprawa - jedna czy dwie foty dokumentacji i z mojego doświadczenia przy "riserczowaniu" takich rzeczy, nawet jeżeli byś znalazł ludków którzy jeździli na tym konkretnym wozie, to oni już nie będą pamiętali jak tam z tymi osłonami było - nie mówiąc o tym, że to się mogło kilka razy zmieniać. Jedyna nadzieja, że ktoś jakieś jeszcze niepublikowane foty w archiwum domowym ma. Albo opcja druga - poszukać zdjęć maszyn z dokładnie tej samej jednostki - zwykle w ramach tej samej jednostki można się spodziewać pewnej standaryzacji. Poza tym życzę powodzenia w budowie i do usłyszenia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.