Na początek istotne pytanie odnośnie smigieł. Czay ich końcówki były koloru żółtego i czy piasta trzymająca ramiona śmigła powinna być w kolorze czarnym czy aluminium?
Usuwanie kalek zaowocowało uszkodzeniem powłoki malarskiej. Na szczęście zabrałem się za tą najbardziej rozwaloną. Model już podmalowany.
Z kalkami klapa. Sklep jeszcze ich nie wysłał. Znalazłem natomiast tu na miejscu i trochę szkoda że dopiero wczoraj, bo tak już miałbym w domu. Tak więc aby zdązyć na Telford musziałyby na chwilę obecną dotrzeć najpóźniej w środę. Może przy odrobinie szczęścia się uda a jak nie to będzie do obejrzenia "spod lady".
Model ma poprawiony spód i złowszowane linie podziału. Obecnie pracuję nad podwoziem. Może uda mi się wrzucic kilka fotek wieczorem z naistotniejszych prac.
Tak więc jak dostanę kalki na czas to:
- nałoże tę brakującą,
- Model dostanie lakier matowy,
- troszkę podziałam olejami,
- kolejny mat
- wklejenie podwozia i oszklenia oraz km-ów
i może uda się go wziąć na wystawę.
Anteny trzeba będzie dorobić w późniejszym terminie. Pozostaje zatem cierpliwie czekać.