Skocz do zawartości

Merten

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    892
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Merten

  1. Merten

    Pruski Dwór

    Wiele lat temu udało mi się kupić takie gąsiory wytłoczone w plastiku. To się chyba vacu-form nazywało? Starsi pewnie pamiętają. Były całe modele samolotów do wycinania z takiej białej plastikowej wypraski. Obawiam się tylko, z eto była skala 1/72... Poszukam w domu i może zdjęcie wrzucę. Co do dachówki mnich-mniszka, to kojarzy mi się ona raczej z dużymi budynkami w Prusach. Kościoły, zamki, wielkie zabudowania gospodarcze. Dworki, to raczej karpiówka. Tym bardziej, że w Prusach, to rzeczywiście były bardziej dwory/dworki, a nie pałace. To oczywiście nic nie zmienia w kwestii gąsiorów. I tak muszą być.
  2. No jasne. Ale ja dałem dla przykładu, a tam jest jeszcze trochę innych fajnych rzeczy... Może się skupię na tym Sewastopolu. Doświadczenie uczy, że duże modele jest bardzo trudno potem ciekawie wykończyć i pokazać. Są takie... "nieogarnialne".
  3. Zacząłem grzebać w internecie i okazuje się, że jest w ofercie co nieco z kategorii "artyleria pod Sewastopolem". Na przykład haubice nabrzeżne 28 cm. Do tego jest sporo innych ciekawych rzeczy. Na przykład cesarsko-królewski pociąg pancerny. Na moje oko to taki jak któryś z polskich zdobytych/otrzymanych po 1918 roku. https://www.scalecollectibles.com/military35 A do tego taka haubica kolejowa. Z Sewastopolem wspólnego nie ma wiele, ale za to jest jej zdjęcie z tunelu średnicowego w Warszawie z października 1944 roku, kiedy ostrzeliwała sowieckie pozycje. No można się bawić... Tylko teraz decyzja. Co brać?
  4. To się do oznaczeń przyczepię... Te pojazdy nie wchodziły w skład baterii artylerii, więc oznaczenie trochę bez sensu. Producent takie dał?
  5. Dzięki Grzegorz. Dostrzegam urok sprzętu Wielkiej Wojny (a już zdjęcia na Facebooku producenta St.George, którą polecił MAV wyrywa z butów), ale zostaję przy II Wojnie i artyleryjskich "wynalazkach" niemieckich i na służbie Niemców będących. Ale kto wie? Może się kiedyś otworzę i na to?
  6. Wielkie dzięki za ten link MAV! Na razie głównie się "bawią" w Wielką Wojnę, ale ta haubica 400 mm jest bardzo kusząca! Niemcy używali jej przy ostrzale Leningradu, ale im dość szybko pękła. Cholera. Piękna jest. Może się skuszę. No i 15 cm Kanone 16. No... ciekawe. BARDZO dziękuję! Przegapiłem to. Gruba Berta, to 42 cm moździerz Gamma. TAKOM zrobił 42 cm czeską haubicę. Bardzo podobna konstrukcyjnie do tej 30,5 cm z tego wątku. Jakby to samo tylko na sterydach. Sklejona już 5 lat temu. Jest tu nawet relacja na forum. Wracam właśnie do tego tematu bo nie byłem zadowolony z malowania i mam teraz nową koncepcję co z tym zrobić. A czy "wór dukatów"? Wbrew pozorom modelarstwo to naprawdę nie takie drogie hobby. Teraz kupując i klejąc modele wręcz oszczędzam, a drogą zabawę tam mam od trzech lat na przykład z tym:
  7. Hmmm... Nie pomyślałem o kolekcji artylerii RKKA spod Sewastopola, ale też niewiele jej rodzajów tam było. Ciężkie haubice kończyły się jednak na 152 milimetrach. Główną siłę stanowiła artyleria nadbrzeżna: armaty 305 i 130 mm. A B-4 zrobił też Trumpeter.
  8. Widzę strasznie słabe nasycenie wątków artylerią. Honoru "Królowej Wojny" bronią nieśmiało tylko jakieś Stugi i czasem Karle, więc po długiej przerwie postanowiłem wrzucić model sklejony już ze trzy lata temu, a teraz się zmotywowałem i dokończyłem w końcu malowanie. Model TAKOM, czyli wiadomo: sam się składał. Nawet nie było za bardzo co relacjonować. Malowanie z okresu oblężenia Sewastopola, więc 1942 roku, a więc Panzergrau. Pokusiłem się o użycie 4-kolorowego zestawu Gunze do modulowania. Trochę mam mieszane uczucia, bo uważam, że kontrasty są przesadzone. Sama konstrukcja tego moździerza i taki "przerysowany" kontrast spowodował, że nadal trochę wygląda jak jakiś wynalazek w klimacie Steam Punk. No, ale może w bardziej fachowych rękach to lepiej działa. Ten model jest trochę ciężko prawidłowo pokazać. Na pozycji bojowej jego baza powinna być wkopana w ziemię i nie powinno jej być w ogóle widać. Tutaj zrobiłem go w wersji jakby w całości świeżo wykopano go ze stanowiska (co jest fikcją, bo po prostu stopniowo by go rozkładano, a potem wydobyto samą bazę). Co do samego moździerza 30,5 cm Mörser(t), to producent nazwał go "haubicą oblężniczą", co w sumie nie jest błędem, tyle że Niemcy mieli takie określenie jak Mörser dla broni strzelającej ogniem stromotorowym (mniej więcej powyżej 60 stopni). Moździerzy takich Niemcy przejęli kilkanaście od Czechów i jeszcze kilka zdobyli w Jugosławii, które otrzymały oznaczenie 30,5 cm 638(j). W ramach trzech dywizjonów artylerii ciężkiej 16 takich dział wzięło udział w ostrzale Sewastopola latem 1942 roku. W ciągu miesiąca walk wystrzeliły 532 pociski. Na nowoczesne umocnienia w Sewastopolu na pewno ich pociski były za lekkie, ale już do niszczenia umocnień urządzonych w skałach wapiennych w rejonie twierdzy na pewno wystarczały, chociaż nie znalazłem żadnych konkretnych informacji o ich dokonaniach. W kolejce czekają kolejne działa z okresu walk o Sewastopol i mam taką "idee fix", że chciałbym skleić je wszystkie. Na dokończenie czeka 35,5 cm M1, sklejenia 42 cm moździerz Škody, Karl, itd... Do kupienia francuskie 15,5cm i 19,4 cm armaty. No i Gustaw. Poza tym na razie niestety duża część z użytych tam dział nawet nie jest produkowana. Do tego przegapiłem Gammę, którą w kilku sztukach zrobił Panzer Concept. Ehhh... Tak to jest zawiesić hobby na kołku.
  9. Co to jest za wersja SdKfz 250/Z?
  10. No fajnie, ale to co wychodzi w żywicy nie koniecznie wyjdzie w plastiku. Inna sprawa, ze oczywiście można sobie kupić i nie kleić z warstw.
  11. Mam ten model! Do dziś pamiętam swój szok jak to zobaczyłem.
  12. Jak chcesz mieć idealnie odwzorowany bieżnik... no to tak robią.
  13. Ale, że schwere Wehrmachtschlepper pokrak, czy że z noktowizorem? Bo czy noktowizor na nich montowano, to nie wiem, ale to miał być następca 8-tonowego SdKfz 7, tylko trochę lepiej dostosowany do bezdroży i z silnikiem Diesla. Nie było ich nawet tak mało jak na niemieckie standardy - do listopada 1944 jakieś 600 sztuk.
  14. Malowanie i podstawka extra wyszło! Z gąsienicami gorzej. One są gumowe, czy tak jakoś się nie udało poskładać? Szkoda, bo poza tym bardzo fajnie. Swoją drogą ciekawe ile w rzeczywistości Schutzenpanzerów wersji A dotrwało do czasu przemalowania ich na Dunkelgelb? Tak naprawdę znam w tak późnym malowaniu tylko zdjęcie pojazdu w wersji dowodzenia SdKfz 251/6 z 1944 roku, którym jeździł generał von Saucken. No, ale to nie był pojazd, który "pokazywał się" na pierwszej linii.
  15. Pisząc "raportowano jako czołgi" miałem na myśli, że oddziały, które nimi dysponowały podawały je w linii "Panzer" z PzKpfw IV i Pantherami, a nie w linii "Jagdpanzer/PzJg". Inaczej niż np. Jagdpanzer IV, które były raportowane jako niszczyciele czołgów. Nota bene używanie nazwy JgdPz IV/48 jest błędne, bo... nie miałoby sensu skoro innego Jagdpanzera IV nie było. Co widać z załączonej przez Ciebie listy z nazwami. No i dzięki za wyjaśnienie z tymi plamkami. Ulżyło mi, że jednak nie wszystko poszło Ci aż tak genialnie, że nie musiałeś poprawiać. Ale i tak szacun! Nie kleję pojazdów pancernych (prawie), ale muszę kiedyś popróbować malowania takich małych punktów aerografem...
  16. Nie "najczęściej" tylko zawsze. Te pojazdy raportowano jako czołgi. Diorama i sam pojazd wybitne! Trudne kamo i zrobione bardzo fajnie. Ja wiem, że trzeba było pytać przy okazji warsztatu, ale jak bardzo rozcieńczałeś farbę do robienia tych plamek? I czy "psikałeś" bezpośrednio na powierzchnię, czy przez np. jakiś kartonik z małą dziurką (bo gdzieś widziałem taki trik)?
  17. Sam fakt, że firmy modelarskie rozwijają temat kolejowy w 1:35 cieszy. Chciałem kiedyś go nawet samemu zrobić, ale z Donnerbuchsem jest ten kłopot, że słabo pasuje do składów wojskowych. Używane były na krótkich dystansach w ruchu lokalnym. Gdyby żołnierzy z frontu wschodniego wysłać takim Urlaub-Zugiem z Donnerbuchsów do domu, to pomimo priorytetu jaki miały te pociągi, to i tak wszyscy wyszli by z nich z uszkodzeniami doopy. A zrobienie takiego z wannowymi bokami i masą drzwi zewnętrznych jakoś mnie zniechęciło... (fotka ze strony bahnbilder.de). Były starszej konstrukcji, ale bardziej komfortowe.
  18. Za to w międzyczasie Das Werk zrobił Donnerbuchsa! https://armorama.com/news/das-werk-personenwagen-cid-27-donnerbuchse Wygląda fajnie.
  19. Był i jest. I dlatego ponad ćwierć wieku czekał na dopuszczenie do emisji w Niemczech, a i w Polsce wzbudził spore emocje. A Guy Siner jeszcze do tego świetnie śpiewał w Cafe Rene (w przeciwieństwie do Madame Edith i jej mamy Fanny).
  20. Piękna historia! Super. Szacun!
  21. Zdyszałby się ten SdKfz 8 strasznie. Do 12,8 cm Flaka, to 18-tonowe FAMO stosowali, bo to w końcu 26 ton w transporcie.
  22. Warto zapytać o skopiowanie. Parę razy zamawiałem tam materiały. Fakt, że kopiowane z mikrofilmów, ale jednak. Biblioteka Narodowa też kopiuje o ile nie narusza to praw autorskich i tam akurat z książek nie było problemu.
  23. Tylko zgodnie z epoką to górna część tego okna powinna być łukowa. Takie proste ramy okienne w łukowych otworach okiennych to niestety zmora polskich przebudów budynków na Dolnym Ślasku, Pomorzu czy w dawnych Prusach. Zresztą nie tylko, bo i na terenach dawnej Polski też zeszpecono wiele budynków wyrównując górną część ramy okiennej i zamurowując łuk otworu okiennego. Podsumowując: to tak nie wyglądało, więc jak już robić okna skrzynkowe, to i o ten detal trzeba zadbać. Zresztą będzie bardziej widoczny.
  24. 45 kg to masa pocisku 150 mm Tutaj, to było 26 kg. Natomiast nabój scalony rzeczywiście mógł mieć około 45 kg. I dla jednostek bojowych tak właśnie zakładano. A po drogach w Rzeszy holowali za pomocą nawet 4,5-tonowych ciężarówek nawet88-milimetrowe armaty. I to by był bardzo fajny model! Tylko platforma do zrobienia od zera, bo to chyba na typie "Koln" montowali, a takiej nikt nie produkuje w 1:35...
  25. A ja się dalej będę czepiał. Producenci już się połapali i dają w końcu na pudełku i w instrukcji poprawną nazwę pojazdu, ale "Jagdpanzer IV/70" grasuje dalej... Ehhh! Poza tym: też mi się ten pojazd podoba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.