Co do stopnia to na instrukcji widać że jest to plutonowy (unteroffizier) tacy raczej nie byli obsługą MG czy panzerschreka, a raczej pomocnikami d-cy plutonu. Nie widzałem instrukcji i raczej zasugerowałem żeby był oficerem, co do pagonów to jak zwał tak zwał mogą być nawet epolety, jak byłem w wojsku to u nas powszechnie mówiło się pagony zarówno na wyjściówkach jak i na pochewki do mundurów polowych tak żołnierze jak i kadra.Co do malowania drobnych rzeczy to najlepiej zrobić to cienko zastruganym patyczkiem (musisz potrenować wymaga to pewnej wprawy). Jak chcesz wyspecjalizować się w tworzeniu Niemców to radziłbym w zainwestowanie w kalkomanie czy w blaszki fototrawione z dystynkcjami ,mniej kłopotu z malowaniem a i efekt sto razy lepszy :są tam nie tylko patki,pagony( sorki naramienniki) ale też wstążki naramienne,godła na mundur i na czapki kokardy na czapki dla żołnierzy i oficerów ,odznaki i kupę innych oznaczeń.Pozdrawiam