Jump to content

tombie01

Moderators
  • Content Count

    2,028
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tombie01

  1. Sam jestem co raz bardziej przekonany to takich rozwiązań i to już wiem że taka twórczość na pewno bardziej wciaga niż 'kanoniczne' budowanie modeli na modelu ciagnika M5 zlikwidowałem również płaskorzeźby łopat, kilofów i czegoś tam jeszcze - wykorzystam podłogę (imitacja desek) do zrobienia 'bagażnika dachowego' - przynajmniej tak mi się wydaje
  2. no i tu ot ironia warsztatu modelarskiego - ktoś kiedyś napisał na tym forum (chyba Reggy) "ilu modelarzy tyle łoszów" - w zasadzie można to odniść do wszystkiego - ja np od dobrych kilku lat używam lakierów Microscale na wykończenie modeli i bardzo je lubię - oczywiście moja opinia dotyczy warstw wykończeniowych samolotów ponieważ pod kalki i łosza niezmiennie używam do dzisiaj sidoluxu i uważam że to rozwiązanie jest cały czas rewelacyjne Co do poziomu Twojego modelu również musze zgodzić sie z kolegą Mosesem - to forum widziało już na prawde wiele i wież mi Twój model to przyzwoita praca na drodze do niezłego poziomu modelarskiego
  3. zgadzam się kolegą Xmen - choć dobrze podchodzić krytycznie do swoich modeli o ile mamy cały czas chęci się rozwijać; generalnie model mi sie podoba - pracuj dalej
  4. to tylko radosna twórczość - 20 lat sklejam modele wg papierów - ktoś mnie natchnął że w taki sposób jest więcej Fanu
  5. Fakt nie dopisałem skali - mój błąd - to Tamiya - szybki prosty zestaw do relaksacyjnego sklejenia
  6. wszystko włącznie z kalkami można kupić w sklepie Banzai-Cars nie trzeba bulić 70 zł za przesyłkę tylko 5 za list
  7. Zestaw raczej nie jest nowością w miarę nowym produktem jest blacha z Hobby Design
  8. pokaz fotę - jak przelejesz będzie wyglądało - słabo - bardzo słabo
  9. Witaj - jak widać jest trochę roboty włożone - kierunek moim zdaniem dobry oczywiście są elementy które trudno zrobic aby wyglądały naturalnie mam tu na myśli przednią szybę i zacieki rdzawe pod dachem - reszta zmaltretowania całkiem nieźle - czekamy na kolejne prace
  10. no właśnie - tu mnie bardzo interesuje jak sobie z tym radzicie? dajmy na to że 'błocimy' koła jezdne a co robicie z zapasami - wiadomo nie mozna ich zostawić trzeba przykurzyć - abstrahuje od metody i szuwaxów jakich używacie - czym sie kierujecie - dajecie np ten sam odcień co błoto tylko subtelniejszy?; dajecie po prostu przykurzenie? poza tym zgadzam się z uwagami za które dziękuje
  11. Od dawna chodzi za mną jakieś dziwadło albo mocny scrach, choć ten ostatni to popełniłbym raczej na jakimś pojeździe w 1/24 - ale jeden z kolegów kiedyś natchnął mnie to zrobienia jakiegoś mixu albo po prostu czegoś niekonwencjonalnego. W każdym razie dobór zestawów podyktowany był raczej kwestią 'wybieram z tego co mam' - no więc znalazłem brzydactwo w postaci ciagnika M5 oraz dawcę części na przyczepę co by sie przy scrachu nie narobić wybór padł na Isuzu Tx 40 który również posiada zestaw beczek oraz taką małą seksowną przyczepkę którą na pewno również wykorzystam.
  12. Tak czarne i białe malowanie jednolite to wg mnie najtrudniejsze kamuflaże - dlatego poczyniłem starania aby jednym z tematów warsztatów na MPMie było właśnie malowanie nocne warto obejrzeć nagranie z warsztatów jest na stronie festiwalu
  13. Z Pancerki chyba jeszcze tutaj nic nie wstawiałem - poniekąd nie ma się co dziwić ponieważ praktycznie jej nie sklejam; ostatnio zmotywowałem się do popełnienia kilku pojazdów ponieważ od dwóch lat jestem również instruktorem modelarstwa a młodzież lubi różne tematy więc trzeba było się podciągnąć; Model wykonany prosto z pudła bez żadnych dodatków (widziałem silnik - pewnie jeszcze wrócę do tego modelu kiedyś ale z otwartą klapą - tym razem za późno się kapnąłem) Miniatura pomalowana jest wg szkoły Artura Wałachowskiego po wnikliwym obejrzeniu jego warsztatów; Pactra + gotowy łosz AK - 'truck wash' w zwiazku że tamet dla mnie nieco obcy wasze uwagi mile widziane.
  14. no wygląda to ciekawie - będę śledził Twój warsztat z dużym zainteresowaniem
  15. Wildcat - z Tamki - niby nic nadzwyczajnego ale miałem takie momenty żeby go nie kończyć głównie z powodu baboli na powierzchni skrzydeł - wypukłe nity też nie ułatwiły zadania - bez waloryzacji ani fajerwerków - najbardziej bawiło mnie przećwiczenie granatowego malowania górnej części - nie ukrywam nie lubię maszyn, w których występuje ten kolor - ale cóż...
  16. jest to bardzo dobra metoda zwłaszcza iż w obecnych czasach możemy przebierać w setkach produktów chemicznych dla modelarstwa ale czasem jest problem z pyłem ze szlifowania w odpowiedniej ilości dlatego stosuje się sodę oczywiście jest też specjalny aktywator to CA z firmy Delux - Rocket
  17. No cóż Mikołaju - serce sie raduje jak się patrzy na kolejny Twój projekt - mam nadzieje że tym razem (czyli w przyszłym roku ) dotrze do Bielska na wystawę
  18. no ciekawe - działa poprawnie?
  19. ja używam Tamiyowskiej - najbardziej ją lubię - współpracuje z CA jako utwardzaczem - mogę polecić - tak o ile jestem zwolennikiem wielu produktów Gunze to akurat ich szpachle mi nie pasują
  20. tombie01

    Zakupy... Cz.4

    jak znam życie to nie prędko
  21. trzymam kciuki - samochodówka to bardzo fajna dziedzina modelarstwa i bardzo szeroka - wbrew pozorom nie ustępuje pod względem możliwości i urozmaicenia lotnictwu ani pancerce - trzymam kciuki
  22. Valejo pod pędzel do dla mnie jedne z najlepszych farb - i chyba nie tylko ja podzielam to zdanie - podoba mi się że przykładasz się do roboty, moim zdaniem wnętrze wygląda bardzo dobrze jak na pędzel, no cóż aerogrfem można uzyskać trochę efektów cieniowania foteli i bocznych części tapicerki. Jeśli podoba ci się samochodówka to na pewno warto pomyśleś o aerogrfie - co prawda karoserię można pomalować lakierem w aerozolu ale to zawsze ryzyko 'przelania' lakieru. Generalnie ja mam taką teorię jeśli chodzi o modelarstwo moto - zawsze zaczynam od karoserii - jeśli coś może nie wyjść to właśnie ten element a reszta jest dość pracochłonna i po co ją robić skoro przeciętny modelarz samochodowy wywala model do kosza jak mu nie wyjdzie kasta (albo zostawia na złom)
  23. no cóż - dawno już nie popełniłem żadnego P-47 ale ci którzy mnie znają wiedzą że lubię sobie ulepić dzbanuszki w 72 od czasu do czasu - podoba mi sie Twoja praca i dość rzadkie malowanie; jedno czego mi brakuje to nitowanie, włożone waloryzacje na pewno są wartością dodaną do modelu - choć na zdjęciach tego nie widać
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.