Skocz do zawartości

Merten

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    892
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Merten

  1. Fartuchy z Zimmeritem na Ost-Froncie? Ciekawy temat. Takie rzeczy, to chyba tylko na zachodzie, gdzie niemieckim pancerniakom się przez kilka miesięcy trochę nudziło i pokryli swoje pojazdy Zimmeritem także i na ekranach.
  2. Armata popaprana kilkoma warstwami Tamiyi XF-57 i XF-59 pomieszanych z białym matem. Proporcje "na oko" i czasem 50/50, a czasem coś-koło-tego. Po zdjęciach widzę, że koła (obrzeża) pójdą do rozjaśnienia. Na Dunkelgrau poszedł lakier do włosów, więc też trochę się można było pobawić przetarciami. No i jeszcze długo się trzeba będzie bawić. Jeszcze kilka warstw plus płukań na to pójdzie. Na razie muszę zatankować butlę CO2...
  3. Armata nadal w Panzergrau, ale już po rozjaśnieniach i łoszu. @Tomek podstawki raczej nie będzie, bo by musiała być strasznie długa. Żeby zresztą oddać właściwie ustawienie armaty na stanowisku trzeba by jeszcze dorobić liny z kotwami, które sięgają przed armatę... Nie na moje nerwy obawiam się. No i teraz najciekawsze, bo armata ma być spalona słońcem i wyglądać tak. Możliwości na schrzanienie malowania - mnóstwo.
  4. Ciągle tylko czołgi i czołgi, więc postanowiłem wrzucić temat o artylerii. Był już grany, ale w tym wydaniu ma to być 170 milimetrowa armata na lawecie moździerza, czyli 17 cm K in Mrs. Laf. w wydaniu afrykańskim. Model, to oczywiście Trumpeter. Była już o nim mowa. Spasowanie dalekie od ideału, wszędzie dziury po wypychaczach, itd, itp. Było ciężko, ale szkoda narzekać. Na I-szej fotce widać lufę RB, którą dodałem do modelu. Niestety też nie jest idealna. Powinna być o 1,5 cm dłuższa. Ta plastikowa Trumpetera też nie trzymała skali. Tylko odrobinę dłuższa, ale za to za gruba i słabiej oddawała proporcje. Fotka II-ga, to już kolorek podkładowy. Na to pójdzie oczywiście wyblakły pustynny i właściwy "desert yellow"). I na koniec porównanie z moździerzem 21 cm Mrs 18. Mam problemy z kończeniem modeli. Mam nadzieję, że ten uda się dokończyć...
  5. Merten

    Warsztat Panther

    Shermana lepisz? A tfu!
  6. Merten

    Warsztat Panther

    Jak to nie? Część z nich miała nie całe 2 miesiące, a część 1 miesiąc. I nie brały udziału w żadnych walkach. Po zdjęciach też widać, że czyściutkie...
  7. Merten

    Warsztat Panther

    I po przejeździe drogą z Rembertowa na Wolę, będzie ubłocony tak jak ta Panthera? Chyba nie, a przecież taki był szlak bojowy tych Panther po zdjęciu ich z platform kolejowych. No, ale to akademicka dyskusja a "zużyty" model po prostu lepiej się ogląda.
  8. Merten

    Warsztat Panther

    Model genialny jak zwykle zresztą, więc nie ma się co rozpisywać, ale jako, że dbasz Pattersonie o realia historyczne, to ja zwrócę tylko uwagę, że te powstańcze Panthery pochodziły z 19. PzDiv, a więc to były nówki-sztuki, a tu ją potraktowałeś jakby już trzeci sezon fruwała wzdłuż całego frontu! Oczywiście tak jak ją zrobiłeś wygląda ciekawiej niż nowa, ale...
  9. O cie florek!
  10. Merten

    Info - PAK 44 - holownik

    No pewnie, że nie było dużo. Tylko prototyp. Wersjami bojowymi, które weszły do użycia były 12,8 cm K81/1 i K81/2. I do nich miano używać SdKfz 8. Natomiast do 12,8 cm Pak 44 planowano użycie SdKfz 9, a więc FAMO (jak już napisał PiterATS).
  11. Merten

    Stacyjka

    No, ale jak świat światem, to lokomotywy Deutsche Reichsbahn miały czerwone kółka... A wersja wojenna to i owszem, ale wtedy lokomotywa nie na czarno tylko szara.
  12. Merten

    Stacyjka

    Khem... A kółka na czerwono to teraz... trudno będzie.
  13. No to skoro znasz ten artykuł, to zauważyłeś, że autor nie nazywa omawianego tu pojazdu Jagdpanzerem IV. I nie "dochodziło do klasyfikowania tego pojazdu jako czołg", tylko właśnie "klasyfikowano ten pojazd jako czołg". Bo był to PzKpfw IV/70. Guderian Ente, to Jagdpanzer IV.
  14. Technicznie? Tak. Z punktu widzenia niemieckiej klasyfikacji? Nie. I to nie ten pojazd nazywano Kaczką Guderiana.
  15. Nie mam teraz pod ręką map, ale na pierwszy rzut oka widać, że Rouen, to zupełnie poza rejonem działania i odwrotu Panzer-Lehr. St. Lo także było poza prawym skrzydłem obrony dywizji. Jedyne co by mogło pasować, to Charleville, ale w momencie, kiedy walki przeniosły się w ten rejon oddziały niemieckie były już bardzo wymieszane, a Panzer-Lehr (a właściwie to co z niej zostało) składała się z trzech niezależnych grup bojowych zasilonych, o ile pamiętam, pododdziałami z innych dywizji.
  16. No, ale według raportów dywizji była tam tylko jednak kompania samochodów pancernych w całości wyposażona w SdKfz 234/2. Potwierdzają to także raporty dostaw sprzętu do tej dywizji. Żadne inne samochody pancerne w tych dostawach nie występują. Po październiku już nie wszystko jest takie jasne.
  17. No to nie było SdKfz 231.
  18. Czyli nie "trochę", ale "zupełnie" inne. Tytuł dioramy odnosi się do okresu przed, czy po październiku 1944?
  19. Jeśli to mają być pojazdy z Panzer-Lehr, to SdKfz 231 w niej nie było. A domek wygląda pysznie!
  20. Łaskawie precyzuję: sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Kaczka Guderiana, to Jagdpanzer IV, a nie pokazywany w tym wątku pojazd.
  21. Wychodzi fajnie, ale to nie jest Guderian Ente...
  22. Trudno by było znaleźć zdjęcie 12,8 cm Pak 44 z ciągnikami, bo to były tylko prototypy. Ale za ciągnik miał teoretycznie służyć 18-tonowy SdKfz 9. A zdjęć ciągników wygooglać można cała masę przecież.
  23. Detal taki, że aż żal malować! Znowu? A może by tak z SS-Nordland z Pomorza z 1945? To ta z białym numerem 603.
  24. No widzę, widzę. Na poprawionych fotkach widać też chyba, że niestety aerograf trochę "pluł", bo wyszły duże kropki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.