Witam.
Kolejny model uważam za skończony. Czy udany czy nie to już pozostawiam waszej indywidualnej ocenie.
Jest to pierwszy model który zrobiłem mając najpierw dodatki a potem kupując dopiero model. Kilka uwag własnych. Na zdjęciach kurz wyszedł jakby jednolity, ale jest tam sześć kolorów pigmentów. Gasienice są równe - na zdjęciach trochę wyszły bananowe. Miałem kupę zabawy i radochy sklejając ten model. I mimo iż wszyscy wiemy że Tasca jest The Best, to zasadniczo narzekać nie mogę. Model posiada babole, jedne mniejsze inne większe, ale co to za model na którego nie można popsioczyć . Tyle ględzenia z mojej strony.
Dla zainteresowanych warsztat jest tutaj: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=57592, a na następny model zapraszam do działu Okrętowego.