Skocz do zawartości

drago101

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    391
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez drago101

  1. Ładny sprzęcik. Aż moje serce miłośnika KW rośnie!
  2. drago101

    Sd.kfz.164 Nashorn

    Nooo Panie, Nosorożec jak żyw! ładny!
  3. Fajny sprzęcik. Brawo!
  4. Dzięki za zrozumienie, a "gwoździk" i tak będzie
  5. Śpieszę z wyjaśnieniami. Gąsienice są naprawdę dobre. A co do brudzenia to myślę, że już mnie poznaliście. Stan koszarowy, dlatego, że lubię to raz i dlatego, że będzie pewien haczyk to dwa, ale to już niespodzianka.
  6. Zestawowe. Myślałem szczerze powiedziawszy nad friulami ale ostatecznie doszliśmy z Robertem do wniosku, że sobie odpuścimy. Tamiyowskie "gumaki" są naprawdę przyzwoite, a na dodatek połowa taśm gąsienic jest ukryta pod fartuchami. Friule lepiej będzie wrzucić do T-55. Teraz troszkę sypnę polskimi klimatami z LWP - ot taka podróż sentymentalna.
  7. drago101

    IS-2 Zvezda 1:35

    A historia wojny polsko - bolszewickiej, a walki o Lwów? No nie Panowie tam wspaniale funkcjonowały polskie wojska pancerne. I Renówki przybyłe z armią Hellera i improwizowane pojazdy i w końcu i co najważniejsze - pociagi pancerne (to także przypominam istotny skład wojsk pancernych). Ich wkład w zwycięstwo był ogromny i nie wolno o nim zapominać. Walki z września 1939 to tylko w porównaniu z tym maleńki epizodzik.
  8. Bardzo ładny montaż i stonowane niezwykle realistyczne malowanie. Krótko mówiąc w moim typie! Naprawdę bardzo mi sie podoba.
  9. drago101

    KV-2 - 1/35 Trumpeter

    O rany chłopaki, a popatrzcie na fotki z wojny, jakoś niewiele na nich rosjanek jak gwiazdy teatru "Bolszoj". Większość to jakieś takie "przeciwpancerne" kobitki. Ta tutaj to przy nich zgrabnota i ślicznota. A tak naprawdę to figurek prawdziwych ruskich to ja nie widziałem. Posłuchajcie opowieści starszych ludzi jaka to była armia. Jak umundurowana i wyposażona. Dobrze jest Krzychu! Jeśli ty jesteś ukontentowany to super i tyle!
  10. O ile sam pojazd jest dla mnie "wynalazkiem" to poziom warsztatu zachwyca. Aż żal mnie ściska, że taki poziom zostanie dla mnie jedynie w sferze marzeń. Oglądam z podziwem. Zegarmistrzem jakowymś to waćpan nie jesteś?
  11. Z przyjemnościa popatrzę. Wiadomo - KW!
  12. Wykonanie pojazdu całkowicie nie w moim typie, najzwyczajniej w świecie nie lubię (mimo ich niewątpliwego istnienia) wozów aż tak bardzo "zmęczonych życiem". Jednak gwoli sprawiedliwości chylę czoło przed perfekcją warsztatu i ogromu pracy prowadzącego do takiego efektu. Następny etap to już chyba doktor Frankenstein i tchnięcie życia w tego weterana!
  13. Aby nieco uwolnić Roberta od "zarzutów" odpowiem na kilka z nich: 1. Światło "stop" w rzeczywistości nie jest tak "gryzące" to zapewne jakaś wina oświetlenia podczas fotografowania. 2. Niewątpliwie Tamiyowski śnieg coś uatrakcyjni, ale to z czasem. 3. Upieram się przy "czystej" wannie kadłuba i układzie jezdnym podczas bardzo silnych mrozów. Prosty przykład z którym zapewne wielu się zetknęło. Otóż zobaczcie jak wyglądają wasze buty po kilku godzinach chodzenia w suchym zmrożonym śniegu. Ich noski są zdarte do gołej czystej skóry. Podobnie śnieg oddziaływuje na układ jezdny. Oczyści z wapna, a przy dużych mrozach śnieg jest sypki i nie klei się nawet do metalu. 4. Co do siatek nad przedziałem silnikowym. Robert by sobie z tym poradził ja niestety nie. Pisywałem wcześniej, że jestem praworęczny i mam tzw pourazowy zespół cieśni nadgarstka prawej ręki. Drobne detale jak blaszki nie wchodzą w moim wypadku w grę, a i tak uważam, że dobrze że udaje mi się utrzymać z wielkim wysiłkiem taki poziom. 5. Dziękuję wszystkim w imieniu swoim i Roberta (bez niego moje KW to tylko plastikowy klocek) za wszelkie opinie, które nie pozwalają mi na rzucenie tego wszystkiego w cholerę i motywują do dalszej dłubaniny.
  14. A i tu do końca się nie zgodzę. Oczywiście ilu oglądających tyle opinii. Owszem nie przepadam za mocnym brudzeniem, ale wszystko zależy od przyjętej konwencji. Tym razem prosiłem Roberta o malowanie jakie powinien mieć w miarę nowy wóz w warunkach surowej rosyjskiej zimy. Przy -30 czy nawet niżej śnieg jest sypki (a kto jak kto ale my z Robertem akurat to wiemy bo polski biegun zimana o strzał z procy). Błota wówczas nie uświadczysz (mało tego zmrożony śnieg potrafi oszlifować pojazd z całego brudu jak papier ścierny). Do modelu dojdzie jeszcze nawarstwiony śnieg tu i ówdzie, który zostanie wykonany z Tamiyowskiego 'Weathering sticku". Takie przyjęliśmy , że tak powiem założenie chwili. Front kaliniński, zima 1943, śniegu po pas i - 30. Uważam, że wyszło doskonale.
  15. Jest prawidłowo, dwa pierwsze wózki są wyposażone w metalowe koła bez gumowych bandaży, co do szczeliny widocznej przy połączeniu przedniej płyty nadbudowy i wanny kadłuba to jak wskazują fotki powinna być. Zwróć uwagę na sam pancerz: wygląda na to, że centralna część dolnego pasa (ta w kształcie trapeza) jest nitowana bądź przykręcana jako dodatkowy pancerz i pod nią powinna być szczelina. Te kawałki po bokach trapeza to zasadniczy pancerz i on powinien przylegać bez szczeliny. Podobnie jak boki kadłuba.
  16. drago101

    KV-2 - 1/35 Trumpeter

    Naprawdę bardzo fajna scenka. Jedyne ale i to nie wiem czy słuszne to ta zielona kabura u jednego z pancernych. W dobie wojennego ersatzu może i ruscy robili jakieś brezentowe kabury, ale biorąc pod uwagę że to KW-2 zatem i musi to być jakiś początek wojny. Pewnie się czepiam, ale do czego innego można sie tu przyczepic? Jako miłośnikowi KW serce rośnie!
  17. Co do nierównego przebiegu kół jezdnych musisz sprawdzić jak będzie to wyglądało z gąsienicami. Zdjęcie jest w dużym ppowiększeniu. W realu i z założonymi gąsienicami może być i tak dobry efekt, a nadto dojdą jeszcze fartuchy zasłaniające koła w zasadzie do osi. Zatem najprawdopodobniej ta różnica zwłaszcza na pomalowanym i jakoż zapewne zwaloryzowanym modelu się rozpłynie. Na fotografi widać także skręcenie jednego z kół mogła by tu pomóc delikatna perswazja. Zdarzało mi się coś podobnego, polistyren jest plastyczny i pozwala się wyginać zatem naprostowanie wachacza (oczywiście delikatne) nie powinno stanowić problemu.
  18. Musisz kleić bo na wcisk nic się trzymać nie będzie. Z tym wierceniem otworów uważaj. Trumpeter przygotowa boki kadłuba pod wiele kolejnych wersji KW. Otwór w jednej wersji ma sie nijak do innej wersji. Czytaj uważnie instrukcję. Ja osobiście otworów nigdzie nie robiłem.
  19. Trochę tych Trumpeterowskich kawuszek ostatnio przerzuciłem. Ogólnie dobry model ale musisz bardzo uważać przy wklejaniu górnych płyt. Płyta od przedniej krawędzi po wykrój wieży jest bez problemu ponieważ była spawana do kadłuba i w modelu jest doskonale dopasowana. Gorzej z płytami nad przedziałem silnikowym. Są w oryginale przykręcane i dlatego należy zachować szczeliny jednakowej szerokości po obu burtach. Mnie się to udawało po odcięciu kołków ustalających które wcale nie ustawiały płyty centralnie na wannie kadłuba. A z resztą poradzisz sobie bez problemu. Powodzenia!
  20. drago101

    KW-1

    No i zaczyna być miło! Rozumiesz doskonale moje wizje! A tak na serio to naprawdę zaczyna być ok. Świeży pojazd na froncie przy jakichś tam lekkich rosyjskich - 40 grdusów. Odpryski oczywiście tak bo to w końcu najprawdopodobniej to wapno. Błoto nie bo i skąd przy sypkim śniegu w takiej temperaturze. Będzie fajnie!
  21. drago101

    Polskie PT-76

    Do wjazdu na warsztat szykuje sie PT-76 z Trumpetera. Poszukuję ciekawych fotek polskich PT. Najbardziej interesuje mnie czy były na stałe wyposażane w 12,7 mm wkm KPWT. Sam niestety podczas swojej "pancernej" kariery nie miałem z nimi doczynienia. Ale z tego co zdołałem zaobserwować to co było regułą w T-55 czy T-72 w wypadku PT już nie koniecznie. Widziałem fotkę PT-76 z KPWT ale czy to był standard? Raczej nie!
  22. Będzie ciekawie! Chętnie popatrzę!
  23. drago101

    KV-2 - 1/35 Trumpeter

    Dawno nie zaglądałem, a tu fajna robótka. Krzysztof KW-2 i wczesne KW-1 koła (zwane czasem także rolkami) podtrzymujące miały z bandażem gumowym. Całkowicie metalowe są już późniejsze. Ale tu są z bandażami.
  24. Czy aby przypadkiem nie ocaliłeś gdzieś pozostałych zapasowych zbiorników paliwa? Mam odziedziczony po koledze rozpoczęty ISU-122 z Dragona ale nie jest kompletny i brak mu między innymi zapasowych zbiorników. Obejmy Zbiorników to jakiś zestaw blaszek czy własna robota?
  25. drago101

    IS, ISU ?

    No nie. To była jedynie resztka wanny kadłuba po odcięciu jej wierzchu. Strasznie to już było zardzewiałe i ktoś się na tym niesamowicie znęcał palnikiem, ale układ jezdny typowy dla tych pojazdów pozostał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.