Nie sądzę, Tamka wywindowała cenę, co pewnie w jakimś stopniu ogranicza popyt wśród przypadkowych modelarzy, nawet na Zachodzie, gdzie te ceny nie są już takie wysokie jak u nas.
A wśród bardziej zorientowanych modelarzy apetyt na Tomcata AMK jest wielki, bardzo często spotykałem się z opinią, że ludzie może i kupili Tamkę, ale bardziej czekają na AMK.
Nie zdziwiłbym się więc gdyby poziomy sprzedaży obu Tomcatów były nie aż tak bardzo odległe od siebie.
Tamka naturalnie zyskuje przez rozbudowany system dystrybucji, ale AMK na Zachodzie też swoje na pewno ugra.
Tak czy inaczej kto pierwszy tego F-14D zrobi ten ugra trochę więcej, ale chyba miejsce na rynku jest na oba zestawy.
AMK z całą pewnością potrzebuje jakiegoś silnego argumentu, może dla kierownictwa, może dla inwestorów, może dla banku - stąd pomysł na preorder.
Biorąc jednak pod uwagę w jak nieprzemyślany sposób to przeprowadzili i skomunikowali, obawiam się że tam coś złego może się dziać.