-
Liczba zawartości
3 755 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez mandrivecs
-
Jagdpanzer IV L/48 Syrian Army DRAGON 1/35
mandrivecs odpowiedział mandrivecs → na temat → [M]Warsztat
Witam ponownie, zacząłem powoli działać przy Dragonie, podtrzymuję swoje zdanie o modelu - widać, że to współczesna technologia - spasowanie, detal, podział elementów pierwsza klasa. Jako, że na forum sporo nowych osób w ostatnim czasie się ujawniło poglądowo zdjęcie wanny: Jedyny maleńki minus za łączenia "element modelu - ramka" są dość pancerne i każde trzeba potem obrobić, a wcześniej przy wycinaniu uważać, aby nie uszkodzić elementów. Kadłub z nadbudówką: Najwięcej prawy wymagają koła jezdne - dookoła każdego jest spory szew i każde wymaga oszlifowania. Ale za to detal (nawet numery na bandażach) - ekstra. Pytanie 1: Na instrukcji widać pole wyboru - elementy B1(B2) i B3 albo B32(B33). Które wkleić w tym przypadku? -
Uważam, że to pomysł bardzo dobry i można na nim lepiej zarobić niż na figurkach 1/35.
-
Kleiner Panzerbefehlswagen / Italaerei 1:35
mandrivecs odpowiedział lukee82 → na temat → [M]Warsztat
Na pewnym etapie tak, ale można dłubać dla treningu. Ja tam lubię takie kwiatki od czasu do czasu. -
Kleiner Panzerbefehlswagen / Italaerei 1:35
mandrivecs odpowiedział lukee82 → na temat → [M]Warsztat
Koledzy, możecie wskazać model tego pojazdu, ale bardziej warty uwagi.?! Jakiś Dragon, albo Miniart? -
M1235A1 Maxxpro Dash DXM - Panda Hobby 1/35
mandrivecs odpowiedział M.J.89763 → na temat → [M]Galerie
Spóźniłem się i na tym etapie w zasadzie wszystko zostało już napisane przez poprzedników. Model bardzo dobry. Jest parę szczegółów, które można by poprawić (ew. Wcześniej wyłapać w warsztacie). Ale całościowo bardzo dobrze wygląda. Do tego modele mrapów wymagają sporo pracy, więc tym większe brawo. Podoba się! -
Piękny!
-
Na F-14 się nie znam, ale jak patrzę to widzę tylko jedno - PIĘKNY!!!
-
Kleiner Panzerbefehlswagen / Italaerei 1:35
mandrivecs odpowiedział lukee82 → na temat → [M]Warsztat
Jeśli widziałeś mój warsztat Pz IV /70 od TAMIYA, to możesz domyślać się, że też lubię takie krzaczki jak ten zestaw. Dobrze kombinuję, że jest to Pzkpfw I, w wersji dowódczej? Wrzucaj sporo zdjęć surowych części w trakcie klejenia, jestem ciekawy zawartości wyprasek! Podpatruję i pozdrawiam. -
Jagdpanzer IV L/48 Syrian Army DRAGON 1/35
mandrivecs odpowiedział mandrivecs → na temat → [M]Warsztat
Modelarsko temat wojen Izraelsko - Arabskich jest arcy ciekawy. Po obydwu stronach konfliktu występowało mnóstwo uzbrojenia pamiętającego Drugą Wojnę Światową, zarówno niemieckiego, rosyjskiego jak i francuskiego, brytyjskiego czy amerykańskiego (Panzerjager IV, Pz IV, Stug III, ISU 122, T-34, Sherman, Centurion, Willys 4x4 itd.). Na zdjęciu poniżej syryjski M4 bez wieży (zastanawiam się jaką rolę pełnił): -
Jagdpanzer IV L/48 Syrian Army DRAGON 1/35
mandrivecs odpowiedział mandrivecs → na temat → [M]Warsztat
Taki jest nikczemny plan. Z tego powodu warsztat założony sporo wcześniej niż pierwotnie planowałem. -
Trochę na fali rozpędu, trochę Chorąży wykrakał... Na poważnie - rozgrzebanego Panzer IV /70 (V) ze starej Tamiya najłatwiej waloryzować podglądając nowsze Dragony (i pożyczając z nich co się da, bo zazwyczaj mają sporo elementów w nadmiarze jak się okazuje). Z racji tego z półki zdjąłem Dragon 3594 Arab Jagdpanzer IV L/48 The Six Day War series i zacznę podglądanie i powolną budowę. Dodatkowo do Tamiya zaimportuję co się tylko da. Zestaw bazowy: Rozpakowałem, pooglądałem, pomacałem i cóż... W porównaniu z Tamiya - nie ma co porównywać, przepaść. Model kosmos. Po drugiej wojnie światowej niemieckie opancerzone wozy bojowe wzmocniły jednostki pancerne Syrii, używane były przez Syryjczyków m.in. podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku. Wojsko syryjskie zakupiło niemieckie czołgi, działa szturmowe i działa samobieżne: Czołgi: Panzer IV, ponad 100, a konkretnie Panzer IV ausf. H & G. 60 otrzymano po remoncie we Francji (1950-1952). Kolejnych 50 otrzymano z Czechosłowacji w 1954 roku. Radziecki karabin maszynowy DShK został zamontowany do roli przeciwlotniczej, zamontowany na kopule. Dodatkowo 17 Panzer IV ausf. H otrzymano z Hiszpanii. Działa szturmowe: Jagdpanzer IV x6, zarówno L / 48, jak i L / 70; Działa szturmowe: Stug III x28 Działa samobieżne: Hummel x5 W latach sześćdziesiątych niemieckie opancerzone wozy bojowe używane przez Syrię były łatwo przestarzałe. Po wojnie sześciodniowej liczne czołgi Panzer IV, a nawet niektóre działa szturmowe Stug III i Jagdpanzer IV zaśmiecały pole bitwy; w tym Wzgórza Golan, gdzie Panzer IV były używane w stałych pozycjach do ostrzału doliny poniżej. za blog.tankpedia.org Poniżej zdjęcie rzeczywistego pojazdu z tamtego okresu: Na początek zamierzam "poczęstować" się bocznymi osłonami wraz z mocowaniami, ponieważ na zdjęciu nie ma po nich śladu.
-
Nie znałem tego patentu, dzięki - poprawione! Krzysiek, dzięki za fotki. Oczywiście poprawię to, co zasugerowałeś.
-
Chińczyk z kuricą czyli T-54 z Type 59 (Takom 1:35)
mandrivecs odpowiedział TAW → na temat → [M]Warsztat
Ja jestem na tak! -
Dzięki, już drukuję i działam dalej!
-
Po części pewnie dla tego, że nie do końca wiedziałem co z tej Tamiyi da się w miarę merytorycznego zbudować, a nazewnictwo jak widać powyżej jest w zależności od wersji różne i do tego ewoluowało w czasie. Po drugiej części zapewne też dla tego, że jakieś 30% tematów w wątku warsztatowym nie ma tych informacji jasno sprecyzowanych i nie przypuszczałem, że to tak duży problem. Ale ok, jeśli mamy już co nieco ustalone i zagląda tu Admin, to proszę o zmianę tytułu wątku na: Panzer IV / 70 (V) TAMIYA/DRAGON 1/35
-
Nie wywołuj wilka z lasu. Dragon z Arabem w środku czeka na półce i najprawdopodobniej zostanie dawcą osłon bocznych. Ogólnie ta linia Dragona drugowojennych maszyn z wojny 6-dniowej jest rewelacyjna. Dziękuję - dla mnie może nie jedynej, ale jednak bardzo ciekawej. Na razie PinkPanther została przesunięta na dalece nieokreśloną przyszłość. Nie sądziłem, że aż takie faule potrafią popełnić. Nooo... Poziom wiedzy nie do ogarnięcia..! Zgadzam się, jest tylko jedno "ale" - żeby tak robić, trzeba mieć choć trochę przeanalizowany pojazd. Ja o istnieniu Panzera IV dowiedziałem się, kiedy otrzymałem model od Bartka! Krzysiek - dziękuję za wyczerpujący materiał, muszę to sobie teraz poukładać w głowie. W takim razie jedziemy z tym koksem - tak jak pisałem, jak najmniej przeróbek, bo szkoda życia na stareńką TAMIYĘ - Dragony czekają. Ale minimum poziomu merytorycznego trzeba zachować. Na ten moment pokleiłem praktycznie cały kadłub do kupy. Celowo pominąłem tłumik, i drobnicę montowaną na kadłubie, żeby uzgodnić co przykleić i gdzie, aby wersje się zgadzały. najbardziej cieszy mnie, że jest krótki okres czasu który dopuszcza 4 rolki podtrzymujące (wcześniejsza wersja). krótka lufa założona tylko do zdjęć, długa z zestawu nie nadaje się do niczego. Mam już lufę /70 z RBModel, ale nie zdążyłem jeszcze zamontować. Tak to wygląda: [ Zamontowałem część osłony jarzma z zestawu Dragona (w jednym miałem nadmiarowy). Przejrzę dokładnie zestawy i zobaczę, co jeszcze da się pożyczyć. Połatałem też wszystkie dziury na tylnej klapie, pod błotnikami i dokleiłem trochę elementów na spodzie wanny. Nie miałem zestawu poglądowego kiedy dodawałem te elementy. Nie rozczulałem się nad tematem. Poprawiłem ciut tylko, żeby nie świeciło pustką. Czy w rozmieszczeniu pozostałych drobnych elementów mogę kierować się tymi rysunkami (Kagero)..? Poza lufą reszta jest OK?
-
Wracając do modelarstwa jakieś 10 lat temu w najczarniejszych snach nie sądziłem, że kiedykolwiek spróbuję zbudować coś drugowojennego (do tej pory gustowałem raczej we współczesnych klimatach), tym bardziej coś nie alianckiego, a już w ogóle nie mogło być mowy o jakimś "pancyrze". Ale jak głosi mądre przysłowie mówiące, że tylko głupiec nie zmienia zdania, to na warsztat trafiła stareńka TAMIYA 35088 datowana na 1976 rok. Tak wyszło, że jakiś czas temu Bartek podrzucił mi parę "pancyrów" (ostatnio jeszcze więcej), a że ten z racji ceny, dostępności i małej skali trudności jest idealny do nauki to w pierwszej kolejności padło na niego. Zastanawiałem się jeszcze nad Sturmtigerem (bardzo dziękuję za rozwinięcie tematu Krzysztof), ale to później - jak się oswoję z obiciami, błotem itp. Zdaję sobie sprawę z dwóch rzeczy - zestaw ten jest mocno uproszczony i na rynku można znaleźć choćby nowszą TAMIYĘ i DRAGONY (nawet ITALERI lepiej wygląda). Ale skoro wpadł mi w ręce to zaczynam od niego. Zaznaczam, że spróbuję poprawić / uzupełnić parę drobiazgów, ale nie mam zamiaru silić się na wielkie przeróbki, bo w szafie czekają 3 Dragony i Italerka. Pomimo to chciałbym zbudować go na zadowalającym poziomie merytorycznym jeśli chodzi o wariant i malowanie. Właśnie z tego powodu w tytule nie ma konkretnej wersji (/48 lub /70) - od dłuższego czasu w wolnych chwilach podczas budowy wertuję Internet i nie mogę trafić w żadnej publikacji na jakąkolwiek planszę barwną ze schematami malowania dołączonymi do modelu. W wydawnictwie "Militaria" nr 150 i 152 znalazłem kilka wariantów malowania, które dało by się ogarnąć tym modelem (zakładając mniejsze lub większe akceptowalne przeróbki) - wszystkie wybrane oczywiście występują bez zimmeritu: - wymaga wymiany zestawowej lufy na krótszą (/48 z zestawu ma hamulec wylotowy) - mam dostępną w Italeri i Dragonach, reszta wydaje mi się bez zmian (mój faworyt), - jak wyżej, - prosto z pudła - mój drugi faworyt - od zawsze podobają mi się nietypowe oznakowania. - konieczna wymiana pary przednich kół jezdnych na stalowe - dostępne w Italeri i Dragonach (nadmiarowe elementy, więc bez problemu do wyjęcia), - wymiana lufy na krótszą, reszta z pudła, - jak wyżej (w mojej ocenie ostatnie miejsce na podium ze względu na nietypowy kamuflaż. Przy wyborze powyższych 6 schematów kierowałem się brakiem zimmeritu i resztą zawartości pudełka. Jako, że w temacie II wojny jestem prawie zielony, proszę o podpowiedź czy idę dobrym tropem w kierunku - jak najwięcej z pudła i zgodne z rzeczywistością malowanie. Możemy przedyskutować każdy zaproponowany przeze mnie wariant, oczywiście mile widziane inne propozycje. Wszystkie uwagi, zdjęcia etc. będą bardzo pomocne i z góry za nie dziękuję. Jeśli pogoda pozwoli, to w weekend ogarnę zdjęcia i wrzucę efekty dotychczasowej pracy. M.
-
Do sprzedania mam to co na foto: Elementy dwóch P37 od ZTS - pierwsze wydania. Wszystkie elementy ze zdjęcia, wygląda na to, że brakuje trochę drobnicy do złożenia jednego kompletu. "Półtora skrzydła" przeryte wklęsłe linie. Oddam za Bolsa 0,5 czyli 20 zł (plus dowolna wybrana forma przesyłki), ale rozważę każdą propozycję. Mało już tego zostało na rynku w pierwszym wydaniu, więc zapraszam - może komuś się przyda! Oferty proszę na PW! Pozdrawiam, Mariusz
-
Petarda! Budowa pierwsza klasa, malowanie i wykończenie - poziom kosmos! Podoba się i to bardzo!
- 36 odpowiedzi
-
- wojna w czeczenii
- t-80bv
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziękuję za wyczerpujący poradnik w temacie zimmeritu!
-
Pantsir-S1 1:35 Tiger Model, MENG, Trumpeter, Zvezda, Trumpeter
mandrivecs odpowiedział Kowalec222 → na temat → [M]Warsztat
Zamaszyście wyglądają! -
Pantsir-S1 1:35 Tiger Model, MENG, Trumpeter, Zvezda, Trumpeter
mandrivecs odpowiedział Kowalec222 → na temat → [M]Warsztat
Patrzę dalej! -
Hobby 2000 (ZSU-57-2 i inne...)
mandrivecs odpowiedział martinello → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Biorę w ciemno! Jest już gdzieś dostępny? -
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
mandrivecs odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Co tu dużo pisać, budowa z inwencją własną, malowanie, wathering - jak to mawiał Leo Beenhakker - International level! Na zdjęciach wygląda jak prawdziwy! Masz we mnie uwielbia za Twoich prac! -
Bardzo dobry pomysł, bardzo dobre wykonanie - podoba się i to bardzo!
