Witam
Postanowiłem tym razem pójść w coś bardziej nietypowego niż zawsze. Model ten nie jest zbyt częstym bywalcem na forach. Jednak zawsze mnie fascynował ze względu na swój nietypowy kształt i dwa działa. Jak na owe czasy konstrukcja wydaje się być przestarzała, a jej wysokość w żadnym stopniu nie ułatwiała walk na pustyni. Jednkże moim zdaniem jest to piękna maszyna i dlatego postanowiłem się z nią zmierzyć jak ongiś Erwin Rommel w Północnej Afryce.
Model na pierwszy rzut oka wydaje się być dobrej jakości, a ilość części jest ogromna. Zestaw umożliwia zbudowanie dwóch wersji podwozia.
Z planowanych dodatków to:
Lufy RBM 35B76
Lufy do Browningów RBM 35B82
Anteny RBM 35A02 lub 35A03 oraz podstawa 35A07 - o ile będzie się nadawać
Gąsienice prawdopodobnie założę gumowe z zestawu, gdyż wyglądają przyzwoicie.
Teraz malowanie. Czołg występował w kilku wersjach kamuflażu. ale dla 8 armii chcę wykorzystać jedną z tych:
Zdjęcia ze strony www.wwiivehicles.com
Dużym wyzwaniem jest pomalowanie kamo jak na drugim zdjęciu i właśnie takiego chciałbym spróbować. Czołg ten znajduje się w muzeum w Bovington i wygląda tak:
Zdjęcie z serwisu Armorama
Tu jednak napotykam pierwszy problem, gdyż z zgodnie z teorią wiatr w oczy modelarzowi. Zestaw kalkomani który posiadam kompletnie nie nadaje się do w/w malowania. Jedyny komplet kalek jaki znalazłem to Bison Decals 35086. Niestety po przejrzeniu wielu sklepów modelarskich nigdzie nie znalazłem ich na składzie.
A oto kalki jakie mam:
Dalatego na tą chwilę w opcji pozostaje malowanie pierwsze, lub drugie ale bez kalek. No chyba że jakiś cud się wydarzy i uda mi się znaleźć odpowiednie kalki.
No, strasznie się rozpisałem. Tym razem tempo prac zdecydowanie będzie wolniejsze, ale postaram się aby temat nie umarł.