Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. W związku z tym że wzdłuż łączenia skrzydeł i kadłuba idzie linia która będę musiał wytrasowac ponownie, do usunięcia ubytków postanowiłem użyć tego samego materiału z którego zrobiony jest model, czyli tworzywa. W większe ubytki wcisnąłem pręciki z rozciągniętej nad ogniem ramki, zalewając je Extra Thinem. Jutro, jak porządnie klej odparuje, zacznę szlifowanie.
  2. Ale jawnie o tym piszą że niektóre ceny są wywindowane, i nawet oznaczają to wykrzyknikiem.
  3. Na początku lat 50tych, gdy do służby w Marynarce Wojennej zaczęły wchodzić pierwsze myśliwce ze skośnym skrzydłem, doszlo do wzrostu wskażnika wypadków w lotnicwie podległym Departamentowi Marynarki. W związku z tym Grumman rozpoczął opracowywanie dwumiejscowej wersji swojego ostatniego myśliwcaF9F-8 Cougar, który pierwszy lot odbył w 1956 roku. Szybko nowy samolot, oznaczony jako F9F-8T, wyparł opartego na konstrukcji F-80, TV-1 oraz T2V, posiadające proste skrzydła, stając się podstawowym samolotem szkolno-treningowym przez 17 lat. Wart dodać ze F9F-8T był pierwszą maszyną Marynarki, który został wyposażony w fotele wyrzucane Martn Bakera W 1960 ostatnie jednomiejscowe F9F zostały wycofane ze służby, Twougara natomiast czekał jeszcze chrzest bojowy. Już jako TF-9J w roku 1965 do bazy w Da Nang, trafiły maszyny z dywizjonu Headquartes & Maintance Squadron Eleven (H&MS-11), w ramach eksperymentu USMC, aby umieścić wczesniej latających na powolnych maszynach tłokowych lub turbośmigłowych, kontrolerów lotów naziemnych (FAC) na szybkich samolotach odrzutowych, w których byli by mniej narażeni na ostrzał przeciwnika z ziemi. Pomysł się udał i wkrótce FAST FAC, zaczęli latać także w USAF na F-100 (kryptonim Misty), F-4 Phantom (Whiplash/Laredo) czy na B-47 Canberra. W 1966 do bazy Chu Lai w Wietnamie południowym przybył stacjonujący pierwotnie w MCAS Kaneohe Bay Headquartes & Maintance Squadron THIRTEEN (H&MS-13). Samoloty te wyróżniały sie malowaną na dziobie paszcza rekina. W 1970 roku TwoCouary z Chu Lai powróciły do USA, do nowej bazy w El Toro. Do Wietnamu dywizjon powrócił w tym samym roku, ale juz na nowych maszych TA-4J Skyhawk. Model wykonany z zestawu firmy SWORD, warsztat prowadzony na forum Model w budowie przyjemny, o ile ma się w głowie że to jest nadal shortrun, a nie Tamiya, i czesci trzeba trzy razy przymierzyć, dopasować i raz kleić. W modelu wykorzystałem następujące dodatki + Maski KV Models 72653-1 Grumman TF-9J/F9F-8T Cougar/ Twogar + Eduard 73051 F-4 seatbelts grey STEEL + Master AM-72-018 Sonda do tankowania w powietrzu - standard NATO (1 szt.) + Aires 7291 F9F Panther wheels & paint masks Hobby boss Malowany GunzeC + MRP
  4. Prysnąlem Surfacerem łączenia, aby wyszukać niedoskonałości. Dokleiłem także skrzydła. Tutaj niestety będzie trzeba sporo poszpachlować, bo wyszły spore szpary.
  5. Odkupie schemat nr.6 z zestawu kalkomanii UH-1 Huey Printscale. Może komus zostało, i nie będzie wykorzystywał.
  6. Moses

    Bf109G-2 - Eduard 1/72

    Podoba mi się brudzenie dołu, fajnie zrobione, bez przerysowania. Jedyny minus to zapomniany rejon dookoła kółka ogonowego, kompletnie czysty, kontrastujący z ziemią tymi śladami za wnękami podwozia w skrzydlach
  7. Prócz drązków
  8. a co Wy chcecie upamiętniać? ZTS swoim Jakiem Iłem i RWDdziakami Łosiem i Czaplą? Wiekszy wpływ na rozwój modelarstwa miało KP, czy zdobywane cudem Airfixy czy Matchboxy (te dwa ostatnie miałyh realny wkład w modelarstwo).... Dobra dawaj klej Zniesiemy z Tobą godnie te tortury
  9. Znajdzie się jeszcze dla mnie miejsce? Widzę że trochę spóźniony wpadam.
  10. No i pyk. Kadłub sklejony. chyba trafiają mi się dobre wypusty SWORDa, bo po drobnym przeszlifowaniu, oskrobaniu, dopasowaniu, wszystko pasuje jej ulał. Minimalna ilość szpachli, i to też z mojej winy, zapomniałem dać płytek ustalających położenie polowek kadłuba względem siebie. Skrzydła i dolne panele na wcisk, jeszcze nie wklejone.
  11. Bez piwa i knedliczków się nie liczy.
  12. Jak dla mnie Sikalafą, brudzing bez hiszpańskiej maniery. Świetny.
  13. Udało się dziś usiąść dłuższą chwilę nad modelem i tchnąć w niego odrobinę życia Nihil novi. Najpierw błysk od Gunze, na szare elementy, panel Linera Tamiya Dark Grey, na czarne elementy Stone Gray od Ammo. Na siedzisko pilotów, Dark brown for Greena vehicles. Po tym matowy Vanish od Tamiya. I suchy pędzel pudrami z Tamiya Weathering Set. Na koniec detale akrylami Vallejo. Ten sam schemat zastosowałem przy wnękach podwozia przedniego. Z tym że użyłem panel linera Grey od Tamiya. Po zabezpieczeniu matem, naniosłem dobre kropelki Wash for landing gears od Ammo, natryskujac je z pędzla z przy pomocy wykałaczki. Później zblendowalem je pędzelkiem nasączonym w White spiryt Następnie zacząłem pracę nad dyszą silnika. Najpierw wszystko pokryłem Black Base od AK jako przygotowanie pod pracę z metalizerami. Imitacje turbiny, dysze wylotową, oraz osłonę duszy, pomalowałem Mr. Metalcoat Burnt Iron od Gunze. Element wylotu duszy natomiast pomalowałem Mr. Color SuperMetallic Super Fine Silver. Następnie zamaskowalem maskolem i same łopatki, pomalowałem kolorem Metal Xtreme Pale Burnt od AK. Wszystko zabezpieczyłem Model Masterowym Sealer for Metalizer. Po wyschnięciu wziąłem się za wosze i oleje. Dysze wylotowe od wewnątrz pokryłem Oilbrusherem Light Gray od Ammo, które później roztarlem patyczkiem chigienicznym. Sterowane klapki dyszy wylotowej pokryłem Streaking Rust Effect od Ammo, po wyschnięciu dodałem plamy z Dark Brown for Green Vehicles. Wewnętrzna część kadłuba, pokrytą Mr.Color Super Metalic Super Titanium, potraktowałem czarnym Oilbrusherem, roztartym pędzlem. Wszystko na koniec pokryłem matowym varnishem od Tamiya
  14. A nie myślałeś aby dodać jakichś figurantów? Dodało by życia trochę?
  15. Tak masz rację, łatwo odpuszczam, właśnie dlatego że shortrun, dwupłatów i zywiczny. Poczekam, może ktoś na Britmodellerze, albo na scslemateas zrobi, i wtedy ocenie raz jeszcze
  16. Rozpoczalem mazianie wnętrza modelu. Póki co stan surowy. Detal trochę mydlany, ale ujdzie. Natomiast fotel z druku 3D, bajka.
  17. Uporządkujmy wszystko. KP wypuszcza jako nowość starego rupiecia z 1997 roku, którego wydał w 2019 roku, wymieniając kadlub na swój oparty o stare formy, w 2025 wydaje ponownie ten sam model opisując go jako Hitech, bo dodaje maski. Geniusz!
  18. A ten Il-2 to co to jest? Bo raczej nie wpakowali Tamiyi
  19. Z novych forem 3D, czyli nie z mydla. Ja im wierzę.
  20. Wkleiłem ścianki komory podwozia głównego. Niestety producent nie przewidział tego że ścianki powinny być też z frontu i z tyłu. Warto zwrocic uwagę na lewą ściankę, jest strasznie gruba i nachodzi na okno aparatu, warto w tamtym miejscu pocienic trochę. Nieszczęsny slad po wypychaczu na osłonie kamery nr 1, zeszlifowałem. Następnie przeszedłem do stanowisk 3 i 4. Dorobiłem w kamerach obiektywy, oraz sciane majacą od tyłu zamknąć przedział. Na koniec przygotowałem dysze Airesa (jedyna żywica jaka da się wykorzystać). Musiałem ją wydłużyć o kilka km, dlatego doklejony jest kawałek odciętej rurki PET Pora wziąć się za malowanie tego wszystkiego.
  21. Wiesz w zamierzchłych czasach heretyków palono na stosie, a tutaj widzę herezje uprawiasz. Z królowej chcesz zrobić jakąś macharadze. Tak siem nie godzi!
  22. Dla takich jak Ty jest specjalne miejsce w piekle.
  23. Dziękuję wujku dobra rado
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.