Czołem Panowie, dzisiaj nie wstawiam zdjęć mojego modelu, ale przedstawiam pracę która została wykonana przez mojego syna (12 lat), od lat starałem się go wciągnąć w modelarstwo i nic z tego nie wychodziło, aż w końcu się udało, coś tam młody zrobił (dwa samoloty i jeden czołg w 1/72) i w końcu przyszedł czas na prawdziwy model. Kleił sam, przy malowaniu pomagałem, i to bardzo, ale tylko teoretycznie, tak więc zastosowane techniki bez przesadnego wymyślania, tak, żeby dziecka nie zniechęcać. Podstawkę robiliśmy prawie jak na lini produkcyjnej, ja do swojego tygrysa, on do pz III, patrzył co ja robię a potem powtarzał na swojej. Coś tam można by jeszcze poprawić, ale młody już chce kolejny model kleić, tak więc ten projekt już zamknięty. Ps zdecydowanie mi tam modele wychodziły o wiele słabiej kiedy byłem w jego wieku.