Czyli konkluzja - wszystko sprowadzało się do surowców i zasobów ludzkich. Amerykanie jak i Rosjanie mieli tego pod dostatkiem z tym że Rosjanie mniej się stratami przejmowali. Słynny rozkaz "ani kroku wstecz" przypomianał trochę styl kamikaze. A Niemcy - no cóż kilka zasadniczych błędów strategicznych (walka na kilka frontów, wojna w zimie w Rosji) przyczyniły się do upadku Rzeszy.
Każdy czołg miał zalety i wady i pewno ciężko wytypować najlepszy. Myślę że porównanie Niemieckich i Rosyjskich czołgów można przyrównać do karabinów M16 i AK47. Jeden wyrafinowany i nowoczesny (jak na czasy w których powastał), drugi prosty i nieskomplikowany a jednak przetrwał do dziś w wielkich ilościach i jest używany na całym świecie przez tych dobrych jak i złych.