-
Liczba zawartości
1 390 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Rack
-
To zdjęcie "towarzyszy broni" jest świetne. Pomyśleć, że jeszcze kilkanaście lat wcześniej ich "ojczulkowie" witali się bardzo gorąco i ogniście . Podziwiam lekkość z jaką dokonujesz tych przeróbek i pomysłowość .
-
Witam, chciałbym zaprezentować modele, nad którymi od pewnego czasu pracuję. Po ukończeniu IS-2, pozostało mi troszkę profili i innych materiałów oraz kilka "patentów" w głowie, tak więc postanowiłem kontynuować serię isowatych ( miałem zająć się bardziej Stugiem, po prawdzie coś przy nim tam dłubię, zaprezentuję nieco później ). Przypadkiem (?) na półce leżały ISU-122/152 od Dragona oraz ISU-152 od Italeri/Zvezdy, więc zająłem się bidulkami. Postanowiłem z nich zrobić wozy z armatkami 122mm oraz 152mm. Jako, że niewiele się różnią, ujmę je w jednym warsztacie. Bohaterowie warsztatu: Zestaw Italeri zakupiłem na aukcji częściowo sklejony z kilkoma dodatkami ( zestaw blaszek Edka, jarzmo żywiczne z lufą CMK oraz lufą aluminiową ). Stan wyjściowy wyglądał mniej więcej tak ( plastiki w innych kolorach niż szary, to już moje dodatki ) : Jeśli jeden z Kolegów zagląda na forum, to zapewnie pozna, bo podejrzewam, że był Włascicielem :). Aktualnie modele są na takim etapie: Model Dragona, ma powycinane i obrobione wszystkie elementy ( poza ogniwami gąsek ). Poklejone kilka elementów ( koła i inne ). Italeri jest w stanie "surowym, zamkniętym" - sklejona góra z dołem, zaślepione dziury nad gąsienicami, zrobione faktury płyt walcowanych, sklejone, gotowe do wklejenia jarzmo z armatką152mm. Zrobiłem kilka szczegółów, jestem w trakcie dorabiania spawów. Następnie zrobię blaszane błotniki oraz resztę drobiazgów ( m. in lampy, narzędzia, itp. ) oraz trzeba jeszcze zrobić sporo śrubek... Kilka zdjęć: Z serii "robota głupiego", prawie skończony spód wanny: Generalnie, pojazdy oprócz zamontowanego działa, różnią się także wersjami kadłuba. Italeri ma późniejszy - spawany, natomiast Dragona wcześniejszy, odlewany. Będę chciał zrobić pojazdy w polskim malowaniu, o numerach 721 ( ISU - 122 Dragon ) oraz 331 ( ISU-152 Italeri ). Zapraszam do podglądania i doradzania. Pozdrawiam Jarek
-
Malowanie mnie się podoba ( szczególnie, że pędzlem ), ślady eksploatacji również . Brawo za dorobianie elementów ( np. wydech wspaniale Ci wyszedł ). Widać, że to nie pierwszy Twój model i fajnie, że zająłeś się też czołgutkami ( mam nadzieję, że na jednym nie poprzestaniesz ? ). Brudzenie, rzecz gustu, ale można by troszkę jeszcze zrobić bardziej różnorodne odcienie. Natomiast rzucają się w oczy zbyt grube drewniane elementy, przynajmniej ja mam takie wrażenie. Podejrzewam też, że byłbyś w stanie lepiej wykonać lampę. Obok lampy jest klakson, warto go przemalować na zielony. To są szczegóły, ale przy Twoim bardzo dobrym poziomie wykonania modelu jako całość, poprawki dodałyby tego smaczku, ostatniego szlifu, który decyduje, że model prezentuje się wspaniale. Odnośnie gąsienic, uważam, że są ok. Zwisy przy tak małych odległościach pomiędzy kołami mogłyby być ale naprawdę minimalne. Jeszcze raz gratuluję świetnego modelu i czekam na następny warsztat .
-
Świetnie się prezentuje . Aż trudno uwierzyć, że to jest jeszcze mniejsze niż 1:72, brawo .
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
Rack odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Idzie Ci bardzo sprawnie, dzięki za bogatą dokumentację zdjęciową, podglądam dalej . -
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
Rack odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Będę zaglądał . Szczególnie interesują mnie domowe przeróbki, proszę o zapodawanie zdjęć ?. -
Fajne efekty uzyskałeś z IS-em i z T-60 .
-
Oki, rozumiem . Szkrab fajnie się prezentuje w zimowym ubranku ?.
-
Wydaje mnie się, że teraz większa część pojazdu jest wyraźniejsza ( porównaj zdjęcie nr 8 z pierwszej sesji ze zdjęciem nr 1 z sesji drugiej - podobne ujęcie bryły pojazdu, a tył jest dużo wyraźniejszy ). Na pewno dalej jest za mało światła.
-
Dokładnie, najpierw lufkę czarnym a na sam koniec prac lufki, gąsienice, szpadle, piły, itp. gunmetalem ( farbką - metodą suchego pędzla lub pigmentem i/lub miękkim ołówkiem ). Możesz od razu pomalować gąsienice i lufkę czarnym z dodatkiem gunmetalu i potem na sam koniec przetrzeć gunmetalem ( i np. doprawić ołówkiem ). Najlepiej pobróbować, bo efety można osiągnąć na prawdę różne. Można w to wmieszać jeszcze troszkę rdzy - i masz np. błyszczącą stalą bieżnię koła a ranty bieżni z lekkim nalotem rdzy. PS Troszkę słaba ostrość zdjęcia, ale ja bym już nie malował. Chyba, że jeszcze gdzieś widać podkład, ale to Ty najlepiej widzisz, jeśli trzeba to ok .
-
Wg mnie ziarnistoć jest ok. Ja przykładowo, nie lubię modeli zalanych "papką". Tylko troszkę brakuje mi rozjaśnień błotka, szczególnie na bokach wanny.
-
Lufę km-u możesz dać czarnym i potem gunmetalem przetrzeć. Możesz dać mocne zbliżenie, bo teraz wygląda dobrze. Ewentualne smugi i tak wyrówna lakier połysk.
-
Fajny kolor, czym rozcieńczasz farbkę?.
-
Przykładowo, w grach planszowych można stosować. Odnośnie modelu fajnie wygląda, ale szkoda, że nie zrobiłeś drucikowych uchwytów desantowych ( a ten na stropie jest sporo przeskalowany )... Chyba, że faktycznie do gier będzie służył ?.
-
Fajny, ale faktycznie zdjęcia słabe. Za ciemne i wygląda jakbyś miał ostrość ustawioną na punkt. Spróbowałeś zmienić tryb AF na obszarowy?. Ewentualnie robić zdjęcia z większej odległości i dopiero potem robić zbliżenia w programie i kadrować.
-
Piękny debiut na forum . Świetna robota. Czekam na następny, może warsztat założysz?.
-
Hmm, zastanawiam się nad możliwością dorobienia ( np. odciśnięcie i odlew ) kilku ogniw i umieszczeniu ich przykładowo nad kołem napędowym lub napinającym - zasłonią sporo ewentualnej niedokładności wykonania ogniw ...
-
Oki, czyli chyba bardziej te drugie zdjęcie bliższe prawdy. To Vallejo faktycznie nieźle wypada.
-
Tak z ciekawości, pierwsze zdjęcie próbek jest bliższe realowi, czy drugie?.
-
Nawet fajny detal .
-
Świetny, piękna robota .
-
Dzięki za info, też mam przygotowaną igłę 1,2mm, bałem się, że może być za gruba po podkładzie i malowaniu ( też będę pędzelkował ). Odnośnie wieży, to ja w całych moich dwóch ukończonych dotąd modelach czołgów wieży nie przyklejałem. W tym też raczej nie przewiduję sklejenia. Jeśli chcesz przykleić, to sugeruję po malowaniu ( bez wieży możesz wykorzystać wnętrze wanny do mocowania przy malowaniu, a samą wieżą też łatwiej operować ). Na koniec można skleić cjanoakrylem. Jak wolisz ?... Nad gąsienicami się zastanowię - spróbuję lekko wkleić Tamką wahacze i koła ( w razie czego da się rozkleić ) i dopasuję gąski, zobaczę jak to wyjdzie.
-
Gąsienic jeszcze nie testowałem, ale właśnie zastanawiałem się, jak ustawić zawieszenie ( którego jeszcze nie wklejałem ), by gąsienice pasowały.
-
Fajnie Ci idzie . Jakiej grubości igłę dałeś na lufę?. Zaszpachluj dwa wklęśnięcia na płycie czołowej, po bokach "kabiny" kierowcy. Przy niesprzyjającym oświeleniu widać je ( np. na zdjęciu po prawej z uzupełnionymi nitami ). Będę obserwował, bo sam powoli składam tego szkraba ( zestaw Aero z blaszkami, ale to to samo).
-
Niesamowity .
