-
Liczba zawartości
7 046 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
50
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Moses
-
Jak nadal oferujesz, to ja bym był chętny
-
Kupiłem obydwie czyli 1941 i 1942. Ksiazki cienkie, tak objętościowo jak i merytorycznie. Trochę zdjęć, ale nic czego człowiek nie wydział. Patrząc po bibliografi to wykastrowana synteza wszelakiej maści Signal Squadronów in Action.
-
Zawsze tak robi
-
Żadna szpachlówka nie przeżyje później ewentualnego trasowania linii. Poświęcenie w modelarstwie ok, ale nie idźmy w stronę masochizmu i dodawania sobie roboty, kiedy można zrobić coś prościej.
-
Żadna szpachlowka, tylko ja tu widzie paseczki hipsu .
-
, Wziąłem się za skrzydła. Po sklejeniu połówek i poszpachlowaniu przy pomocy Dissolved Putty, wziąłem się za wypełnianie miejsca gdzie jest mechanizm składania skrzydła. Zrobiłem, tak po japońsku - Jakotako ;). Nastepnie usunąłem stare linie podziału i w ich miejsce zgodnie z oryginałem naniosłem siatkę nitów, gdyż w tym modelu Fury, skrzydła są pokryte jednym kawałkiem blachy.
-
Pomalowałem kokpit (zapomnialem zdjęcia zrobić) i zamknąłem kadłub. Fotel Pavli jest za wysoki, przez co nie da się zamontować oryginalnego oszklenia. To tłumaczy dziwny profil owiewki cacy od Pavli, na którą obecnie czekam. Dodałem także tunele dla luf kmów, zrobione z igły iniekcyjnej 0,7mm No i dodałem resztę części do kadłuba, poszpachlowalem i poszlifowalem W ramach odpoczynku, biorę się teraz za skrzydła.
-
Mistrzem scratchu nie jestem, ale coś tam przy pomocy blaszek z Airwaves, i żywicy Pavli wyszło. Nie jest to wiernie odtworzony kokpit, ale i tak wygląda to lepiej niż to co przewidział Emhar
-
Jak ja nie cierpię trasowac linii w modelach. Droga przez mękę, nie mniej ścierpialem to i efekt dla mnie jest OK. Lepiej już nie będzie. Zresztą i tak jeszcze będę poprowiał jak skleje połówki że sobą. Mogę wreszcie wziąć się kokpit. A jak przy kokpicie jesteśmy. Chyba ostatnia sztuka na świecie, znaleziona w KS Model.
-
Sorry za offtop, ale ta mata to faktycznie coś daje? Bo zastanawiam się od jakiegoś czasu ale nie wiem czy nie jest to zwykły gadżet jakich wiele
-
Oczywiscie ze tak, jakby ktoś robil nową Iskrę to by internety o tym bardzo głośno krzyczały
-
Kup żarówkę o zimnej barwie. I staraj się pobawić ustawieniami aparatu
-
Model zasługuje na lepsze zdjęcia
-
Uaktualnic musze to co zdziałałem podczas mojej absencji Wiec udało sie zakończyc zaczetgo !w tym temacie! Photo Horneta Po krótce o co chodzi z tum Honetem, ano Marynarka planowała Photo Hornetami zastąpić RF-4 i RF-8, ale stwierdzili że wystarczy wyposażyć F-14 w zestawy TARPS, więc zarzucili temat. Ale korpus stracił swoje oczy i temat powrócił w latach 90tych aby wyewoluować w system ATARS dla F/A-18D. Znane jest mi tylko jedno zdjęcie tej maszyny Oto moje przedstawienie tego samolotu McDonnell Douglas RF-18A (ex F/A-18A-4-MC) Photo Hornet BuNo 161214 NAS Patuxent River. Czerwiec 1984
- 2 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Zanim cokolwiek ruszy się w pracach, a mając już ogląd tego co gdzie nie pasuje i co trzeba usunąć, wziąłem się za pracę z pilnikami i papierami ściernymi. Czemu teraz, a nie po sklejeniu kadłuba? Ano po to aby cały syf że szlifowania nie wleciał do zrobionego, pomalowanego kokpitu. Także w pierwszej kolejności usunąłem kroplową owiewkę za komorą podwozia przedniego, oraz dodane w wersji Bravo dodatkowe hamulce aerodynamiczne Następnie dopasowałem wlot powietrza.... Oraz wydech. W obydwu po wklejeniu szpachla będzie wymagana, ale i tak już jest lepiej niż było Na koniec nawiercilem wiertłem 0,8mm otwory pod lufy działek, i psiknąłem zielonym One Shot Primerem, bo ten badziewny biały plastik ciężko się fotografuje, a i taka powierzchnia pomoże w przeżyciu obecnych linii, które z grubsza odpowiadają oryginalowi
-
Nowy Avenger cichcem uderzyć ma w tym miesiącu, i wygląda na to że stara Hasegawa może odejść godnie http://www.hobbyboss.com/index.php?g=home&m=product&a=show&id=1850&l=en
-
Zestaw który sklejałem jako gówniarz, wtedy mienił mi się fantastycznie. Maszyna której nie znałem, ze złożonymi skrzydła, i w takim fajnym malowaniu i amerykańska i Revell i łoooł. Kupiony na allegro, z sentymentu i poprostu do kolekcji, leżał sobie w magazynku, i nabierał mocy prawnej. Doszły blaszki Airwaves, i kalkomanie Printscale, aby było po Marinesowemu. Rozpoczynam pracę od wycięcia głównych części i połączenia na sucho taśma i białym klejem, aby sprawdzić jak to do kupy pasuje, gdzie mogą być ewentualne problemy. No i będzie rzeźby. - Po wstawieniu kokpitu z części PE dalej będzie dziura która trzeba czymś wypełnić - fotel pilota do zrobienia od podstaw - wlot powietrza niedopasowany, i ślepy - wylot dyszy niedopasowany - mechanizacja złożenia skrzydeł do zrobienia od podstaw Dodatkowo będę wykonywał downgrade wersji, z FJ-4B będę robił FJ-4, więc - usunąć muszę osłonę anten za komorą podwozia przedniego - usunąć parę dodanych hamulców aerodynamicznych - zmniejszyć ilość punktów podwieszeń do dwóch. To tak na szybko.....
-
Ależ nie ma problemu To ustrojstwo to to https://www.mojehobby.pl/products/Mini-Jig-1-72-46320504.html Ale nie polecam tego konkretnie modelu.
-
-
Przedewszystkim, niebieskie to farby akrylowe, a pomarańcza to celuloza
-
F4F-4 Wildcat, Operacja Torch, 1/72 Arma Hobby
Moses odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Warsztat
Łoł, poprostu łoł -
W końcu wintydz nie
-
-
Focke-Wulf FW 190 F-8 i FW 190 D-9 Mastercraft 1/72
Moses odpowiedział neptun1939 → na temat → Mistercraft warsztat
A nie był lekko wzorowany na Hasegawie? -
W sumie to nic ciekawego się nie dzieje, bo pozostała drobnica do przyklejenia. Tak więc dziś doszły klapy (póki co na sucho wsadzone), lotki na skrzydłach, i oszklenie
