Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    Podoba mi się MiG-23 w polskim malowaniu, kto wie, może kiedyś się skuszę.
  2. Można powiedzieć, że oficjalnie Eduard zapowiedział kolejny zestaw specjalny ze współczesnym odrzutowcem: Vietnam Scooters. Z poniższej listy zapowiedzi można wywnioskować, że niespodzianki dużej nie będzie, jeśli już to na minus. Zestaw z A-4E/F Hasegawy, do fotelik, blaszki, maski i... to wszystko. Kalkomanie - Cartografa. Już teraz można zamawiać dodatkowe blaszki, zestaw uzbrojenia (w cenie zbliżonej do samego zestawu), silnik oraz koła. Przykre, ale te zestawy Eduarda stają się coraz bardziej karykaturalne jeśli chodzi o zawartość.
  3. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Zassałem, bardzo dziękuję, bardzo przydatne. Pozycja Daco w zasadzie załatwia sprawę.
  4. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    To że z solą nie wyszło, to nawet jestem zadowolony, bo szukając innych metod uzyskania takich zabrudzeń jakie sobie wyobraziłem, nauczyłem się uzyskiwać podobne efekty prostszymi i pewniejszymi metodami. Mam spore wątpliwości, czy sól dałaby wiarygodne zabrudzenia, wydaje mi się raczej że ta technika bardziej pasuje do robienia przebarwień powłoki lakierniczej. Ale pewnie jeszcze będę próbować. Co do oszklenia - na zdjęciach tego nie widać, ale dalekie jest ono on ideału, oj dalekie. Szczególnie rozczarowany jestem wiatrochronem, który po zdjęciu maskowania okazał się lekko popękany w jednym z narożników. Popękało nie samo szkło, ale powłoka lakiernicza na nim. Tak się mści mój błąd, że nie przyciemniłem tej części malując ją od wewnątrz. Szczerze mówiąc, to planuję coś zbliżonego zrobić gdy już dojdzie do mnie F-14D Fine Molds, bo ten model można sensownie zrobić tylko z pootwieranymi panelami inspekcyjnymi etc. Nie wiem kiedy to będzie, ale spróbuję go tak wykonać.
  5. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Tak jak napisałem, na razie planuję tylko to co w pudełku na zdjęciu. To nie jest tak, że zupełnie nie lubię, bo ja każdy prawie amerykański odrzutowiec lubię, Hornet po prostu wydawał mi się zawsze mało interesujący. Spodobało mi się jednak to konkretne malowanie i tak ziarnko do ziarnka, Hornet zaczął mi się podobać. W rzeczy samej. Przykładem niech będzie Rafale, który zanim się za niego wziąłem, nie wydawał mi się interesujący, a teraz uważam go za jeden z najładniejszych samolotów współczesnych.
  6. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Nie nie lubi, tylko wszystko tam małe jest. Ale czasami najdzie ochota i masz...
  7. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    Dzięki, majątakże fajne amerykańskie, nie wiem jak dobre to podstawki, ale może się skuszę. Zapomniałem, że mam w domu coś podobnego produkcji Steel Scorpion, choć jakość niezbyt wysoka:
  8. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    To prawda, zapomniałem. A ktoś mnie oświeci jakie są w sprzedaży najładniejsze w tej chwili podstawki w postaci fragmentu pokładu lotniskowca? Nie muszą być do kupienia tylko w Polsce.
  9. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Tak, już zasysam, wielkie dzięki.
  10. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    Dzięki Hamman. Spiton, specjalnie dla Ciebie, z pozycji żaby. No, powiedzmy że takiej wysokiej żaby.
  11. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Tego mojego to w Twoim będzie można powiesić na lusterku chyba.
  12. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    Bardzo dziękuję panowie. Co do: Gdybym gdzieś znalazł w sprzedaży fragment francuskiego lotniskowca, to pewnie bym się skusił, bo samemu dorabiać to jeszcze nie na moje nerwy.
  13. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Tak na marginesie, to poszukuję dobrego walkarounda lub po prostu zdjęć F/A-18A (plus nie musi być, różnicy chyba wizualnie nie ma), ze szczególnym uwzględnieniem kabiny. Gdyby ktoś znał linkę, albo miał takie fotki i chciał się podzielić, to byłbym bardzo wdzięczny.
  14. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Oł jes!
  15. Solo

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Zatrudnię 19 letnie laseczki ze zręcznymi palcami, będą robić to za mnie.
  16. No to jak tak, to widocznie coś źle słyszałem. I fajnie, bo mam w planach kupno kilku modeli Kinetica, choć nie F-16, a miałem trochę wątpliwości co do ich jakości.
  17. Rafale skończony, czas więc zacząć kolejny model. Tym razem wracam na chwilę (jak przypuszczam) do mniejszej skali i zrobię w niej Horneta F/A-18A+, w malowaniu Red Devils. Model to świeżynka, niedawno pojawił się w sklepach, choć naturalnie wypraski w różnych wersjach są przez Academy sprzedawane od kilku lat. To ponoć najlepszy model F/A-18 Hornet w tej skali i faktycznie, na oko wypraski wyglądają znakomicie. Świetny detal, choć nie wszędzie, oraz staranne wykonanie wszystkich części. Do tego niezłe, ale nie aż takie rewelacyjne jak zwykle, kalkomanie Cartografa. Model będzie robiony z tego co w pudełku, w malowaniu okładkowym, zresztą dla tego malowania zdecydowałem się na jego kupno. Postaram się na pewno nieco go zwaloryzować, ale bez przesady, bo podstawowym założeniem przy tej budowie jest to, aby zrobić go szybko i bez spinania się. Po prostu chcę zobaczyć czy jestem w stanie zrobić prosty model szybko, łatwo i przyjemnie. Wszelkie porady i krytyka naturalnie mile widziane.
  18. Solo

    Rafale M // Revell // 1:48

    Dzięki panowie. Masz pewnie rację Spiton, ale ja jakoś tsk lubię washować linie podziału, moim zdaniem uplastyczniają cały model, zresztą w trakcie brudzenia kadłuba nie da się tego uniknąć, więc chyba by głupio wyglądało, gdyby część modelu miała washa w liniach, a część nie. Co do głębi ostrości, to też bym chciał, ale jakoś mam z tym ciągle problemy, żeby zrobić takie zdjęcia.
  19. Spiton, nie tylko wytarłem, ale praktycznie robiłem to od nowa i chyba wyszło to na dobre. Co do planów: F-16 będzie robiony w tle, jakoś nie mam do niego teraz serca. Następny model to F/A-18A+. A teraz zapraszam do galerii.
  20. Oto francuski myśliwiec wielozadaniowy Rafale M, wykonany przeze mnie ze znakomitego zestawu Revella. W tym miejscu znajdziecie jego warsztat, gdzie szczegółowo opisałem cały proces budowy. Revell bardzo postarał się i zrobił jeden z najlepszych modeli w 1/48 w historii firmy. Rafale składa się praktycznie bez problemów (poza kilkoma mało istotnymi drobiazgami), odznacza się bardzo bogatymi detalami i perfekcją wykonania, szczególnie kadłuba, jak i takich elementów jak podwozie czy też wnętrze owiewki. Całość uzupełniają świetne i szczegółowe kalkomanie, które bardzo dobrze się kładą (prawdopodobnie Cartograf, choć nie jest to napisane wprost na arkuszu), są jedynie troszkę za grube. To bodaj najlepiej przygotowany i wykonany model jaki miałem w swoich rękach. Rafale został przeze mnie wykonany praktycznie bez jakichkolwiek dodatków, jednak dla porządku warto wymienić to co do niego dokupiłem i wykorzystałem: - mała le blaszka Eduarda, bardzo przydatna w kilku miejscach - maski Montexu, trochę niedopracowane bo nie pasowały do wszystkich elementów jakie miały maskować (światła na krawędziach natarcia skrzydeł) - pylony na końcówkach skrzydeł, wykorzystane z zestawu Wolfpack Design - rakieta Exocet, produkt North Star Models - kalkomanie Syhart - praktycznie nie wykorzystane, bo zestawowe znacznie lepsze - maski do namalowania powierzchni antypoślizgowych z powyższego zestawu Syharta - kalkomanie Zotz, z których wykorzystałem dosłownie kilka. Do tego wszystkiego dodałem trochę drobnych, własnoręcznych waloryzacji w kabinie, wewnątrz owiewki, we wnękach podwozia (praktycznie wszystko tam zrobiłem, bo producent zrobił je bardzo ubogie), na goleniach, zbiornikach paliwa i w samym kadłubie, wykonałem też od podstaw pylon do rakiety Exocet. Jak wspominałem, model składa się znakomicie, jednak największym problemem okazał się montaż elementów podwozia głównego we wnękach. Niedokładny opis w instrukcji jak i niewygodne miejsce montażu sprawiły, że pierwszą goleń tego podwozia montowałem chyba ze dwie godziny, robota dla zdolnego ginekologa albo dentysty. Nie jest to jednak aż taki problem, jak się potem okazało, bo po opracowaniu dokładnej sekwencji montażu poszczególnych elementów, drugą goleń zmontowałem w 3 minuty, czyli da się. Sam model robiłem wyjątkowo długo, bo ponad 4 miesiące, ale z tego blisko 2 czekałem na zestaw waloryzacyjny z Wolfpack Design, i zdaje się że kupiłem ostatni taki zestaw do Rafale dostępny w wolnym świecie. Model tradycyjnie pomalowany farbami Gunze i Tamoya, oraz metalizerami SM Gunze oraz Alclada. Brudzenie różnymi specyfikami Ammo of Mig Jimenez, AK Interactive, Tamiya i innymi. Oto efekt pracy.
  21. Ale czy nie znacznie gorszą? Słyszałem wiele złego o tych F-16 Kinetica. Obym się mylił.
  22. No i gotowe. Postaram się dziś zrobić ładną galerię.
  23. Kapitalny ten batyskaf, malowanie to perełka. Jak uzyskałeś ten ślad po soli na kadłubie?
  24. Bardzo dziękuję. A to już prawie finał: model pomalowany, poprawki zrobione, brudzenie skończone. Został tylko do nałożenia lakier matowy i mogę montować.
  25. Naturalnie, szczególnie że to dokładnie zostało wyjaśnione przez prawnika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.