Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Nie, nie odpuściłem, ale mam - że tak się wyrażę - kryzys. Ale sądzę że lada dzień zacznę pracować i szybciutko go skończę.
  2. Solo

    [projekt grupowy] F-16

    Trudna sprawa, bo tych dodatków jest mnóstwo. W moim modelu (możesz poczytać w warsztacie, link w stopce), jak na razie nawaliłem ich zdecydowanie za dużo i mam teraz kłopoty. Z żywic odradzam zdecydowanie wnęki podwozia Airesa: są źle spasowane i choć ich upchnięcie w kadłubie nie jest może zbyt trudne, to jednak potrafi toto popsuć humor, a do tego dziadostwo trzeba dopasować do wlotu powietrza i kabiny. Ja z tego jakoś wybrnąłem (ale jeszcze nie do końca), jednak niepotrzebnych nerwów było za dużo. Kabinka także, mimo tego że śliczna, to jednak Aires tradycyjnie nie popisał się i trzeba ją mocno piłować. Jak to u Airesa. Polecam za to zdecydowanie dyszę silnika Airesa (świetnym pomysłem jest oddzielnie wewnętrzna i zewnętrzna cześć, co ułatwia malowanie), także hamulce aero Eduarda są znakomite i dobrze pasują. Z drobiazgów bardzo polecam kółka Wheelianta (przepiękny detal, ale trzeba delikatnie się z nimi obchodzić, bo łatwo felgi połamać), no i uzbrojenie Eduarda: AGM-88B i AIM-120C - te pociski to po prostu poezja jeśli chodzi o detal. Ogromna ozdoba modelu. Tradycyjnie możesz też pomyśleć o blaszkach Eduarda, do kabiny i na zewnątrz, ale to według własnych upodobań. Wiadomo - jak żywice to nie blaszki i odwrotnie. Do tego fotelik Eduarda, jeśli nie wybierzesz żywicznej kabiny. Tak naprawdę jednak, może poza hamulcami (Tamka zrobiła je w postaci zamkniętej) i dyszą silnika Airesa, całą reszta nie jest tak bardzo potrzebna, bo zarówno kabina, wnęki podwozia i uzbrojenie w zestawie są naprawdę piękne i świetnie detalowane. Przykładem niech będzie zasobnik ECM AN/ALQ-184(V): początkowo miałem użyć żywiczny Wolfpacka, ale po namyśle zdecydowałem się na zestawowy, bo po prostu był ładniejszy. W składziku mam jeszcze dwa F-16CJ Block 50 Tamki w 1:48 i (o ile kiedyś taki model znowu będę chciał zrobić) do nich planuję kupić (lub już mam) tylko blaszki, fotelik, dyszę Airesa, być może hamulce (o ile będę chciał je zrobić otwarte), koła i uzbrojenie. I to wszystko, zresztą i bez tych dodatków model wygląda świetnie. Acha, zestawowe kalkomanie są nienajlepszej jakości, kruszą się i generalnie nie powalają jakością jak na mój gust, dlatego warto pomyśleć o alternatywnym zestawie. Kolejna uwaga: jeśli chcesz zrobić ten model (czyli CJ) zgodnie z rzeczywistością, to w tej chwili te maszyny latają z podwieszonym zasobnikiem AN/AAQ-33 Sniper XR (można kupić od Wolfpacka niezłej jakości), którego nie ma w zestawie, a zasobnik HTM powinien być po lewej stronie kadłuba (ja wykorzystałem zasobnik z zestawu Hasegawy, gdzie jest wraz z pylonem taki jak potrzeba), w zestawie jest po prawej, tam gdzie powinien być Sniper. Dodam jeszcze, że nie musisz wybierać F-16CJ, do wyboru masz kilka innych wersji, w tym umożliwiającą fajne uzbrojenie maszyny w klasyczne uzbrojenie A/G, czyli Block 25/32, ale są i inne.
  3. Solo

    [projekt grupowy] F-16

    Tamiya to nie tylko najlepszy model F-16C w tej skali, ale także jeden z najlepszych modeli w ogóle jakie pojawiły się na rynku w ostatnich latach w 1:48. Wybór jest więc raczej oczywisty. Dla mnie ten model jest niesamowity, właśnie jeśli chodzi o kapitalny detal jak i spasowanie.
  4. Solo

    Drapieżnik z Alaski

    Kurka wodna, zawodowo Ci wychodzi ten F-22... Aż poczułem lekkie ukłucie zazdrości.
  5. Co to za fajna podkładeczka do malowania? To jest ruchome może?
  6. Ciekawe te smugi i obicia zrobiłeś. Opowiesz jak to zrobiłeś? Co do goleni, możesz poprosić o wypożyczenie jeśli ktoś ma, bez problemu zrobiłbyś odlew i zwrócił ją właścicielowi, nie?
  7. Administracja zareaguje na tego bota?
  8. Niczego sobie te dysze.
  9. Mam nadzieję że trwa do 20 grudnia, bo ja od ponad miesiąca nie tknąłem modelu, a on sam w lesie...
  10. Solo

    Tornado ECR 1:72 Rewel

    Dobra rada: kup sobie arkusz białego brystolu i fotografuj na nim model. Arkusz powinien być lekko zagięty, żeby nie było widać żadnych nierówności. I warto małe elementy kadrować z bliska, bo tak to wiele niestety nie widać.
  11. Kinetic nigdy drogi nie był, nie sądzę żeby cena przekraczała znacząco 200 zł.
  12. Solo

    Tornado ECR 1:72 Rewel

    Ale zdjęcia pudła nie pokazałeś. Kalkomanie to Cartograf, więc powinny ładnie wnikać w linie, mimo swojej grubości.
  13. Solo

    Tornado ECR 1:72 Rewel

    Jakieś konkretne malowanie tej maszyny? Fajnie że kolejny zachodni jet w konkursie.
  14. Solo

    Drapieżnik z Alaski

    Miałem na myśli wycieniowanie, zróżnicowanie, po prostu marmurek na poszczególnych panelach.
  15. Czy ta bura Bestia to aby nie czyha ukradkiem na tego brzydala? Jeśli chce go zjeść, to ma moje pełne poparcie.
  16. Solo

    Drapieżnik z Alaski

    Ogromnie mi się podoba to malowanie. Gdybyś jeszcze pocieniował panele wewnątrz tych ciemnych łat, to wyszedłby prawdopodobnie piękny model.
  17. A czy aby ta farba nie podpłynie pod taśmę? Trochę to ryzykowne.
  18. Sądo kupienia kalki z malowaniem do operacji Iraqi Freedom z 2003 roku, ale z Pustynnej Burzy nie zetknąłem się. To zestaw Reida, jest tam kilka maszyn z oznaczeniami SJ na statecznikach. http://www.reidairpublishing.com/product-p/shg48006.htm
  19. Ja pisałem o kalkomaniach zestawowych Revella. Print Scale na pewno nie jest drukowany przez Cartografa.
  20. Szkoda że ze stosu modeli w którym było wiele amerykańskich maszyn, wybrałeś tak szpetny i odpychający samolot. No ale model to model - podbiłeś wysoko poprzeczkę Lightningiem, więc teraz musisz się postarać.
  21. Niestety, chyba jedyna rozsądna opcja to kupno bezpośrednio z Łotwy. Jesteś pewien że kalkomanie w 1:72 też były Cartrografa? Bo w 1:48 Cartograf jest ale w tym nowym wydaniu, w starym zdaje się też były takie kłopoty z kalkomaniami, bo to nie był Cartograf.
  22. Solo

    Czeski Gripen

    Ale ta linia troszkę za gruba jest. Warto by ją zaszpachlować i potem dopiero przeryć na nowo.
  23. Co do dodatków, to warto kupić do tego modelu piękne dysze silników Airesa (choć zestawowe też są naprawdę dobre tak na oko), warto też pomyśleć o kołach North Stara, bo te zestawowe nie są zbyt ładne.
  24. Ciekawy patent. A sam helikopter zaczyna wyglądać smakowicie. Bardzo podoba mi się też sposób prezentowania postępów w malowaniu, krok po kroku.
  25. Dlaczego najpierw kładłeś ten musztardowy kolorek, a na niego potem brąz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.