Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. To naturalnie wiem, ale jakim cudem takie zabrudzenia, zarówno wewnątrz aircapa jak i na zewnętrznej powierzchni dyszy miałyby ograniczać czy wręcz blokować strumień farby wylatującej z wnętrza dyszy? Tego nie potrafię zrozumieć. Zresztą to tak naprawdę mało istotne, dowiedziałem się że malowanie na minimalnym cofnięciu iglicy jest niewłaściwe bo mi może "zarżnąć" aerograf i już. Tak na serio to obstawiam że w moim przypadku po prostu minimalna ilość wylatującej farby oblepia iglicę i zbyt szybko zatyka "przelot". Co ciekawe, wbrew wszelkiej logice, często pomagało mi zagęszczenie farby. Tak, tak - gęstsza mieszanka łatwiej pozwalała uzyskać cieniutką i długotrwałą kreskę niż mocno rozrzedzona. Powiem szczerze, że to mnie do tej pory zadziwia.
  2. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    Taka najprostsza metoda, to naprzemienne pasy białe i kremowe a na to czarny wash i czarne smużenie od środka. Sęk w tym że takie smużenie bardzo trudno zrobić żeby dobrze wyglądało, ale może Ci jakoś wyjdzie, mi nigdy nie wyszło.
  3. A konkretnie to jaką?
  4. Szczerze mówiąc nie zauważyłem jakiejś konkretnej różnicy w pracy aerografu, be względu na to czy posmarowałem igłę smarowidłem czy nie. Czasami to robię, jak sobie przypomnę, ale czy to dużo daje... Jakoś nie jestem przekonany.
  5. W dalszym ciągu nie rozumiem jak wypychana przez iglicę farba miałby się znaleźć na zewnętrznych powierzchniach dyszy i jak by to miało przeszkadzać w malowaniu. No ale zapewne tego nie zrozumiem. Swego czasu już ci zwracałem uwagę, żebyś porzucił protekcjonalny ton gdy się do mnie zwracasz. Szkoda że pomogło to na krótko. No to jeszcze raz: nie wiem po co przychodzisz na to forum, ale zauważyłem od długiego czasu, że w praktyce chyba między innymi po to, żeby trochę popluć jadem i zepsuć atmosferę, bo na pewno nie po to żeby normalnie dyskutować. Wbijanie szpili, czy wręcz otwarte chamstwo, jak w tym przypadku, to nie jest dobra metoda na miłą atmosferę na forum, możesz mi uwierzyć na słowo. Nie chce mi się z tobą gadać, bo to jałowe i bezcelowe zajęcie, skoro dyskutant nie jest zainteresowany meritum sprawy, a tylko tym żeby dowalić rozmówcy. Mnie to nie pociąga, więc z góry ci podziękuję, jeśli będziesz ignorować moje posty i powstrzymywać się od złośliwości i niepotrzebnej szydery. Dasz radę?
  6. Zakładam że jest rozcieńczona w innych proporcjach i czym innym niż u mnie.
  7. Wszelkie gotowe panellajnery to dla mnie pomyłka, nie mówię tylko o błocie Jimeneza, zdecydowanie skłaniam się ku robieniu własnych mikstur z farb olejnych i emalii Tamki.
  8. Ten produkt Tamki nie jest najlepszy. Ostatnio użyłem go na białej farbie tego samego producenta (nie emalii jakby ktoś miał wątpliwości) i wżarł mi się w nią, tak że skończyło się na malowaniu od nowa. Standardowo też zasycha mi bardzo szybko i mocno, tak że trudno go dobrze wymyć. Bardzo nie polecam i sam już nie używam.
  9. Co ma farba na zewnątrz dyszy do jej zatykania się?
  10. Ok, może i jest i nie zauważyłem, ale nawet jeśli, to dlaczego odrobina farby na zewnątrz dyszy miałaby wpływać na malowanie?
  11. Dysza po malowaniu na zewnątrz jest czysta, skąd pomysł że jest brudna?
  12. Tak zrozumiałem powyższe posty.
  13. Co do krytyki mojej techniki malarskiej: jak inaczej można malować cienkie kreski bez niewielkiego cofnięcia iglicy i niskiego ciśnienia? No raczej się nie da. Farba zawsze będzie lecieć i częściowo osadzać się na iglicy i wewnątrz dyszy, jednak gdy robi to tak że w ciągu kilku sekund zapych dyszę lub osadza się na iglicy blokując przepływ całkowicie, to coś jest nie tak. Naturalnie nie raz malowałem podobnie przez długie minuty i nic się nie zapychało, więc jednak można. Pierwszy raz spotykam się z krytyką malowania rzadką farbą na niskim ciśnieniu i przy niewielki cofnięciu iglicy.
  14. Chodzi Ci o powietrze? Niczego takiego nie słyszę, powietrze też raczej leci bez przerw.
  15. Potrafisz wyrazić się nieco bardziej komunikatywnie? Nie wiem co znaczy "suszyć iglicę powietrzem" - bez powietrza słabo się maluje aerografem.
  16. No faktycznie, że też nie zauważyłem że dokładnie i w detalach wyjaśniłeś o co chodzi. Dzięki wielkie.
  17. Ale co złego w tej technice?
  18. Co się pryska kilka sekund? Jak chcę malować marmurek to mogę i kilkanaście minut tak malować bez przerwy i aerek nie ma prawa się zatykać.. Mój problem polega na tym że najczęściej strumień farby zanika po kilku sekundach, nie po kilkudziesięciu jak tutaj.
  19. Nagrałem na innym aerku jak to wygląda. Co prawda z reguły strumień zanika dużo szybciej, ale na filmie widać jak to wygląda. Sorry za kiepską jakość, nagrywane tosterem.
  20. No nie, 3xNIE - nie lałem podkładu AK, nie lałem błota ani grudek też nie lałem. Same lakiery i porządne farby, dobrze rozcieńczone a po każdym malowaniu solidne czyszczenie areka, włącznie z częstym rozkręcaniem i czyszczeniem dyszy. W ogóle to chciałem nagrać Wam film, żeby pokazać jak ten objaw u mnie dokładnie wygląda, ale dosłownie przed chwilą aerograf złośliwie zaczął malować bez zapychania się, więc teraz znowu nie wiem co zrobiłem nie tak, że działa dobrze.
  21. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    No jeśli masz na myśli zdjęcie wklejone przez Tap-chana to to jest - tak na oko - jakiś nowiutki i nieprzepalony silnik, te dłużej pracujące mają już te przepalenia. No i jak miał być nowy, to powinien być kremowo-biały w środku, a Twój jest taki rdzawy trochę, co tez nie bardzo pasuje.
  22. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    Ta Twoja dysza to zdaje się coś takiego jak na zdjęciu (choć to naturalnie F-16C, nie prototyp, ani choćby A) i tutaj widać o co mi chodzi:
  23. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    Nawet może być w środku, ale ja bym trochę trysnął, albo roztarł pigmentami jakiś ciemne smugi u nasady, bo tam im głębiej tym bardziej przepalone jest.
  24. Solo

    SH-3 Sea King Hasegawa 1:48

    Bardzo fajny, choć na mój gust te przetarcia kadłuba trochę za mocne. Ale sam heli fajniutki.
  25. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    Niebieskie, bo to treningowe:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.