Mikolaj75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 833 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikolaj75
-
Aeros Stranger/Dream - SP-MBDG - 1:72 scratch
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
W ramach dopuszczalnego skakania po zagadnieniach budowy, postanowiłem zająć się co nieco silnikiem mikrolota. Oryginał wygląda tak: Oczywiście nikt nie produkuje jakichś żywic czy tym podobnych, zatem trzeba radzić sobie samemu. Jeden wieczór poświęciłem na analizę zdjęć i zacznę od korpusu "zasadniczego". Każdy silnik, nawet taki mały, jest pogmatwany, a w związku z tym należy zaplanować jego budowę, tak aby model mógł przypominać oryginał. W tej sytuacji wyprodukowałem własną instrukcję rysunkową, której zamierzam się trzymać: Produkcja rusza w weekend - być może jeszcze dziś. Korpus będzie miał wymiary: 9,5 x 2,5 x 5,3 mm. W porównaniu z nim WK-105 od Jaka to istne monstrum o wielkich i topornych częściach Pozdrawiam - Mikołaj -
Opisz proszę trochę dokładniej technikę solną, najlepiej punkt po punkcie. Z góry podziękował
-
Ej Jarosz - stękasz, kwękasz, a potem pokazujesz fajną robotę Na tych szmatopłatach się nie znam merytorycznie, ale wiatrochron jest ładny, reszta detali też. Silniczek świetnie się prezentuje. Zapisz się też do grupy pracującej nad polepszeniem fotek (sam należę ), bo myślę, że trochę wrażeń przez to umyka. Pozdrawiam
-
Grzegorz - dzięki za dokładny opis. technika warta zapamiętania, bo sloty od czasu do czasu bywają do wykonania (ot choćby w Łosiu), a jest to element dość trudny z uwagi na podatność na zwichrowania.
-
Ha, ha - raczej tego nie macie - Lubuskie Jasne Naturalne - klasyczny wyrób regionalny - od jakiegoś czasu mój ulubiony. Ups! zaraz będzie kara za gadanie nie na temat - a zatem oczywiście fotki pokaż, przeprowadzimy debatę A - i jeszcze mi się nasunęło, bo na fotkach średnio widać - ma łobuz nity?
-
A widzisz - może jakbyś zrobił skok w bok od "jasno wytyczonej procedury, po której pewnie i śmiało kroczymy", to może efektu by szlag nie trafił? Tak tylko proponuję, bo jak lubisz to lubisz, już mi jeden kolega wytknął na galerii że chcę ingerować w wolne wybory. Choć akurat z alusem warto to przemyśleć. W całym 4+ nie znalazłem ani jednej fotki "srebrnego" uzasadniającej preszajding, są inne efekty zwłaszcza bardziej zużytych egzemplarzy typu zacieki na nitach itp. To wyłącznie sugestia konserwatysty Na marginesie - dziś mam zwiększoną liczbę oktanów do 6,1
-
Robert - z tymi odmiennymi odcieniami to nie jest prosta sprawa, właśnie po przeczytaniu Twego posta zapodałem do oglądnięcia monografię 4+, i tam jest masa fotek F13 zwłaszcza czechosłowackich i fińskich, ale naszych trochę też, gdzie właściwie gra kolorów jest oszałamiająca i różna z różnych kątów patrzenia. Może spróbuj nie tylko odcieniem ale i polerowaniem w różnych kierunkach (tj. np jeden fregment w pionie, drugi w poziomie). Ale foty dobrze przejrzyj, choć Twój wybór chyba można uznać za w miarę poprawny I po co Ci na tym alusie preszajding?
-
Grzegorz - dzięki za wyjaśnienia w kwestii malowania Sloty też mi się podobają i mam pytania: - blaszka skąd - czy np browarkową polecasz?; - czy slot wypełniałeś dla nadania profilu?; - nity wykonane czym i na jakim etapie? tj. czy wystarczy zwykłe nitowadełko i czy robione już po oprofilowaniu? Pytanie Observera uznaję za retoryczne, albowiem jak nie będą wychylone klapy to nie kliknę galerii
-
Bardzo mi się model podoba . A z tą gwiazdą mówi się trudno, na wygląd modelu nie wpływa. Pomylić się można. Zauważcie, że u nas w skali 1:1 od dwudziestu lat na wszystkich latadłach się z malowaniem szachownicy mylą...
-
A jak będziesz obdzierał? Pytam , bo nie położyłeś żadnych masek ani przed preszajdingiem ani przed malowaniem kolorkami głównymi. Napisz też proszę jakiego aerka używasz, bo widać ładne kreski i ładne prowadzenie. Pozdrawiam - Mikołaj
-
Grzegorzu - pozostaję pod dużym wrażeniem, fajnie, że realizujesz motto z podpisu. Zanim post przykryją "wow-y" i "opady szczeny" ja chciałbym zapytać o technikę malowania. Przypuszczam, że białe kreski mogły być ręczne, zaś cieniowanie aero. Przybliż trochę te kwestie, w tym interesuje mnie bardzo cieniowanie (kolor, specyfik, czy maskowałeś obszary czarne). W ogóle mam mały apel o pewne rozszerzenie opisu Twoich technik - fotki wszystkiego nie załatwiają, a warto trochę przybliżyć metody mistrzowskiego warsztatu... Pozdrawiam - Mikołaj
-
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Grzes - dzięki, propozycja jak najbardziej do przyjęcia, poprzyglądam się jeszcze dokumentacji i dam znać jaki wariant by mi przypasował, w wolnej chwili dam info na pw i przy okazji zapytam o kalki do motolotni - tylko kolor czarny tam będzie W razie potrzeby pytaj, archiwum mam względnie rozbudowane. No i trzeba trochę ministra przywołać, bo my tu seminarium kamuflażowe urządziliśmy, a prace jak idą..? -
Robert, Ty to już chyba nawet wolniej ode mnie pracujesz... Pomysł z podeszwami ciekawy, ślady zrób zróżnicowane, na płytce ćwiczebnej, a potem w modelu, raczej mniej niż bardziej widoczne i pamiętaj o różnych kierunkach - bo musieli żołnierze też wyjść (te oczywiście już bardzo delikatne - butki przeschły...) Konsolka wygląda obiecująco - malowanie będzie przed czy po montażu gałeczek i przełączniczków?
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Oj - AMO_Graphic - dzięki za doping, ale z podpuchą to raczej nie przejdzie . Jestem absolutnie przekonany, że ingerencja na taką skalę doprowadziłaby do znacznych uszkodzeń już wykonanych elementów.. Ale nic straconego - kilka przedetalowanych projektów mam przed sobą Malowanie będzie takie jak wskazałeś - chyba nawet o tym już pisałem, w zasadzie chodzi o ten napis fundacyjny jako jedyny element indywidualizujący samolot - numeru bocznego nie będzie, bo płócienko ściągam. A praca rzeczywiście powoli idzie, ale u Jaka raczej szybko się już wiele nie da - teraz pracochłonne etapy maskowania i malowania i jeszcze kilka detali przed. A do tego muszę wziąć głęboki oddech... -
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
O, trochę się wydarzyło, nie było mnie prawie 2 dni... Grzes - zgadza się, papierowa dokumentacja ma swoją wagę. Podane przez Ciebie dodatkowe zdjęcia znałem, tyle że nie wskazywałem ich w analizie jako pojedyńczych. W każdym razie trochę tego jest. Oczywiście do rozstrzygnięcia pozostaje "zadanie-konkurs". Zastrzeżenie fotki można chyba traktować jako kruczek, bo ostatecznie dokumentacja pełna jest. Jestem przy tym w zasadzie przekonany, że własnym sumptem fotek spodniej części usterzenia nie znajdę, tu można mieć jedynie nadzieję, że ktoś ma własne fotki np. z jednostki i pomoże... Niemniej całość dało się znaleźć. Ale ostateczną ocenę już pozostawiam Tobie i nie będę się od niej odwoływał Kalki wyglądają na ładne, a będę potrzebował do motolotni.... Dokonane ustalenia unaoczniły jednak, iż nie powinno się pochopnie rezygnować z poszukiwań oraz udzielać rad kamuflażowych prowadzących do ewidentnego błędu merytorycznego. W końcu śledztwo nie zajęło nawet początkowo zakreślonego tygodnia... Ministersan - ponieważ dużą część warsztatu zajęła archeologia prowadzona przez Grzesia i przeze mnie, proponuję, żeby nie poszło to na marne i zrób Iskrę w moro No i nie wiem czy warto szczególnie mocno wypatrywać żywicznego noska z radarem. Zestaw fabryczny i tak trzeba mocno szlifować i dorobienie tego własnym staraniem nie powinno być nadmiernie kłopotliwe. Pozdrawiam - Mikołaj -
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
RAV ma rację, wskazana monografia to dobre źródło. Ze swej strony dodam, że warto też rzucić okiem na Topshots na temat Iskry oraz - a może przede wszystkim - dokładnie przejrzeć pisma - masa informacji, planów i rysunków jest np. w MiniReplikach, LzSz czy Aeroplanie. W toku poszukiwań kamuflaży zorientowałem się jak wiele danych tam się znajduje... Trochę szkoda, że Grzes się nie odnosi, bo kalki by się przydały... Ministersan - po wyborze malowania dokładnie przeanalizuj jakiej wersji dotyczy - o pomyłki merytoryczne łatwo. A Twoje plany kolekcji bardzo ciekawe - pod względem modelarskim nasze lotnictwo po 45 to wciąż ogromny teren do zagospodarowania pomimo widocznej wzrastającej jego popularności... -
Właśnie na tym polega problem, że udzielanie odpowiedzi w sprawie folii wskazuje na najwyższy opór przed ujawnieniem tajemnic. Co to znaczy "folia dla artystów" bądź folia "trzech producentów". Ponieważ masa ludzi pytała, ja też, nawet prosiłem o deklarację, że odpowiedzi nie będzie, to i w końcu uznałem, że w tym warsztacie pytać po prostu nie wypada. Dlatego też Lipstein ma rację, pisząc, że nie ma pytań... Kamil problem przypomniał, tylko czy potrzebnie... Ja od czasu do czasu po prostu wyrażę zachwyt nad poziomem modeli, ale pytać chyba nie będę...
-
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Ministersan - a z jakiej dokumentacji korzystasz? Iskra jest szeroko dostępna w prasie i w sieci. Czy zapadły już decyzje co do malowania: sreberko czy kamo? -
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Errata: - biały konturowy 1716 - uzupełnienie może stanowić fotka ze strony 33 monografii AEROMAX - trzeba jedynie mieć na względzie, że czarno-białe zdjęcie powoduje zlewanie się barw jasnoniebieskiej i piaskowej; Dla uparciuchów nastawionych na inne numery: - niepełne dane dla białego konturowego 1722 z roku 1994 pozyskujemy z monografii AEROMAX plus Skrzydlata Polska nr 6/1995 str. 30 - ciągle nie będziemy mieli absolutnej pewności co do skrzydeł; - fani białego konturowego 2012 nieco informacji znajdą na str. 33 i 78 AEROMAX oraz MiniReplika 33 str 24 Podsumowując - siemirowiskie Iskry to temat kopalnia z licznymi czarcimi zapadkami. Twierdzę jednak, że - w obszarze kamuflaży "zwykłych" (w artykułach wskazano, że przyjęto warianty "zwykłe" z barwami lądowymi i "bojowe - morskie") biały konturowy 1716 z 1994 oraz czerwony 2013 powinniśmy odtworzyć bez problemów - pomijając pewne oczywistości, że zawsze jakieś centymetry kwadratowe się schowają. Po rozstrzygnięciu "zadania" przez Grzesia, prosiłbym kolegów zainteresowanych tematem o dokonanie własnych uzupełnień, bo nie ukrywam, że temat mnie wciągnął i obserwuję u siebie niebezpieczne zjawisko zgody na to, że może i nie-srebrna Iskra też jest Iskrą... A ładne te kalki - Grzes - robisz? -
Tak jest Grzesko, poczytaj i sprawdź, ale też obejrzyj fotki od qalimara i ustal jakie efekty powinieneś osiągnąć. Ponadto mam zastrzeżenia do żółtego tła napisów na ogonie... Ogólnie praca fajna
-
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Cześć, w uzupełnieniu podaję: - Iskra - numer boczny czerwony 2013 - do wskazanych wyżej danych dodajemy zdjęcia z pisma Lotnictwo AI nr 21'1992 str. 8-9 i mamy pełne dane - w tym charakterystyczne odarcia farby nad łuskozbieraczem; - Iskra - numer boczny 2013 biały konturowy z okresu 1994 r. - monografia AEROMAX plus przepiękna fotka ze strony 49 Lotnictwo AI nr 2'1995 - do ustalenia pozostaje jedynie wygląd usterzenia poziomego z prawej strony. Zobaczymy co tam jeszcze daje Skrzydlata Polska i AERO Technika Lotnicza - jak znajdę, to uzupełnię... Pozdrawiam - Mikołaj -
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Cześć Grześ; W istocie dotarcie do dokumentacji wskazującej na prawidłowe malowanie siemirowickich Iskier jest zadaniem dość trudnym, jak się jednak okazuje nie niemożliwym. Samo prześledzenie danych dostępnych w różnych publikacjach wskazuje, że łatwo wpaść w pułapkę, bo szereg egzemplarzy miało wprowadzane zmiany bardzo często. Okazało się jednak, że jest to naprawdę pasjonująca historia, pozwalająca na przyswojenie sobie dużej wiedzy i faktów, o których się wcześniej nie miało pojęcia bądź w natłoku informacji po prostu umykały. Ale wydaje mi się, że efekt jest. Opieram się przy tym wyłącznie na dostępnych mi danych z prasy branżowej i monografii bez odniesienia do ewentualnych danych z Internetu. Należy też założyć, że pewnie wielu kolegów dysponuje fotkami zgromadzonymi jakoś indywidualnie i mam przekonanie, że na ewentualny apel odpowiedzieliby… A oto ustalenia: Iskry malowane w sposób zbliżony do prezentowanego na instrukcji (sama instrukcja zawiera bowiem błędy) znalazłem następujące: - nr boczny 1716 – w 100% da się odnaleźć sposób malowania z okresu po 1994 do przemalowania w zupełnie nowe barwy w 1999 – źródła: Aeroplan 4’00 strona 4-6, wsparte fotografiami z Lotnictwa z Szachownicą nr 15 str.11, do tego zaprezentowane tam schematy plus towarzyszące artykuły. Cechy zgodne: numer biały konturowy, szachownice praworządne, oczy, identyczny przebieg granic kolorów w obu publikacjach. Różnice dotyczą pojawienia się napisu NAVY i godeł – tu modelarz może sobie wybrać wariant, sama kwestia jest wyjaśniona w artykule. Ta sama Iskra jeszcze z czerwonym numerem ma inny kamuflaż niż na instrukcji i tego jak na razie nie udało mi się ustalić w pełni; - nr boczny 2013 – niemal w całości da się odtworzyć stan z 1993 r. na podstawie zdjęć z monografii AEROMAX plus zdjęcie w LzSz nr 11 strona 14 – cechy zgodne – numer czerwony, szachownice praworządne, oczy, godła – do wyjaśnienia pozostaje niewielki fragment przebiegu granic kolorów po prawej stronie na styku kadłub-skrzydło, ale na potrzeby budowy modelu np. niekonkursowego uważam te dane za dostateczne; - uważam też, że jestem w stanie w całości odtworzyć schemat malowania 1716 po 1999 oraz nr 1917 – ponieważ jednak są to już schematy inne niż te o które pytałeś, nie wskazuję szczegółów Mój własny wniosek jest taki, że warto przed budową modelu przewertować posiadane publikacje. Choćby przekartkować w palcach. Będąc nastawionym na określony typ, fotki łatwo wpadają w oko. Przez wiele lat w różnych pismach nagromadziło się wiele danych i tego rodzaju poszukiwania dają wiele satysfakcji i pozwalają się wiele nauczyć. Myślę, że czasami zapominamy o tym, a mam wrażenie, że nasze gazety (zwłaszcza Aeroplan, MiniReplika i Lotnictwo z Szachownicą) to po prostu kopalnia wiedzy niezależna od netu. Polecam! Do tego osoby autorów są wg mnie gwarancją rzetelności. Skanów nie wklejam z uwagi na wątpliwości co do praw autorskich. Grzes – daj znać czy zaliczyłeś Ministersan – w razie czego korzystaj Pozdrawiam - Mikołaj Ps. Ewentualnych dodatkowych wyjaśnień będę udzielał dopiero jutro, albowiem w domu padł mi komp, a teraz piszę z biura... -
Aeros Stranger/Dream - SP-MBDG - 1:72 scratch
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Dzięki wszystkim, że zaglądacie do małego cywila robert p - odpowiadając na pytanie - na początek w pręciku nakłuwam igłą lub innym szpikulcem środek "na oko". Łatwo się to koryguje, następnie wiertełkami po kolei od 0,2 mm, przez 0,4 i tak dalej, jak trzeba na końcu frezem na wiertarce. Nawet zrobiłem fotki tych narzędzi, ale padł mi laptop w domu, a w biurze nie mam programów foto. Ale to chyba każdy wie w sumie, jak wyglądają wiertełka... cdn... Pozdrawiam - Mikołaj -
Aeros Stranger/Dream - SP-MBDG - 1:72 scratch
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Jako się rzekło będzie o felgach. Jest to rzecz o wkładzie modeli militarnych w budowę modeli cywilnych. Mając gotowe oponki szukałem materiału na felgi odpowiedniej średnicy. Okazało się, że świetnie nada się korpus pocisku pozostały zdaje się po 29-tym - na szerszy pierścień oraz mniejszy pocisk drugowojenny - na "felgę wewnętrzną" Mając ustalone wymiary i surowce dokonałem nawiertów - w pocisku dużego, w tym mniejszym tylko na ośki Przed pójściem dalej sprawdziłem czy pasuje na styk - najpierw pierścień do felgi "wewnętrznej"... ... a potem ta ostatnia do ośki - wszystko pasuje Rzeczy owe zostały pocięte na plasterki odpowiedniej grubości i wypolerowane. Ogólnie elementy kół przedstawiają się jak niżej - fototrawionki z nieocenionego sprezentowanego mi zestawu przez Wojtka Fajgę - dzięki Okazało się, że wszystko ładnie pasuje i kółko na sucho wygląda tak: Jest to sposób w miarę prosty technicznie i daje szansę na zrobienie bardzo wielu kół jakich akurat potrzebujemy, a dodatkowo rozwiązuje problem malowania, bo felgi i opony pomaluję osobno. Ale zanim to nastąpi elementy poszły sobie czekać do kapsla po wodzie mineralnej, tworzącego dla nich osobny lokal w ogólnym pudełku motolotniowym Pozdrawiam - Mikołaj -
TS-11 ISKRA, MI(A)STERCRAFT, 1:72 + Part
Mikolaj75 odpowiedział ministersan → na temat → [L]Warsztat
Cześć Grzes - ależ pełna zgoda, że tego rodzaju poszukiwania mogą być trudne i nie zawsze zakończone sukcesem, a nadto obarczone ryzykiem jak z przytoczonego fragmentu artykułu. Co nie znaczy, że należy z nich rezygnować. Sam np. wiele bym dał za układ kolorów na lewej stronie (szczególnie skrzydle) SBLim-a nb 0732 w szczytowym okresie podmalówkowym - abstra:bip:ąc od tego, że zdrowy rozsądek nakazuje powstrzymać się z budową przez najbliższe 12 lat po prezentacji Irkowego Lima Zgromadzenie najprostszej dokumentacji nie jest chyba jednak aż tak trudne i może mieć różne zadania, bo jeśli nawet nie odtworzymy przebiegu wszystkich granic kolorów, to przynajmniej ustalimy ich przybliżony odcień itp. albo jakieś charakterystyczne cechy konstrukcyjne konkretnego egzemplarza. Nie będzie to zatem ino piękny slogan -a od siebie dodam, że do swoich modeli dokumentację gromadzę dłużej niż przez miesiąc... Zresztą ministersan zrobi jak uzna za stosowne. Natomiast Twoja propozycja mnie zaintrygowała, albowiem i tak od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem przejrzenia moich zasobów Iskrowych - więc a nuż coś się znajdzie. Przeprowadzka sprzyja tego typu klimatom. Jak znajdę, to się zgłoszę Niezależnie od powyższego osobiście uważam, że Iskra aby być sobą, winna być srebrna... Pozdrawiam - Mikołaj
