Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    Czeski Gripen

    Jeśli pytasz o brudzenie, to w porównaniu z myśliwcami pokładowymi, czy F-16 to one na zdjęciach wyglądają bardzo czysto. Nie przesadzałbym w tym temacie. Trochę szkoda, że nie podkreśliłeś bardziej linii podziału preshadingiem. Jak widać bardzo by to go upodobniało z oryginałem.
  2. Solo

    Czeski Gripen

    Śmiesznie to wygląda, ale nie powiem - bardzo oryginalnie. Ciekawy model z tego wyjdzie.
  3. Uszczelkę taką można zrobić w każdej skali: wystarczy dociąć odpowiedniej długości (i szerokości naturalnie) paseczki z kalkomanii. Każdy chyba ma jakieś stare kalki z poprzednich zestawów we właściwym kolorze, więc to nie powinien być duży problem. Ja mam też swój sposób na takie rzeczy: tam gdzie ma być namalowana uszczelka naklejam pasek taśmy maskującej (o szerokości uszczelki naturalnie). Innymi słowy, robię jakby taką uszczelkę z taśmy maskującej. Gdy ją przykleję, maskuję powierzchnie wokół tej uszczelki, ważne tylko żeby zrobić to równo, najlepiej przy krawędzi maskować także dość cienkim i długim paseczkiem taśmy. Potem na koniec zdejmuję te pierwszy paseczek i mam gotowe miejsce malowania aerografem: po pomalowaniu i zdjęciu reszty taśmy maskującej mam gotową uszczelkę.
  4. Tora Tora Tora także ma w ofercie tego MiGa. http://www.toratoratora.com.pl/pl,amk-hobby-88003-1-48-mikoyan-mig-31bm-foxhound,3,33,223,227,38823.html#.VlRoycuFM-U
  5. O starych kalkach Academy dużo złego słyszałem, więc to chyba jest wytłumaczenie.
  6. Znowu Tomcat? Niedawno robiłeś przecież.
  7. Solo

    Aerograf

    Jednym i drugim uzyskasz taką cienką linię. Infinity ma pamięć. Skoro cena podobna, to lepiej wziąć Infinity, prosta sprawa.
  8. Solo

    Aerograf

    To zapamiętywanie średnicy plamki jest o tyle dobre, gdy chcesz szybko zmieniać jej szerokość: malujesz normalnie, potem pstryk i już masz blokadę włączoną, a po chwili znowu pstryk i wracasz do normalnego malowania. Nie trzeba za każdym razem ustawiać średnicy plamki. To jest dobre i wygodne. Ale to jedyna przewaga nad Evolution. Acha, Infinity ma jeszcze możliwość regulowania "miękkości" pracy spustu, nie wiem czy ma to Evolution.
  9. Solo

    Aerograf

    To prawda, Ultra jest znakomitym aerografem i przejście na 3 razy droższy Infinity nie da praktycznie nic w temacie komfortu malowania. Jedynie ta blokada średnicy plamki i znacznie ładniejszy wygląd różnią w praktyce te dwa aerografy. Jeśli sądzisz że Infinity jest bardziej profesjonalny od Ultra... hmm... moim zdaniem Ultra jest już profesjonalnym aerografem: jest niezwykle wygodna w użyciu, banalna w czyszczeniu, prosta w użyciu. To samo ma Infinity, ale jego cena jest znacznie wyższa. Innymi słowy: zmieniając Ultra na Infinity praktycznie nie odczujesz zmiany w komforcie malowania. Jeśli chcesz sprawić sobie ładny prezent, to Infinity jest dobrym pomysłem, ale jeśli liczysz na to, że będziesz tym sprzętem malował znacząco lepiej, to możesz się rozczarować.
  10. Solo

    Aerograf

    Infinity - zdecydowanie. Ma blokadę maksymalnej średnicy plamki, co jest bardzo przydatne przy malowaniu cienkich linii.
  11. Solo

    TANIEC NA LODZIE 1944 1/35

    Ale super to wygląda. Nie interesują mnie z reguły dioramy, nie znam się, nie orientuję się, ale ta po prostu podoba mi się bardzo.
  12. Silniki i kamuflaż "robią" ten model, nie ma co do tego dwóch zdań. Suka wyszła Ci pięknie i pewnie w galerii będzie zachwycać. Coraz lepsze te modele robisz i miło się na nie patrzy. Pomyśl o możliwości cieniowania paneli postshadingiem, moim zdaniem to by fajnie wyglądało na takiej maszynie, bo dawałoby efekt różnicowania powłok lakierniczych. Nie mówię o tym modelu, ale już o następnych.
  13. Zgadza się, musiałem sam ją sobie dorobić.
  14. Ostatnio wpadły w moje ręce trzy zestawy bardzo interesujących pocisków Eduarda, w mojej ulubionej skali. Są to modele pocisków do zwalczania przede wszystkim celów nawodnych oraz naziemnych: AM-39 Exocet, AS.34 Kormoran oraz Storm Shadow. Zestawy są na tyle interesujące, że postanowiłem skrobnąć o nich kilka słów. AM-39 Exocet Do tej pory na rynku żywicznych dodatków pocisk Exocet w skali 1:48 był dostępny chyba tylko w postaci produktu łotewskiej firmy NorthStar Models. W porównaniu z nim, model Eduarda wypada znacznie lepiej (choć Exocet Northa nie jest wcale taki ostatni). Tak jak w przypadku reszty uzbrojenia czeskiej firmy, AM-39 cieszy oko ostrymi jak brzytwa detalami i perfekcją wykonania. Spędziłem trochę czasu porównując zdjęcia prawdziwych pocisków z tym co wyprodukował Eduard i nie doszukałem się jakiś znaczących uproszczeń, nie mówiąc już o błędach merytorycznych. Zestaw zawiera dwa pociski, z których każdy składa się z 6 części. Do wyboru są dwa rodzaje tylnych części rakiety (dysze silników), dzięki czemu można wykonać wersje AM-39 Block 1 lub Block 2 (wydłużony zasięg pocisku). Jest to naturalnie zaleta, ale też i utrudnienie, trzeba się bowiem liczyć z koniecznością dokładnego dopasowanie tej części z korpusem rakiety. Na szczęście obie części sprawiają wrażenie dokładnie dopasowanych, więc szpachlowanie może nie być konieczne. Do każdego pocisku należy dokleić usterzenie, co jest o tyle łatwe iż producent wykonał w tym celu specjalne gniazda. W przeciwieństwie do produktu NorthStar, tylne usterzenie jest odlane w całości z kadłubem (trudniej jest to przypadkowo oderwać). Całość uzupełniania jest zestawem całkiem nieźle wyglądających kalkomanii. AS.34 Kormoran Nie wiem czy do tej pory można było kupić w tej skali żywiczny model tego niemieckiego pocisku przeciwokrętowego, choć w sprzedaży znajduje się bardzo dobry, plastikowy model Kormorana produkcji firmy DACO, który nie ustępuje aż tak bardzo zestawowi Eduarda jakością wykonania. Tradycyjnie: detal i jakość części jest tu na najwyższym poziomie i trudno do czegoś się przyczepić. Korpus rakiety jest odlany jako jedna część, do umocowania pozostają jedynie powierzchnie sterowe, na które przygotowano bardzo wygodne w montażu gniazda. Każda rakieta składa się w sumie z 10 części: korpus, 8 powierzchni sterowych i blaszka imitująca dysze. Zestaw zawiera dwa pociski, jednak nie są to dwie wersje tej samej rakiety. W zestawie znajdują się dwie wersje tej rakiety: Kormoran 1 i Kormoran 2 (różnią się tylko blaszką i jednym detalem części ogonowej korpusu). Tak więc gdyby ktoś chciał wykonać model samolotu z dwiema identycznymi rakietami AS.34, będzie musiał kupić dwa zestawy Eduarda. Do zestawu Eduard dodał całkiem ładne kalkomanie. Storm Shadow/SCALP Storm Shadow to potężny pocisk manewrujący francuskiej produkcji, służący do zwalczania celów naziemnych. Eduard zrobił kawał dobrej roboty i wypuścił bardzo starannie wykonany model tego pocisku w skali 1:48. Jakość, jak w przypadku wyżej opisanych pocisków, jest znakomita. Detale też cieszą oko i w zasadzie chyba nie ma tu niczego do skrytykowania. Zestaw umożliwia wykonanie pocisku w sumie w 4 wersjach: ze złożonymi lub rozłożonymi skrzydłami, oraz w wersji RAF lub francuskiej (różnią się jedynie częścią mocującą pocisk z pylonem samolotu). W przypadku budowy ze złożonymi lub rozłożonymi skrzydłami należy użyć różnych części z zestawu, co w efekcie sprawia że tych części w zestawie jest sporo (cena też przez to nie jest niska niestety). Każdy pocisk to aż 15 potencjalnych części do montażu, w zależności od wersji i konfiguracji, do tego dochodzą jeszcze blaszki fototrawione. Model Storm Shadow jest naprawdę spory i co ważne - ciężki, więc warto dobrze go przymocować do modelu. Całość okraszona jest bardzo ładnymi kalkomaniami.
  15. No i teraz coś widać wreszcie. Zdjęcia są w sam raz.
  16. Zdjęcie jest sprzed wielu tygodni, ale fajnie że wreszcie z Google Photos można chyba wklejać zdjęcia. Tak jak pisałem, jeszcze kilka dni temu nie było to możliwe, czytałem o tym nawet na zagranicznym forum, a teraz coś się zmieniło. Ale ja i tak zostanę przy PicasaWeb, bo ma jak dla mnie wygodniejszy interfejs. Daleko temu do wygody Photobucketa, ale jest i tak dobrze.
  17. Pamiętajcie także, że są kalki które po prostu rozlatują się przy byle dotknięciu. Tak kiedyś miałem z kalkomaniami Authentic Decals bodajże. Obstawiałbym że w tym przypadku może być podobnie - wtedy żadne namaczanie i ciepła woda raczej nie pomogą, bo kalka jest po prostu źle wyprodukowana.
  18. Dzięki, mimo że inne farby, to jednak da się coś z tego wykorzystać i w moim modelarstwie.
  19. Ja co prawda używam IE, więc u mnie po kliknięciu prawym klawiszem wyskakuje jedno menu kontekstowe, z którego wybieram Właściwości, gdzie znajduję taki adres: https://lh3.googleusercontent.com/BXdC_PAFzb957oSuzKVmyE6JuVc45UgkNoFpYWxWRLtVrC8jztdFxzxuv8tHcdVETVFJU4srhnzrFPD7n7u3OGf2fvByzEi49jfaX-o0SeP_l3dX4msqLyCp8eOGDS76t5IQbqf_rWuLtGossIER8J56X3BMrcDLlyo0xEyvD_Ua2wI-cGUlLKt2WNMHBII6hnjjeePCW2y2ehGRkvOs5N4TYR5_ttrFJN-_g213dkD576TUFE-7oUf-xbh0qbYc5QlkBjDK9rShq3XyMLdOWfnJuwBDgqOh4FLT42ss1yhqo0LGO38AM1ZW_u2TxyNKPVmTzDo-Zree24CebwMxaxYRCQsHIN7K59pCmSF-UVrHKBLeLCPPTBHWtJjome3bocwi8Vs6r8eWyDYsudVXXki7-0BuBfrJyATyc37hvPoDpRU1TVCCnuN9L4xOK-ei9A363fpZIvv2laO8zwKqtYqmMI9M8F5P9qdU9ykJ2SHmm2UlxR2S7SaaJbx2rYsDf90D5vck-8kOKvWSW-n0JTgPoKCCdqLt0U-BNeYgZ8w=w1024-h523-no Gdy wkleję go na naszym forum, efekt jest taki: EDIT: no nie wierzę, że działa, jeszcze 2 dni temu nie chciało działać, pisali zresztą o tym inni. Czyżby Google w międzyczasie coś zmieniło? Zbiega się to ze zmianami w Google+ (utrudnienia z obsługą zdjęć), może dlatego?
  20. A właśnie, nie spytałem w końcu jak i jakimi kolorami malowałeś silniki, bo wyszły kapitalnie. Proszę o szczegółowy raport.
  21. Jaka elegancja. A te jasne pręgi na wybrzuszeniach, jak mniemam, to preshading, czy jakoś to tak równo wycieniowałeś po pomalowaniu?
  22. To w sumie było na 7 rakietach. Na samych AIM-54C było po 41 sztuk kalkomanii. W 1:32 to powinno być zatrzęsienie tego.
  23. To faktycznie sporo, ale dla przykładu podam, że ja kiedyś położyłem około 200 kalkomanii na samym uzbrojeniu mojego F-14A. W skali 1:72.
  24. Nie, z Google Photos nie da się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.