Dzięki za opinie i zainteresowanie. Oto szybki skrót z budowy:
Faktura odlewu robiona szpachlą modelarską i rzeźbiona szczoteczką do zębów:
Blachy Eduarda i Najlepsze piwo z Polski:
Spawy na wieży:
Przygotowanie pod malowanie:
Wash i suchy pędzel:
Zimowe kamo:
Na czołgu wykonałem je techniką na lakier do włosów. Najpierw model malowałem lakierem bezbarwnym Gloss Vallejo. Potem lakier do włosów i po kilku minutach jak przeschnął biała farba z aerografu. Gdy lekko przeschła ciepła woda i pedzlem usuwałem lakier do włosów razem z farbą. Malowałem sekcjami, bo tak znalazłem w necie. I dobrze, bo w czasie pracy zauważyłem, że wszystko ma znaczenie: warstwa lakieru, czas schnięcia, warstwa farby. Ogólnie to pomogło uzyskać zadowalający efekt. Jednak zdecydowanie polecam potrenować na jakimś złomie.
Zimowe kamo na dziale robiłem metodą biała farba i na to imitacje odprysków farbą bazową. Chciałem uzyskać inny efekt niż przy lakierze do włosów.
Biedronka i zarazem brudzenie:
A to już efekt dzisiejszych zmagań. Oczywiście błoto bedzie ewoluowało wraz z powstawaniem podstawki. A tak wygląda teraz:
Wstepna przymiarka do podstawki.
Mam nadzieję, że trochę ci pomogłem Markuz, ale jak chciałbyś jeszcze coś wiedzieć to chętnie odpowiem na pytania.