Sam nie wiem... Marcin, wez pod uwage to, ze wybuch granatu to nie tylko ogien i dym, ktory costam moze okopcic, ale rowniez ogromne ilosci gazu powstalego przy wybuchu, ktory wytwarza potezne nadcisnienie w zamknietej przestrzeni. Ciezko oszacowac jaka ilosc energii wyzwla sie podczas wybuchu granatu recznego. Wiem natomiast, ze gwaltownie rozprezajace sie gazy musza ktoredys uleciec.. Jak dla mnie, to uleca w najslabszych punktach, czyli wywala wlazy i wydmuchaja wszelkie "niepancerne" elementy (chociazby takie wizjery) na zewnatrz. Wcale by mnie tez nie zdziwilo, gdyby np. wieze wystrzelilo w kosmos. A zaloga najpewniej zostala by zmiazdzona przez panujace we wnetrzu cisnienie. Roznica cisnien pomiedzy wnterzem czolgu a otoczeniem moglaby tez uszkodzic poszycie. Tego typu konstrukcje sa zazwyczaj wytrzymale w druga strone. Znana jest pewnie wszystkim akcja z proba zgniecenia jajka, nie? A wystarczy gwaltowniej trzepnac takim jajkiem, a energia kinetyczna zoltka rozbije je od srodka...