Skocz do zawartości

Majek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Majek

  1. Tym, ze w puszcze jest elegancki, a ten w sloiczku taki sobie (delikatnie mowiac). Z tymi lakierami w sloiczkach jest problem tego rodzaju, ze nie chca wysychac. Dotyczy to szczegolnie polysku i pol-polysku, bo z matem jest ok. Nie mam pojecia z czego to moze wynikac. Moze sa rozlewane w rozych zakladach? Nie wiem... W kazdym razie blyszczacy ze sloika potrafi byc lekko lepki i rok po malowaniu...
  2. Akurat z matem jest najmniej problemow sposrod wysztkich sloiczkowanych lakierow Humbrola. Przede wszystkim ten WYSYCHA. Ja go rozcienczam ok 1,5:1, moze 2:1 i nie mailem nigdy problemow. Jezeli chodzi o chropowatosc, to moze sie tak zdarzyc w sytuacji, gdy bedziesz malowal ze zbyt duzej odleglosci. Genearalnie lepiej jest tym lakierem solidnie polac model na pelnej dzyszy, niz psiukac delikatnie. Ale z drugiej strony, jak sie tak psiuka, to mozna osiagnac fajny efekt. Lakier zasychajac w powietrzu osiada na modelu w postaci bialego pylu (wyglada to jak rownomiernie nalozona biala sucha pastela), ktorego nadmiar bez problemu daje sie strzasnac pedzelkiem. Uzyskujemy w ten sposob supermatowa powierzchnie. Generalnie lubie ten lakier, choc na poczatku mialem z nim problemow troche. Poporstu mnie zaskakiwal swoimi wlasciwosciami "ubocznymi", ktore przy odrobinie wprawy mozna wykorzystac. A, nie zaobserwowalem efektu zolkniecia.
  3. Majek

    VOLVO VN 780 ITALERI 3818

    Poza tym to ma radoche sprawiac, wiec niech robi tak, jak sie mu podoba... Ale fotki to jednak mogly byc lepsze.
  4. Erm... Mhmm... Ta... Zapomnialem. Cos wykombinuje.
  5. JJjjjaaa piernicze...
  6. Umm... Chyba nie do konca zrozumiales, co mialem na mysli. Piszesz o nowej, ciezszej wiezy. Ok, z takimi problemami borykaja sie Czesi przy konwersji BWP do TP. Mnie chodzi o to, zeby zachowac BWP-1 przy funkcji, ktora pelni, a modernizacje wykonac najmniejszym sumptem. W dalszym ciagu nie bardzo wiem, co sprawia, ze ten sprzet sie juz nie nadaje. Predkosc? Opancerzenie? Uzbrojenie? To ostatnie chyba nie, bo 73mm to wiecej niz to minimum, o ktorym wspomniales. Jakies tam 9S415 tez maja na wyposazeniu. Mozna by je wymienic na cos nowoczesniejszego. Do tego dolozyc (wymienic istniejacy) lepszy system kierowania ogniem i to w zasadzie tyle modernizacji... Ciagle mamy ta sama wierze. I tak wynioslo by to MON mniej, niz konwersja do TP, bo raz - samo zmodyfikowanie sprzetu kosztuje, a dwa - na miejsce BWP-1 trzeba byloby cos innego kupic. A transportery piechoty mamy. Coprawda sa, jakie sa, mowie o Rosomakach, ale przynajmniej sa. Chyba raczej nie ma co myslec o modernizacji Skotow. Ale wracajac do BWP. Wymiana optyki/opto-elektroniki + wymiana/dolozenie rakiet ppk wplynelaby raczej pozytywnie na mase pojazdu (wiadomo, technologia sie posunela do przodu, lzejsze materialy, miniaturyzacja, te sprawy). I jeszcze by sie znalazl margines na dopancerzenie. A cala reszta pozostala by bez zmian. Przy odrobinie rozwagi, to i plywalnosc by sie udalo zachowac. Co sadzisz o czyms takim?
  7. No dobra, zgoda. Czesi poszli w te strone. Ale czy w naszym przypadku nie byloby korzystniejsze zmodernizowanie posiadanych BWP tak, zeby nadal mogly pelnic role nowoczesnego BWP? Tym bardziej, ze w momencie, gdybysmy "zdegradowali" BWP do roli TP, nie mielibysmy niczego na ich miejsce. I tak sobie znowu kombinuje... Co sprawia, ze na dzien dzisiejszy nasze BWP-1 sa przestarzale? Podstawowe kryterium jest spelnione - mam tu na mysli mozliwosc dotrzymania kroku Leopardom. Wiec czy nie bardziej by sie "oplacalo" (zauwaz, pisze w cudzyslowie), no nie wiem, jak zasugerowales, wzmocnic pancerz jakims kompozytem, unowoczesnic systemy obserwacji i kierowania ogniem, ewentualnie wzmocnic nieco silnik (mozliwosci przeciez ku temu sa - chociazby ich doladowanie)? Czy moze ograniczenia stoja po stronie sprzetu? Jego zuzycie, resursy (o ile cos takiego funkcjonuje w terminologii sil ladowych), itd? EDIT: Tak, to jest kwestia jakichs sztucznych ograniczen nalozonych przez producenta, zeby zapobiec nieprzewidzianym sytuacjom, na zaistnienie ktorych, czolg nie byl testowany (przypuszczam, ze natury wytrzymalosciowej). Gdzies o tym czytalem. W kazdym razie zalogi sa w stanie w jakis sposob obejsc to zabezpieczenie.
  8. Dzieki. Tak sobie to mniej wiecej wyobrazalem... Przekladajac to na realia np. amerykanskie, wygladaloby to tak, ze najpierw grzeja M1, wala do wszystkiego co ciezsze, bardziej opancerzone i lepiej uzbrojone. Zalogi czolgow nie zaprzataja sobie glowy wszelkiemi lzejszymi celami, bo te nie sa w stanie im wiele zrobic, tym bardziej za Abramsami gonia Bradleye i wykanczaja niedobitkow. W momencie, gdy docieraja do jakiegos krytycznego punktu, wyrzucaja desant, zeby obsadzic przyczolek pierwszymi odzdzialami i dalej grzeja za M1, ktore w tym czasie pojechaly dalej, przesuwajac linie frontu na przod. Dobrze kminie? Uzupelnien w zalogach przyczolkow dokonuja juz transportery typu AVL, czy inne APC, poruszajac w w miare bezpiecznym i wstepnie zabezpieczonym obszarze, tak? Tutaj roznica miedzy takim M2 i M113 jest widoczna na pierwszy rzut oka (chociaz oba przenosza piechote). No dobra, to teraz kolejne pytanie. Na czym polega konwersja BWP do TP? I czemu jest taka kosztowna? Jak dla mnie, na moj chlopski rozum, wygladaloby to tak, ze wywalaja wierze z dzialem, w to miejsce montuja jakas niewielka wierzyczke z CKMem, a miejsce po przedziale bojowym wykorzystane zostaje na powiekszenie przedzialu desantowego. Dodatkowo, mozna by sie pokusic o "odpancerzenie" kadluba (o ile jest to mozliwe), zeby zaoszczedzic na paliwie chociazby. Dobrze kombinuje? EDIT: I jeszcze mi sie jedno nasunelo. Jak bysmy przeflancowali BWP na TP, to co by robilo w miejsce BWP? Mamy cos takiego, co by dogonilo takiego Leo?
  9. Erm... A czemu nie?
  10. Tak sie przygladam tamtemu "wydzielonemu" tematowi - "polemice", i zastanawia mnie jedna rzecz. Tam tak fajnie drzecie koty, nie chce Wam przeszkadzac, wiec zapytam tutaj. Panowie, wytlumaczcie, prosze, mnie - laikowi, na czym konkretnie polega roznica miedzy bojowym wozem piechoty, a transporterem piechoty? Tak na przykladzie wlasnie BWP-1. I jak to sie ma do taktyki na polu walki?
  11. Ile takich samych tematow masz zamiar zalozyc? Zostalo Ci jeszcze kilka dzialow do obskoczenia...
  12. Bo to na wieczku to sciema. Czlwieku, bylo o tym na forum ze dwadziescia razy conajmniej. O czyms takim, jak na przyklad ALCLAD II, slyszales? Jezeli nie, to wpisz takie slowo w wyszukiwarce... I przestan pisac WIELKIMI LITERAMI, bo to jest wkurzajace.
  13. Majek

    Pytanie do lotnikow

    Z tymi klapami, to ja bym polemizowal. Nie wiem dokladnie jak problem byl rozwiazywany w konstrukcjach z mechanicznym ukladem sterowania, ale tak na logike, powierzchnie storowe majace wplyw na wlasciwosci aerodynamiczne samolotu, np wlasnie klapy, czy sloty, powinny byc blokowane w pozycji pelnego wciagniecia (tak jest obecnie). Chociazby dlatego, zeby sie nieoczekiwanie nie opuscily same podczas manewrow, na przyklad, na skutek przeciazenia (zmieniajac cala aerodynamike samolotu). Dlatego troche malo prawdopodobne wydaje mi sie, zeby dalo sie je swobodnie opuscic. No chyba, ze pilot nie wciagnal ich do konca i rygle nie wskoczyly na swoje miejsca. Z lotkami jest jeszcze inna historia, gdyz te pracuja roznicowo, wiec nawet jezeli jedna opada pod wlasnym ciezarem, to druga musi ciagnac do gory. Ich masy sie rownowaza, wiec powinny pozostac w takim polozeniu, na jakie wskazuje drazek lub wolant. Ale tak jak mowie, nie jestem szpeniem w tym obszarze, tylko sobie gdybam.
  14. Majek

    VOLVO VN 780 ITALERI 3818

    I przestan uzywac WIELKICH LITER W SWOICH POSTACH!
  15. Majek

    Pytanie do lotnikow

    Zalezy, o jakim samolocie rozmawiamy. Jezeli uklad sterowania byl oparty na ciegnach, to powierzchnie sterowe pozostalwaly w takim polozeniu, w jakim byl wychylony drazek. Co do klap, to nie mam pewnosci, ale przypuszczam, ze jak pilot po wyladowaniu ich nie wciagnal, to tak juz sobie zastawaly... W samolotach z ukladem hydraulicznym, po wylaczeniu pompy nastepuje spadek cisnienia w ukladzie i powierzchnie sterowe moga, choc nie musza (to juz zalezy od konstrukcji) opasc pod wlasnym ciezarem. Innaczej jest w samolotach z usterzeniem plytowym, gdzie srodek ciezkosci znajduje sie na osi obrotu takiej plyty, wiec ster nie opadnie pod wslanym ciezarem. Klap to nie dotyczy, bo w pozycji wciagnietej sa ryglowane (zeby sie nie "roztworzyly" podczas manewrow). Czyli znowu, jezeli pilot ich nie wciagnal, to sobie tak beda dyndac.
  16. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    Wlasnie szukalem tego zdjecia.
  17. Awaryjne cieglo katapulty tez na zolto. W czarne paski. http://www.ejectionsite.com/f22acesii.htm I jak dla mnie, to troche za bardzo wyswiechtany ten fotel. Ale to juz kwestia gustu.
  18. Sklej sobie jakiegos Teciaka, to sie przekonasz.
  19. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    Hmm... No cos w tym jest... Chociaz to by bylo marnotrawstwo miejsca. Wydaje mi sie ze, przesla (te belki miedzy podstawa wyrzutni, a prowadnica rakiety) nie poruszaja sie rownolegle - co sprawa, ze najpierw wychyla sie nos, a ogon zostaje w komorze...
  20. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    Pawel, cos mi sie tu nie zgadza... Ten caly LAU jest bardzo podobny dzialaniem do AELa. Chodzi o to, ze caly pocisk wysuwa sie rownolegle do plaszczyzny poszycia/dna komory/osi samolotu na trapezie - pantografie. Natomiast Sidewinder wysuwany jest innaczej, co widac na pokazanych przez Ciebie fotkach. Tam tylko przod wyrzutni sie wysuwa, zeby odslonic glowicy rakiety pole ostrzalu, a sama rakieta odpalana jest pod katem do osi samolotu. To chyba nie jest ta wyrzutnia. EDIT: Przepraszam, zwracam honor. Na zdjeciach rakieta nie jest w pelni wypuszczona... Chyba... Tal z ciekawosci zerknalem teraz do swojego zlomu modelarskiego i wygrzebalem obie wyrzutnie. Revell/Italeri ladnie opracowali oba elementy. AVEL wyglada jak AVEL a LAU jak LAU...
  21. A Ty myslales, ze ile?
  22. Jak rozumiem, masz tego wiecej?
  23. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    Umm... To ten model jest w 1:32? To czemu ja bylem caly czas przekonany, ze to 48?
  24. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    No to przecie tak napisalem Jak go zwal, tak zwal, wiadomo, o co chodzi...
  25. Majek

    YF-22 - problem z AIM-120

    Jak chcesz, to Ci moge odstapic uzbrojenie do Raptorka razem z AVELami. Ja swojego bede robil z zamknietymi pokrywami komor uzbrojenia (o ile go kiedys zrobie... ). Nie pamietam tylko ile tam tych AMRAAMow jest, ale chyba 4... Poza tym, skoro bedziesz budowal prototyp, to tam sie miescily w sumie tylko cztery 120-tki. Dwie podobno masz. Jak cos, to Sidewindery tez mam "na zbyciu". A, jeszcze jedno. System AVEL, to chyba wprowadzili dopiero w etapie przedprodukcyjnym projektu. W fazie prototypu rakiety byly opuszczane na pantografie, jak w Nighthawku. Czy moze mi sie cos pozajaczkowalo?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.