drago101
Użytkownicy-
Liczba zawartości
391 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez drago101
-
Churchill jest niesamowicie brzydkim pojazdem, ale przez ten fakt niesamowicie atrakcyjnym. Jak ktoś powiedział kiedyś o VW garbusie "tak brzydki, że aż piękny". Nie lubię tych koszmarków ale nie wyobrażam sobie kolekcji broni pancernej z okresu II wojny światowej bez chociaż jednej wersji tego stwora. Sam także mam go w planach i biorąc pod uwagę mnogość wersji także będzie to coś z AFV. Jak na razie Twoje dzieło mi się widzi i chętnie popatrzę na postępy.
-
W 1989 roku jako podchorąży WSOWZ we Wrocławiu miałem praktykę dowódczą w 17 Pułku Zmechanizowanym w Międzyrzeczu. Przy wyjeździe z pułku obok drogi poligonowej leżała pocięta palnikami w opłakanym stanie wanna kadłuba z charakterystycznym układem jezdnym wskazująca na to iż pochodziła z IS-2, ISU-122 lub ISU-152. Co taki pojazd robił w Pułku Zmechanizowanym? Niby w ówczesnym etacie Pułk Zmechanizowny posiadał w swojej strukturze batalion czołgów, ale skąd tu takie cudo? Dlaczego coś takiego znajdowało sie tam tyle lat po wycofaniu z eksploatacji w LWP? Może ktoś coś wie na ten temat bo jest to dla mnie intrygująca sprawa. Wiele lat o tym nie pamiętałem, ale teraz zaczęłem grzebać przy ISU-122 Dragona i wspomnienia wróciły.
-
Tylko się nie śmiejcie bo ja człowiek już troszkę starej daty jestem i jakoś ciężko mi nauczyć się wrzucania fotek na forum Robert mi tłumaczył ale jakoś wyleciało (najpierw fotki o odpowiedniej wielkości wrzucić gdzieś tam, a potem z gdzieś tam tutaj ) , a syn studiuje daleko od domu. Jak opanuję tę sztukę to czemu nie, ale jakoś mi to opornie idzie. Postukać w klawisze i popisać to owszem.
-
Kolejne i na dłuższy czas ostatnie KW! Jest jeszcze KW-1s ale idzie do szafy na sam spód oczekującej sterty. Taka przerwa potrzebna jest i nam i chyba zwłaszcza wam jako widzom. Teraz kolej na LWP. Zacznę od czegoś z czym nigdy doczynienia nie miałem ASU-85 i PT-76 z Trumpetera. Dlaczego? Bo są fantastyczne! Później to co sam "ujeżdżałem": T-72, T-55, BRDM-2, BWP i pośrednio Goździk oraz Szyłka. To tyle jeśli o planach. KW będzie zaiste w malowaniu zimowym i to bardzo nieznacznie zjechanym. Dlaczego tak? Po pierwsze i najważniejsze dlatego, że takie lubię, a po drugie, że to niby historyczne. No cóż każdy wóz w swoim żywocie miał okres "nowy" i jak doczekał to "zajeżdzony". Ja lubię taki nazwijmy to "nowy" + 10-15% (jak pierwsze KW z tego cyklu)
-
Słusznie!
-
Przejrzałem taką poświęconą KW-2 publikację Tankogradu z 2001 roku "KV-2. Soviet Breakthrough Heavy tank of WWII" i wierzcie mi na całkiem pokaźnej porcji fotek "stodoły" jedynie na jednym po za standardowymi zasobnikami na błotnikach leży bądź worek bądź plecak piechura (na jedno wychodzi). Zatem nie wiem czy właściwe jest robienie z KaWki ciężarówki? I tak wyszła pięknie!
-
Naprawdę ładny!
-
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
Dostaniesz to do ręki bo mam kłopot ze skanowaniem. W monografi Kołmiejca są sylwetki z przykładami malowania z tej jednostki, a w monografii Concorda "Soviet heavy tanks" są fotki, analizowałem to wszystko przed rozpoczęciem modelu i wychodzi, że na pudełkowej ilustracji i schemacie w instrukcji jest dokładnie to co trzeba. -
Jak by tego nie tłumaczyć to będzie: "BIJ FASZYSTOWSKĄ GADZINĘ"
-
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
No to jest gotowy do malowania kolejny KW. Jutro dostarczam go do Roberta. Będzie to wózek, który miał być w tym warsztacie wykonany jako pierwszy, czyli KW-1 model 1942 z odlewaną wieżą. Pojazd w "pudełkowym" zimowym malowaniu nieznanej jednostki frontu kalinińskiego z zimy 1943. Pojazd w malowaniu takim jak na ilustracji z pudełka czyli o bardzo małych, wręcz minimalnych śladach eksploatacyjnych (takie właśnie lubię). Zresztą znane fotografie KW z tej jednostki pokazują właśnie takie pojazdy (najprawdopodobniej jednostka wprowadzona świeżo do boju bądź po formowaniu bądź po dużych uzupełnieniach nowymi pojazdami). Z tego co wiem dla Roberta będzie to nowe doświadczenie bo jak dotychczas zimowe klimaty go omijały. Po tym KW chwilowo pozostałe "KaWki" odpoczną na półce, a ja mam zamiar pomajstrować przy pojazdach LWP z, którymi podczas mojej bojowej kariery co prawda się nie zetknęłem ale są ciekawe i warte skierowania ku nim zainteresowania. Będą to ASU-85 i PT-76 z Trumpetera. Następnie pomyślę o podróży sentymentalnej z T-55, T-72, BWP, BRDM-2 i Goździkiem w tle - ot tak na pamiątkę. -
T-62 - TRUMPETER - 1:35 + MiniArt Street w/Wall
drago101 odpowiedział DarkWing → na temat → [M]Galerie
Powiem z własnego doświadczenia - jak żywy! Koledzy w okresie PRL-u tak to właśnie wyglądało. W okresie 1986-1990 byłem podchorążym w WSOWZ we Wrocławiu. Ze sporzętem gąsienicowym miałem doczynienia na codzień. Jedna uwaga praktyka. Czasem pojawiają sie modele niesamowicie ubrudzone, zabłocone i sponiewierane, a już nie daj Boże zdekompletowane. Dajcie na wiarę, że dowódca takiego pododdziału w tamtych czasach był by skończony, a już z pewnościa dodatku tzw "miesięcznika" czy też zwanego czasem "szantażownikiem" nie oglądał by na oczy. Armię oceniało się po wyglądzie, a nie sprawności. Na poligonach i w koszarach nieustanne kontrole i wizytacje, a generałowie chcieli oglądać wojsko jedynie w wypolerowanych butach i czystym moro. Pojazdy na poligonach były myte i ropowane bo cholera wie kto może przyjechać. Może i rosjanie gdzieś w Afganistanie mieli tak ufajdane i poniszczone wozy ale w LWP było to nie do pomyślenia. Myslę, że zjawisko takie obowiązywało także w ZSRR, o ile nie było tam jeszcze silniejsze jak u nas. Ten model wygląda jak żywy - gratuluję. -
Nad zaciekami się napracowałeś, ale ta rdza jest niestety nie realna. Spędziłem kawał mojego żywota przy gąsienicowych stworzeniach w 1:1 i aby osiągnąć taką ilość rdzy to pojazd powinien stać z rok czasu na jakichś kwaśnych deszczach. Nie ujmuje to jednak faktu, że warsztat zacny.
-
1. Nowe? Bo świeżo "wyzwolone" 2. A czy jeździ? Jeszcze nie, ale jak radzieccy naukowcy nad tym popracują........ 3. Tempo? Ano drgnęło bo już kolejne KW na ostatniej prostej pod podkładzik
-
Ładna robota!
-
Żeby tak po prawdzie jęzora bez sensu nie strzępić to powiem tylko tyle: mam na półce kolejnego fajnego KW
-
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
W tym co piszesz jest dużo racji, ale skłonię się chyba jednak do realnego pojazdu zaprezentowanego na pudełku. Są fotki KW z tej bliżej nieustalonej jednostki z zimy 1943 roku na froncie kalinińskim. Wszystkie pojazdy są jak z pod igiełki i całkiem możliwe, że są faktycznie fabrycznie nowe. Podoba mi się jego zimowe malowanie z celowo pozostawionymi kontrastowymi "soczyście" zielonymi powierzchniami wieży pod numerem taktycznym. Zatem ten będzie taki. Następny z KW w kolejce oczekuje KW-1s, ale co i jak to dalsza przyszłość. -
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
Biorąc pod uwagę mizerne potwierdzenie w materiale fotograficznym istnienia "oskalpowanych" KW-1 nie będących wrakami porzuconymi na placu boju - ten KW zostanie skończony z błotnikami. Nie wyklucza to marzenia o takim właśnie KW. W planach jest jeszcze około 5-6 sztuk zatem prośba o wszelkie fotografie pojazdów pozbawionych błotników jest cały czas aktualna. -
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
Powolutku sytuacja się klaruje. Mimo solidności błotników trudno jednak uwierzyć, że coś co było częste w wypadku T-34, IS-2 czy KW-2 nie zdarzało się w wypadku KW-1. Sam fotkę dokładnie takiego KW jak trzeba znalazłem w "Tankograd - Jochen Vollert - KV-1 Soviet Heavy Tanks of WWII, Late Variants ". -
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
Piękne dzięki, to zawsze jakiś krok do przodu. A swoją drogą to kto by pomyślał że jedną z najbardziej solidnych rzeczy w ZSRR były błotniki KW-1? -
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
Koledzy proszę o pomoc. Tak w czasie gdy Robert ożywia te KW jaokoś przy okazji zrobił mi się KW planowany pierwotnie czyli Trumpeter 00359 wariant z 1942 roku z odlewaną wieżą. mam w planach aby był on w malowaniu zimowym. Może być te pudełkowe znane z historii. Szukam jednak tego co w KW najpiękniejsze. Otóż na mnie największe wrażenie robi linia masywnych gąsienic z tymi ich fantastycznymi zwisami. Całość niesamowitego efektu psują błotniki (jestem jeszcze przed ich montażem). Szukam zatem fotek KW-1 pozbawionego błotników. Nie tak na zasadzie cześciowo ale całkowicie. Fotek KW-2 w takim stanie jest sporo, KW-1 znalazłem jedną. Nie sądzę aby coś takiego się ne zdarzało, ale lubę mieć potwierdzenie w ikonografii. -
Świetnie, ja takie lubię.
-
Krzysztof w jakiej czasoprzestrzeni chcesz umiejscowić ten wózek? To dość istotne dla malowania i waloryzowania. "Stodół" nie było zbyt wiele zatem czy będziesz go szykował na historycznie czy raczej na dowolnie?
-
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
No to dopiero początek. Trzeba także jakoś umiejscowić ten pojazd w czasie. Z literatury wiadomo, że jest to KW-1 z nieustalonej jednostki z września 1941 roku podczas walk odwrotowych. Co zatem możemy wydedukować z tego specyficznego okresu? Lato 1941 było wybitnie gorące i upalne, Zatem trudno mówić o jakimś usmarowaniu tego pojazdu błotem, kurz ewentualnie piasek (a i to raczej nie za mocno). Rdza? Raczej nie. Rok 1941 zatem ten KW musiał być w zasadzie fabrycznie nowy - więc trudno o rdzę. Radziecka bazowa farba była przygotowywana z koncentratu zatem nawet na jednym pojeździe mogły być różne odcienie. Były niby przepisy mówiące o proporcjach mieszania, ale jak to w ZSRR - nic nie powtarzało się dokładnie dwa razy. Różne ilości pigmentu zatem i płowienie na słońcu różne, a że jak pisałem wcześniej owe lato było ........ Ponadto znamy Roberta i wiemy, że do "produktu finalnego" daleka jeszcze droga. Poczekajmy. -
Dla mnie super
-
KW-1 model 1942 Trumpeter /wspolny Drago101+ Robert O./
drago101 odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [M]Warsztat
No i nie wszyscy pewnie wiedzą ale Robert w kwestii fotografi jest zawodowcem.
