-
Liczba zawartości
7 046 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
50
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Moses
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
Moses odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Chemitrailsy rozsiewaja, i już nawet się nie kryją z tym. Depopulacja w najlepsze... -
[s] Kalkomanie 1/48, moduły na farby HobbyZone
Moses odpowiedział Moses → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Aktualne. Dawaj na PRV -
1/48 1. HDL 48-002 F/A-18 A/C/D(CR) Brak kalek do jednego malowania - 30zl 2. OWL Decals 48003 US Marine Nightfighters Brak jednego malowania - 50zl 3. CAM 48-111 Battlin Wildcats Brak jednego malowania - 30zl 4. F4F-4 Wildcats Hobby Boss Pełny arkusz z modelu - 10zl 5. F/A-18A Hornet - zestaw malowań z modelu ESCI. Brak części ze stencilami. 10zl Należy doliczyć koszty przesyłki.
-
Blackbird... i (nie) wszystko jasne :)
Moses odpowiedział Thalgonis → na temat → Weathering i efekty specjalne
Zobacz tu -
Przeprowadzka zakończona, warsztat rozłożony, mogę zatem wracać do prac. Dodałem do silnika przewody zapłonu z drutu 0.2mm. Przy okazji widać jakość Tamiyowskiego podkładu, z którego schodzi od dotyku GunzeH
-
Nie ma problemu jak za ten pieniądz (ja płaciłem ok 100zl) to całkiem jest ok I można brać.
-
Zamknąłem kadłub. Najpierw przejechałem papierem łączenie połówek kadłuba, nie ma tragedii, będzie niewiele szpachlowania.
-
Nawaliłem tyle ołowiu że boję się że goleń teraz nie wytrzyma. A co do przypadłości Tigercat, nie wydaje mi się aby gro modelarzy skojarzyło fakty. Ale może jak będę nocnika robił. P.S. w modelach AMT/Italeri w 1/48, dodawano beczułkę pod ogon
-
Ciiii. I po co o tym wspominać? To nie dobra jest.
-
Kokpit oraz komora podwozia przedniego dostał brązowego washa, następnie rozjaśnione delikatnie krawędzie używając pudrów Tamiya i pokryłem matem X-22 Tamiya. No i doszły pasy od Eduarda. Jak ja nie cierpię zginąć kolorowanych blaszek. W komorze podwozia lufy działek zamieniłem z plastiku na igły 0,7mm Po wklejeniu kokpitu i ścian komory podwozia w kadłub, używając dwuskładnikowego poxipolu, wkleiłem wedkarskie ołowiane ciężarki. Nie powinien siąść na ogon.
-
Burty, od wysokości panelow bocznych były malowane czarno od 1944 roku, takze najpierw zamaskowalem, a potem pomalowałem. Następnie pomalowałem też detale w kokpicie. Na koniec wszystko potraktowałem lakierem Super Gloss GX-112 od mr.hobby
-
Wyglądało by to fajnie, gdyby nie fakt że kolorystyka tych blach jest do luftu. jezeli kolor blach jest spartolony, to można by bylo dorobić kolor pod blaszki. I to jest właśnie powod, dlaczego kolorowych blaszek i kalek 3D, o ile nie są czarne, nie używam.
-
QJON jakis latał na nim
-
Wykonanie mi się bardzo podoba. Delektuje się szczegółami, rurami wydechowymi, tym przetarciem na łopacie śmigła, przebarwieniami, i plamami na poszyciu. jedyne co delikatnie psuje, to widoczny film kalkomanii przy numerze seryjnym. Za to nie podoba mi się poszatkowanie modelu nitami.
-
Jak na tą skalę to bomba.
-
no ale po wejsciu 3 kolorowego kamo, to wnętrze było białe. Gdy w Sea Blue, to był w seablue. Wiec jeżeli robili dla brytoli i nakładali kamuflaż to czemu miało by zrobić inaczej?
-
Ale na co pomalujesz? I z jakiego powodu?
-
https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235111362-wildcat-vs-martlet-colours/ Tu jest akademicka dysputa, z której mało co wynika. Ogólnie wychodzi na to że wnętrze kadłuba jest ok, ale ciężko stwierdzić jak z tym wnetrzem
-
Ładnie wymalowane, jednak złapała mnie rozkminka, bo mamy już 1944 rok, jest ustalone już że wnętrza maszyn Amerykańskich ma być malowane na Interior Green, czyli pochodną Zinc Chromate. Ale to w maszynach USA, a co w maszynach dla UK, one przecież miały swoj Interior Green?
-
Dzień malowania. Od jakiegoś czasu leży u mnie biały Tamiya Primer w szpraju, stwierdziłem że zaryzykuję. Także wszystko co było do malowania najpierw nim potraktowałem. Muszę powiedzieć że widzę plusy używania tego rodzaju podkładu. Biały podkład pozwala też na fajne budowanie koloru, będę musiał się nad tym pomylić. Nie chce mi się pisać co czym malowałem, wszystko jest na zdjęciach
-
WYgląda na to że są się ten zestaw skleić.
-
No tego w dwa dni nie zrobisz
-
Te wyszły realistycznie, chociaż zbyt symetrycznie mi się wydaje, powinny być bardziej wytarte tylko po lewej stronie, tam gdzie pilot wsiadał.
-
Ej przecież dopiero zaczynałeś warsztat przed weekendem Pacze na niego, i w żaden sposób nie razi to ze to stary heller. Śmigielko sikalafą, tylko jedna rzecz, drewniane smigła chyba miały na krawedzi natarcia metolwe okucia. I średnio podoba mi się niebieski, chyba powinien byc bardziej taki idący w zieleń i szarość?
-
PIERWSZY No i dał się przekonać. Jak nie przepadam za szkopami, tak ten w węgierskim mundurze mnie przekonuje. Co do oszklenia, na zdjęciach nie wygląda to strasznie, nie mniej, nie przecierałeś może przed wklejeniem jakąś IPA iczy inną chemia? I ostatnie co mam do powiedzenia, o ile góra fajnie się prezentuje, o tyle doł jest płaski - a przynajmniej tak wygląda, a to włąsnie tam powinno się najwięcej dziać.
