-
Liczba zawartości
862 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez lesio-69
-
Witam Regulamin konkursu nie wyjaśnia czy żeby startować w Kategorii Specjalnej 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych, trzeba to określić w 1-poście, czy Administracja, tak jak poprzednio automatycznie przypisuje startującemu tę kategorię. Pytam dlatego, że Reflect pisał, że trzeba to określić w 1-poście, a w tu zamieszczonym regulaminie nie ma takiej informacji.
-
A żeby tak było trzeba "trochę" wyrób Hellera poprawić. I tak : żagle z vacofurmu zostaną zastąpione żaglami wykonanymi z batystu "coś" co przypomina greting zostanie zastąpione gretingiem wykonanym z drewna lufy armatnie zastaną zastąpione lufami toczonymi z metalu schody również będą z drewna Nagle w kołownicach zastąpią nagle toczone Jakby ktoś chciał wiedzieć co to jest, to od razu powiem : jufers w talrepie zastąpi go taki wyrób Z pozostałych dodatków: bloczki drewniane beczki drewniane Olinowanie będzie wykonane z nici o różnych grubościach Model Santa Marii chodził już za mną od dłuższego czasu, ale dopiero ten konkurs wydobył go z czeluści szafy. Podstawowym założeniem jest wykonanie modelu trochę "zmęczonego" . Całe drewno będzie raczej w ciemnych kolorach. Kibicowanie i wszelkie uwagi przydadzą się jak najbardziej
-
Zapowiada się fajny i nietypowy wiatrak. Jaka to skala? Będziesz coś stawiał na platformę? Jakie 4 lata Mińsk Mazowiecki to termin ostateczny.
-
Klasa 4 - Okręty i statki Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych „Tierra! Tierra!" 12 października 1492 o drugiej nad ranem jeden z marynarzy dostrzegł ląd. W świetle księżyca, w odległości 6 mil morskich, ukazała się plaża wyspy, którą nazwano San Salvador, czyli Święty Zbawca. Odkryto Nowy Świat. Witam serdecznie. Dlaczego Santa Maria w konkursie jesiennym? Rok 1492, w którym Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę uznawany jest za koniec średniowiecza. Epoka średniowiecza dzieli się na wczesne, pełne (dojrzałe) i późne średniowiecze zwane też JESIENIĄ średniowiecza . Październik, miesiąc w którym Santa Maria przybiła do wybrzeży Ameryki to również astronomiczny miesiąc JESIENI. Trochę o historii okrętu. Santa Maria– największy z trzech statków Krzysztofa Kolumba w jego pierwszej wyprawie w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii w 1492 roku. Właścicielem statku był Juan de la Cosa. „Santa Maria” była małą karaką, o długości około 21 metrów i była okrętem flagowym podczas pierwszej ekspedycji. Załogę statku stanowiło 40 marynarzy. Okręt początkowo nazywał się „La Gallega” (z hiszp. „Galicyjka”), przypuszczalnie dlatego, że zbudowano ją w Galicji. Przed wyprawą zmieniono jednak jej nazwę. Innymi statkami biorącymi udział w pierwszej wyprawie Kolumba były: karawele „Nina” oraz „Pinta”. „Santa Maria” posiadała trzy maszty. Była najwolniejsza spośród statków biorących udział w wyprawie, ale dobrze przygotowana do przemierzenia Atlantyku. 25 grudnia 1492 roku osiadła na mieliźnie w pobliżu Hispanioli, przez co nie nadawała się do dalszej podróży. Deski z unieruchomionego statku wykorzystano później do budowy osady La Navidad. W roku 2003 u wybrzeży Haiti odnaleziono wrak statku, który według teorii archeologa podwodnego, Barry’ego Clifforda opublikowanej w maju 2014 roku, jest wrakiem „Santa Marii”. Planowane są dalsze prace badawcze w porozumieniu z władzami Haiti, by potwierdzić tożsamość wraku. Do dnia dzisiejszego nie zachowały się żadne wiarygodne dokumenty, które przedstawiałyby wygląd któregokolwiek ze statków Kolumba. Zbudowano kilka replik „Santa Marii” (w tym jedną w Polsce – w Muzeum – Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera w Puszczykowie koło Poznania), jednak wszystkie bazują jedynie na przypuszczeniach. PRAWDOPODOBNE DANE TECHNICZNE ORYGINAŁU długość całk. – 25,70 m długość w KLW – 19,50 m szerokość – 7,45 m zanurzenie - 2,35 m wyporność - 100 ton powierzchnia żagli - 177,33 m2 załoga - 40 osób typ - karaka uzbrojenie: działa i falkonety Bohaterem tej opowieści będzie model Santa Marii ze "stoczni" Hellera w skali 1/75 Oczywiście obowiązkowy in-box. [blacman] edytowano na prośbę autora
-
Zwróciliście uwagę na piękne mocowania zapasowych ogniw gąsienic w SU 85?. Pamiętajcie, że to skala 1/72 i zdjęcia są w dużym zbliżeniu.
-
Aż strach zaczynać warsztat, bo nie wiem z której strony oberwę
-
Kołeczki, kołeczki i jeszcze raz kołeczki. Żeby nikt nie powiedział, że poszedłem na łatwiznę i po wywierceniu kilku tysięcy otworków jednak nie wkleję kołeczków a zamaskuję je farbą, zamieszczam zdjęcia z "kołkowania". Ja już nawet nie liczę kołków na sztuki, ale ile metrów bieżących profila zużyłem. Na chwilę obecną około 6 mb pociętego na odcinki 3-5 mm. w zależności od nastroju nawet czasmi przyjemnie się te kołeczki wkleja. A jaka satysfakcja później będzie Został jeszcze pokład rufowy, potem malowanie góry "gwoździ" i ich "wbijanie" I powoli przygotowuję się do jesiennego konkursu.
-
SUPER OKRĘTOWCY BRAĆ SIĘ DO DZIEŁA JA JUŻ ZAMAWIAM DODATKI I MYŚLĘ NAD FORMUŁĄ WARSZTATU
-
Reflect, kiedy zapadnie decyzja, czy na 100 % okrętowcy zaczną wcześniej? Mam model, pomysł, ale muszę jeszcze dokupić dodatki i nie wiem czy kupować, czy nie?
-
w Martoli: http://www.martola.com.pl/oferta/pl2718/p341/page2%252Fsort%257C%252CsortDir%257C%252F
-
V. Warszawska Fiesta Modelarska 10-11 czerwca 2017
lesio-69 odpowiedział FAZZY_bez_humoru → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Link do zdjęć http://s1383.photobucket.com/user/lesio-69/library/FIESTA%20MODELARSKA%202017 Apel do okrętowców: Wystawiać, wystawiać i jeszcze raz wystawiać. Modeli okrętów plastikowych było KILKA RAZY MNIEJ niż kartonowych. Po prostu wstyd Modele plastikowe okrętów http://s1383.photobucket.com/user/lesio-69/media/FIESTA%20MODELARSKA%202017/DSC05886_zpsmm8isjjh.jpg.html Modele kartonowe okrętów: http://s1383.photobucket.com/user/lesio-69/media/FIESTA%20MODELARSKA%202017/DSC05887_zpsvgo5tqar.jpg.html -
Jestem jak najbardziej za Oczywiście , jeśli pozostali uczestnicy konkursu wyrażą na to zgodę. Może termin rozpoczęcia dla to 01.07.2017 czyli 5 miesięcy. O ile pamiętam 4 miesiące trwał konkurs letni i mało okrętowców zdążyło (ja zresztą też)
-
Biesiada Modelarska w Białymstoku Reaktywacja
lesio-69 odpowiedział Lanczyslaw → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Impreza super. Kto nie był, niech żałuje. Miejsce przepiękne. Mam nadzieję, że za rok też się odbędzie. Obiecany link do zdjęć. http://s1383.photobucket.com/user/lesio-69/library/Bialystok%202017 I jak mawiał A. Mickiewicz: " I ja tam z gośćmi byłem, dwa wyróżnienia zdobyłem ( za Variaga i La Reale)" -
Robione tak samo. Moze to być kwestia mniej wytartej farby olejnej. Może to kwestia oświetlenia przy jakim było robione to zdjęcie. Na zdjęciu pokład rufowy wygląda na dużo jaśniejszy niż pozostałe. Tutaj wyglądają podobnie. Pokłady nie są na jednym poziomie. Będą oddzielone relingiem, przysłonięte żaglami, to raczej różnice za bardzo nie będą widoczne.
-
Biesiada Modelarska w Białymstoku Reaktywacja
lesio-69 odpowiedział Lanczyslaw → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Po powrocie coś zapodam. Na pewno okręty, ale postaram się też resztę. Atmosfera super. -
Zaraz przegiołeś Gdybym zrobił ich tyle, co w dokumentacji to bym dopiero przegiął. A tak tylko zrobiłem około połowy
-
Praca w stoczni wre : Dalsze pokłady: A tak będzie wyglądać jak się złoży i robimy pokładowy "jeżyk" Niestety jeszcze trochę mi zostało, ale dam radę. Po prostu tak sobie to wymyśliłem. Efekt może będzie i ten sam, ale radocha i satysfakcja dużo, dużo większa. Być może Twój sposób wykorzystam przy trennails na poszyciu. A jutro robię na Białystok.
-
Biesiada Modelarska w Białymstoku Reaktywacja
lesio-69 odpowiedział Lanczyslaw → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Modele zgłoszone, tylko jak zwykle problem z pakowaniem. Prośba do organizatorów : 1 m2 stołu na galerę. -
Droga od plastiku do "drewna" wygląda tak: Badger Stynyrlez Vallejo Randome Tan WINSOR & NEWTON BURNT UMBER SERIA GRIFFIN Czekam na opinie. Jak się podoba to maluję pozostałe pokłady. Potem "gwoździe" oraz imitacja uszczelnienia pomiędzy deskami za pomocą pisaka. Do wykonania drewna użyłem fary olejnej Winsor & Newton serii GRIFFIN. Seria ta różni się od serii podstawowej szybkością schnięcia. Teoretycznie schnie 24 godziny. I wydaje się, że to prawda. Malowałem standardową metodą (opisaną w relacji z La Reale http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=89&t=45958&start=15 ) i pewien, że farba jak to olejna, po nałożeniu będzie schła długo i proces ścierania można rozpocząć po około godzinie. I nie było tak łatwo jak w przypadku serii normalnej. Można powiedzieć, że przypomina to wykonywanie washa akrylowego, czyli za dużo czasu nie ma, bo farba szybko wysycha. Oczywiście można w ostateczności użyć rozcieńczalnika, ale obyło się bez. Przy ścieraniu trzeba było użyć siły. Po około 4 godzinach można śmiało, acz delikatnie brać pokład w ręce i nie ma obawy, ze palce rozmażą farbę olejną. A jak sobie przypomnę Golden Hinda i farbę Renesans to mnie coś trafia. Tam czasami po kilku dniach dotknięcie burty pomalowanej Renesansem kończyło się zostawieniem odcisku palca albo starciu farby.
-
Tak jak pisałem wcześniej nadszedł czas wiercenia otworków pod gwoździe w pokładzie. Skoro Bóg stworzył Proxxona, to szkoda tego wspaniałego narzędzia modelarskiego nie wykorzystać. Z głębi czeluści szafy wyciągnąłem część gratów z pudełka z napisem PROXXON. Do wiercenia złożyłem sobie taki "skromny" zestaw I dalej jazda Wywierciłem około 2700 sztuk otworków. . Nie obyło się oczywiście bez strat. Dwa wiertełka nie wytrzymały trudów wiercenia. A takie były śliczne (czytaj bardzo ostre). Otworki mają średnice 0,7 mm. Za "gwoździe" posłużą profile Evergreena o średnicy 0,64 mm. Zakupione 40 szt. Jak potnę na kawałki o długości 5 mm będę miał około 2800 szt. Teraz przyszedł czas wypróbować nowy podkład ze stajni Badgera - Stynylrez. Ja użyłem jasnooszarego. Kładzie się po prosty - bajka . W końcu też użyłem w aerografie dyszy 0,4 mm. Teraz pokłady zostaną pomalowane na kolor drewna. Pierwszy krok to baza z Vallejo Randome Tan. Ale o tym w "następną razą"
-
A jako ten co lubi "sznurki" nieśmiało zapytam, czy nie za mało olinowania na tym okręcie. Bo jakoś tak biednie. A ogólnie to super.
-
Jak ty te dzieła chronisz przed, wszechobecnym w Stolycy, kurzem? Nie ma tego kurzu, aż tak dużo. Od czasu do czasu poodkurzam pędzelkiem (głównie wtedy jak trzeba pojechać na jakiś konkurs ). Najgorzej z Borodino, bo prawie cały czarny. Do galery miałem zamiar zrobić gablotę. Stąd taka wielka podstawka , z frezowaniami pod szkło. Jak zona zobaczyła tak wielką podstawkę . Nie widziałem co szybciej wyleci ( ja czy podstawka, do galery się już jakoś przyzwyczaiła). Tak więc gabloty nie będzie, podstawka ma zostać wymieniona na mniejszą (a'la Variag czy Borodino) . Ta wielka będzie podstawką konkursową. A tak z innej beczki : jak Wasze drugie połówki odnoszą się do wystawiania modeli w domu ? Czy słowa : kochanie ten model (e) będzie ozdobą salonu. Zobaczysz, wszyscy nasi przyjaciele będą go podziwiać. " działa czy też uciekacie do innych podstępów.
-
Gała, cała trójka w komplecie
-
Mnie ten stug to jednak na "72" wygląda Marcin, może zdjęcie z linijką Cię przekona, że jednak Stug jest w skali 1/35
-
Witam w nowym wątku warsztatowym. Ponieważ Golden Hind jakoś ostatnio mi "nie pasi" więc żeby nie robić go na siłę a coś jednak robić, z przepastnych czeluści wyciągnąłem coś takiego Jak widać model trochę podobny do La Reale. Jak otworzyłem pudełko to był . Model jest większy od La Reale. Składa się z 811 części i po sklejeniu ma wymiary (długość/wysokość) 1005/760 mm. Inbox można zobaczyć tutaj https://www.mojehobby.pl/products/Le-Chebec.html Żeby pokazać wielkość, trzeba dać odpowiedni odnośnik. TIK-TAK, jednogroszówka tu nie ma zastosowania. Trzeba coś większego. Wybrałem model Sturmgeschutz IV w skali 1/35 z Tamki. Teraz trzeba zabrać się za wywiercenie otworów pod trenails, czyli po ludzku mówiąc gwoździe, którymi były przybite deski pokładu. Jeśli będę chciał to wykonać zgodnie z planami to np. na tym pokładzie będzie ich około 1600 szt. A na poszyciu burt około 4000 szt. Tak więc chyba to jakoś wypośrodkuję, bo może to trochę głupio wyglądać.
