Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Taa bank holiday dobra sprawa nie? Mam taki sam plan Wygląda całkiem sympatycznie
  2. Oj ciężko ostatnio jakoś mi to idzie, zdemotywowany jestem Torpeda nie wygląda juz tak zabawkowo... mam nadzieję Polepiłem i zapodkładowam więcej blaszek..... WIELKIE JOŁ
  3. Dlaczego to wygląda jakby w burcie były wgłębienia w miejscach gdzie będą wytyki? No i jak pisał Forest DAWAJ WIĘCEJ FOTEK!!!!!!
  4. Ogólnie całkiem fajnie, oprócz tego co pisali koledzy dodałbym tylko że tych zadrapań jest trochę za dużo, wyglądają jakby cumowała go banda pijanych rusków Czarnych zadrapań na śrubach nie ogarniam, przeciez one nie były pomalowane na mosiężno, tylko z mosiądzu.... Tak czy siak walcz dzielnie. Co do pokładu to może warto by zróżnicować nieco kolor desek. Możesz jeszcze to zrobic olejami bez większego wysiłku
  5. Dziś ją pocieniowałem, a poza tym było dużo prac społecznie użytecznych ( czyt: Żona Zofjia powiedziała weź k.... w końcu napraw ................ lista była długa ). Jutro pozlepiam jeszcze trochę blaszek i zapodam jakieś nowe fotki.
  6. Pułkownik Mitrofanow skomentował krótko i na temat: Nu Maładiec
  7. CzołK Żondzi Bazyl , mówie Ci zlep statka, będzie fajnie
  8. Nie to żebym sie czepiał, ale szkoda byłoby zeszpecić tak sympatycznie zwraczony okręt tymi wielkimi kulami Walcz dzielnie
  9. Nie za duże trochę? kształtem powinny być wyciągnięte bardziej. Czemu nie zrobiłeś sobie z wikolu? możesz kontrolować wielkość i kształt w trakcie nakładania.
  10. Nie ma to jak z filca nie?? W życiu każdego męSZczyzny (nawet SMOKA) są chwile, kiedy chce się popisać swoją torpedą..... .... i takie kiedy owa wspaniał broń trafi w niepowołane ręce a jej głowica, choć ćwiczebna skierowana jest w jego własny czerep. Zazwyczaj słychać wtedy tekst w stylu : Ciapeeeek to jak bedzie z tą kasą na nową torebkę.....??? W końcu udało mi się położyć na nią bazy, trza ją jeszczę trochę podcieniować.... żeby nie było że sie opie...lam
  11. Lina bardzociemnoszara albo czarna, izolatory butelkowo-zielone albo butelkowo- brązowe, bo i tworzywo to samo, ino bez zawartości
  12. Podziekowal Panowie, Podziekowal. Walcze z torpedOM ( zmywalem juz 2 razy ) i osprzetem z nia zwiazanym.....
  13. Te revelle i gunze to akryle czy emalie? Moim skromnm zdaniem do zacieków i innych tego typu pierdoł nadają się tylko oleje i ewentualnie emalie. długiczas schnięcia pozwala na spokojną i przemyślaną obróbkę. Galeria to chyba nie miejsce na takie dyskusje, więc jak masz jakieś konkretne pytnia to pisz na priv, ewentualnie w relacji z mojej faszystowskiej rury podwodnej Galerie są w Galeriach gdzieś tak nie dalej jak do 4 stronny.
  14. Oj tam oj tam zaraz perfekcyjnie Jakich farb użyłeś?
  15. Bazyl jest tak jak pisał Spiton, nie będziesz chłostany, mówią że kto pyta nie błądzi Linia ona zrobiła się bardzo prosto: najsamwpierw przykleiłem taśmę do granicy pomiędzy osadem czajnikowym, a czystym kolorem podwodnej części kadłuba. Zapodałem z gąbki 4 odcienie rozcieńczonych olejów ( biały z dodatkami żółtego pomarańczowego i czerwonego ), ostatecznie i tak tych subtelnych różnic odcieni nie było widać Dolną krawędź rozmemłałem trochę pyndzlem zamoczonym z łajt spirycie. Wyjąłem moje magiczne kredki akwarelowe i podkolorowałem linię osadów cielistym i pomarańczowym i zrobiłem linię glonową z 2 odcieni zielonego. Rozmyłem wszystko ślinOM osobistOM z pyndzla i włala Jak mówiłem łopatologicznie proste. Kredki akwarelowe to fajny wynalazek. Zamiast śliny osobistej może być woda, ale mnie się nie chciało dupy ruszyć i iść do kranu
  16. Dopiero teraz zauwazylem. Model jak zwykle cacuszko, nikt chyba nie spodziewal sie niczego innego? Podoba mnei sie pomysl z bambusami. Porzuciles pomysl z woda czy ta podstawka jest tylko tymczasowa? Pulkownik osobiscie roszczelal odpowiedzialnych za przegapienie galerii
  17. Ze względu na wzgląd U boot stał porzucony w swoim doku i przy okazji obrósł syfem i glonem wszelakim. Farba zaczęła odpadać i rdza wkroczyła do akcji. Pułkownik oczywiście nie był zachwycony, więc ekipa malarska skończyła w misce z napisem CIAPEK i ZOFJIA No i mała całościówka: WIELKIE JOŁ
  18. No to Ci powiem że w porównaniu z Dragonem to Bida z Nędzą Bimber pędzą Jak już gdzieś Ci pisałem, następną razą zainwestuj w Dragonowy Smart Kit.
  19. Dlatego pisałem JAKIKOLWIEK, Surfacery czy jak je tam zwał to tylko snobistycznie zbrandowany produkt to samo kupisz sobie w sklepie samochodowym jako zwykły podkład w sprayu. Ridżu zawsze zachwalał MOTIP'a, o ile wiem jest dostępny w całym kraju i kosztuje 14-18 złociszy za 500 ML puchę. Fletchery miały praktycznie gładką burtę ( poza oczywiście wspomnianym podziałem ), żadnych bulajów czy innego szmelcu, więc można spokojnie psikać. Nawet rysy pilnikowe załatasz, najwyżej zejdzie ze 3 siki...
  20. A Władziu nie ma, poza szpachlą oczywiście, w zapasach jakiegoś ludzkiego tła? Na fotkach brakuje tylko barchanowej narzuty kanapowej ciotki Kunegundy No i z ta szpachlą jak już kolega Sleepwalker pisał, na rysy jakikolwiek podkład w szprayu i dojechanie 1000 .... Z checią poobserwuję, mam swoje rachunki do wyrównnia z Heermann'em, nie jestem jeszcze tylko pewien w jakiej skali
  21. CieszEM siEM że siEM podoba Oj Bazyl, Bazyl, To ja się tu produkuję a TY nie czytasz!!?? I Ty Brutusie przeciwko mnie Za brak czytania ze zrozumieniem jest wizyta w piwnicach TWIERDZY i biczowanie "murzynem" z gumy Nie więcej zacieków nie będzie, to nie jakaś tam korweta co to pływała aż się rozpadła W tym okresie ( w sensie '42 ) szkopy jeszcze jako tako dbały o te krypy, dopiero fotki z okresu '44-'45 pokazują u-booty wyglądające jak oklepane śmietniki osiedlowe
  22. Jak zawsze miło popatrzeć.
  23. Sporo wody upłyneło od ostatniego wpisu.... Działo sie sporo, ale powoli. Nie obeszło sie też bez WIELKIEJ REWOLUCJI. Ale do rzeczy. Otóż CIAPEK zapoznał koleżankę ZOFJIĘ korespondencyjnie Niewiasta nie w ciemię bita postanowiła sobie upolować kawalera. Ciapek w końcu dobra partia, ustosunkowany itp, itd Wiadomo że jak baba sobie coś umyśli to... tędy owędy trafi pod drzwi miejskiej komendy Tuataj nasze gołąbeczki gruchają sobie na moim biednym u-boocie: ZOfia oczywićie wybaczyła Ciapkowi wszystkie skoki w bok w czasie kiedy się jeszcze nie znali, ale tak na wszelki wypadek pogadała z Pułkownikiem i załatwiła sprawę zgodnie z odwiecznymi tradycjami Ochrany: Tyle tytułem wstępu. Kiosk zmaltretowany, taki będzie też ogólnie stan reszty. Czyli jak mawiał bohater jednego z moich ulubionych seriali: lekutko i z wyczuciem, żadne poważne uszkodzenie ciała No i harmata, bo sie pomalowana chyba jeszcze nie załapała WIELKIE JOŁ
  24. Bez, pewnie za małe było żeby zainteresowac Irlandzkich celników Tym razem sie udało w każdym razie
  25. A ten "patent" sparwdza się jeszcze lepiej kiedy osłabisz klej. Wtedy będziesz miał 100 a nie 99 % bez oderwań
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.