Wiesz, to co zrobisz, zalezy tylko i wylacznie od Ciebie. Jezeli caly model bedzie czysty i niewyeksploatowany, to chyba nie ma sensu brudzic. Co to w ogole za element? Wyglada jak kawalek jakiejs wneki podwozia, silnika, czy cos w tym stylu. Zazwyczaj takie elementy sie brudza. Brud, kurz gromadzi sie w zaglebieniach, gdzies tam pomiedzy tymi wszystkimi szpargalami.
Jezeli chodzi o samo brudzenie, to nie suchym pigmentem tylko mocno rozcienczona ciemna farba (naprawde mocno, prawie ze samym rozcienczalnikiem z odrobina farby) z odrobina plynu do mycia naczyn. Poprostu kapnij w te wszystki zakamary zeby sie sama porozlewala, lekko rozsmaruj pedzelkiem. Nadmiar zetrzesz wacikiem i bedziesz mial to ladnie przybrudzone.